Mnie zas nie irytowalo a wprost przeciwnie - moj synek mial duzo zabawy - jak przynosilem nowy nabytek, to dawalem go mlodemu i mowilem, ze jak zdejmie wszystkie, to zamawiamy KFC, ale jak znajde choc jedna, to nie bedzie zarcia 😬 No i na kilka godzin z zona mielismy spokoj a synek zabawe 🤣
A tak na powaznie, to troche to zalosne, ze nadal w to brną 😐 Jeszcze moze na poczatku, kiedy faktycznie zegarek na rynku wtornym z foliami cenil sie wyzej, to mialo jakis sens walki z fliperami, ale teraz kiedy widac, ze bez roznicy czy zegarek ma czy nie ma folii nadal je zdejmuja i zabieraja plastik, to wg mnie jest zwyczajnie niesmaczne i daleko temu do poziomu produktu luksusowego 😕 Szczegolnie, ze ten sam salon sprzedajac Tudora, Omege czy inny zegarek wszystko na zyczenie zostawia, to traktowanie innej marki, ze niby walka z handlarzami??? Smieszne 😏