Nie jestem w stanie pojac, czemu do tej pory marki luksusowe sprzedajace zegarki w cenie samochodow nie moga na stronie stworzyc mozliwosci sprawdzenia czy zegarek byl kradziony??? Po drugie - po wpisaniu na liste kradzionego, firmy te nie udostepniaja przeciez swoich czesci, wiec zegarek taki z zalozenia nigdy nie bedzie mogl byc serwisowany w autoryzowanym i zaczynaja sie problemy. To tylko 2 przyklady z brzegu jak zaczac z tym walczyc a zapewne mozna pewnie jeszcze cos dodac - tylko trzeba chciec...
Poza tym - jesli ktos kupije stosunkowo nowy zegarek bez dokumentow etc, to musi liczys sie, ze to raczej nie z legala i moze niec problemy a placi i tak niemala kase... to juz bedzie bardziej oplacalne dobra podrobke mu kupic 🤨