Po obejrzeniu filmu o tym czy ultra precyzja w mechanicznych zegarkach ma znaczenie tak mnie natknęło żeby przypomnieć pewnien fakt sprzed ponad dekady:
W latach 2009-2015 Concours International de Chronométrie w bardzo rygorystyczny sposob testowal precyzje zegarków ale po 6 latach upadł, ponieważ wielu producentów nie chciało brać udziału - wiadomo porażka mogłaby zaszkodzić wizerunkowi ich marki.
Pisze o tym w wątku Tissot ponieważ w 2011 roku w kategorii „Tradition” Tissot Le Locle na ETA 2824 zdobył pierwsze miejsce z wynikiem 764 punktów, pokonując FP Journe Chronomètre Souverain (488 punktów). Testy były tak wymagające, że tylko 2 z 7 zegarków w tej kategorii* dotarło do końca (np. Voutilainen Cal. 28 testów nie przeszedł).
Następnie w 2013 roku Tissot zajął dwa pierwsze miejsca w kategorii zegarków klasycznych, zdobywając odpowiednio 878 i 850 punktów dla kalibrów A86.502 i A86.501 (według komentarzy były to zmodyfikowane ETA/Unitas 6498-2 pracujące z częstotliwością 4 Hz). Trzecie miejsce zajął Louis Moinet z wynikiem 728 punktów (kaliber LM31).
*Bardzo ciężko znaleźć dokładną listę producentów i ich wyniki wiec dokladna liczba bazuje na tym co pobieżnie udało mi sie znaleźć.