Ad. tiret pierwsze - nie, nie wiesz, czy nie upadł, czy nie został przerysowany i przepolerowany, albo czy sprzedawca na niego nie kichnął.
ad. Tiret drugie - pewnie są modele, które coś tam stracą, ale Twoje stwierdzenie co do zasady jest oderwane od realiów.
Co nie zmienia faktu, że jakbym miał kupować zegarek topowej marki, nie na chwilę, do ponoszenia, sprawdzenia, tylko taki „na całe życie”, to jednak wolałbym dopłacić za CX w salonie.