Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

rafi

Użytkownik
  • Content Count

    2,675
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by rafi

  1. [mention]dariusz chlastawa [/mention] abuzywność tych klauzul została stwierdzona przez TSUE czy inne sądy post factum na bazie heurystyki zawiłej mniej więcej tak samo, jak te wzory, o których piszesz. Była teza, trzeba było pod nią zbudować argumentację. Średnio ogarnięty student III roku jest w stanie to ogarnąć. Spready były brane z **** i to fakt. Tak jak z d*** są brane marże wielu innych przedsiębiorców. Producenci dóbr luksusowych to tylko jeden z przykładów. No ale dobra, instytucje zaufania publicznego powinny się charakteryzować wyższą etyką. Natomiast krew mnie zalewa, jak czytam kolegów powyżej, którzy piszą jak to w pełni świadomie pracownicy banków wprowadzali klientów w błąd. Jeśli jeszcze byłaby mowa o analitykach, to częściowo mogę się zgodzić (choć twierdzenie, że doskonale wiedzieli, że kursy walut skoczą dwukrotnie w horyzoncie kilku lat to bajania idiotów). Natomiast sprzedawcy w bankach, to często ludzie z wiedzą ekonomiczną na poziomie szkoły średniej. To przede wszystkim sprzedawcy. Pewnie znaleźli by się i tacy, którzy sprzedawaliby kredyty walutowe (indeksowane do waluty) nawet gdyby wiedzieli, co się wydarzy. Ale większość tych ludzi sama brała te kredyty. Nazywanie ich „bandytami” jest nie na miejscu. Odnośnie do pytania Autora wątku: zawsze warto zapytać prawnika w sytuacji złożonej, głównie po to, żeby nie nadziać się na jakąś minę. Natomiast w opowieści o tym, jak to się można wzbogacić raczej bym nie słuchał, bo wzbogacą się głównie autorzy tych opowieści.
  2. [mention]zegarkowo_rowerowo [/mention] fajne, wszystkie cztery mógłbym nosić. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  3. Niewątpliwie więc jest to projekt zasadniczo oparty na p7001 i równie niewątpliwie nie jest to ebauche, jak sugerują czasem niektórzy. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  4. Moim zdaniem jeśli twórcy będą chcieli dopasować się do preferencji potencjalnych odbiorców Bond pozostanie białym (raczej) heteroseksualnym mężczyzną (niekoniecznie szowinistycznym macho, ale nim już Craig za bardzo nie był). Natomiast jak twórcy zechcą - wzorem Netflixa czy Amerykańskiej Akademii - owe preferencje kształtować, to spodziewajmy się poliseksualnej/-go hermafrodyty - weganki. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  5. Jawna ściema też była, bo zdjęcie było „grzebnięte”. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  6. [mention]cordi7 [/mention] „Mój” sprzedawca miał równe 4.8 i 96% polecających. Także zdawało się, że ostrożność zachowuję. Masz oczywiście słuszność, że wszystko jest kwestią preferencji kupującego. Dla mnie 5 czy 10 procentowa oszczędność jest w tej sytuacji mało atrakcyjna. 20% to już trochę inna bajka. Mało tego, jakbym miał okazję kupić z pewnego źródła kilkumiesięczną używkę w odpowiedniej cenie, to też bardzo chętnie. W tym konkretnym przypadku nie chodziło natomiast o różnicę w cenie (jakieś 13%), ale o to, że w Nomos Store miałem jakiś techniczny problem z płatnością. Pa paru dniach pojawił się z kolei problem z dostępnością (było 4 tygodnie, zrobiło się 6 miesięcy). Miałem po prostu pecha i tyle.
  7. [mention]Osy123 [/mention] [mention]cordi7 [/mention] [mention]sanik [/mention] [mention]evilym [/mention] Dzięki Panowie. No masakra, masakra. Nie ukrywam, że ta pomyłka Nomosa trochę pogorszyła moją sytuację, bo gdyby od razu napisali, który to rok produkcji, to zegarek dziś byłby już pewnie u sprzedawcy i nie zastanawiałbym się, czy nie będzie mi robił problemów. A tak mnie uspokoili i zegarek powędrował na chwilę na nadgarstek… Ten 2009 słabo wygląda. Jeszcze gdyby cena była wyraźnie niższa, to mogłoby jakoś wzbudzić moją dodatkową czujność już w momencie zakupu. A był w cenie podobnej jak nówki sztuki tej referencji na chrono. Do samej marki się nie zraziłem. Do zakupów na chrono to jeszcze zobaczymy, jak się sprawa zakończy. Narazie działają sprawnie. Aczkolwiek wyraźnie napisali, że koszty przesyłki zwrotnej są po mojej stronie. BTW: skąd się biorą te kosmiczne niekiedy koszty wysyłki z UE do PL (a nawet z PL do PL) w ofertach na Chrono24? Natomiast na pewno nie kupię już nowego zegarka poza AD. Wolę dopłacić i mieć pewność pochodzenia, daty produkcji, czy pełnowartościowej gwarancji. Nie mówię oczywiście o budżetowcach.
  8. To make a (very) long story short: zegar wraca do nie do końca uczciwego sprzedawcy. Aczkolwiek zwrot rozpocząłem dzisiaj, więc cała procedura jeszcze potrwa. A trochę dłużej i być może ku przestrodze: Początek opisywałem wcześniej. Przestroga polega na tym, że tu temat powinien się skończyć (zwrotem). Ale… długo szukałem, trochę czekałem, próba zakupu w Nomosie jakoś mi się nie powiodła, dostępność modelu słaba… Jednak po kolei - czynniki niepowodzenia: 1. Moja gorąca głowa + moja nieostrożność + brak doświadczenia w zakupach na Chrono24. Okazało się, że nie kupiłem zegarka nowego, tylko „unworn” - choć już w samym opisie był charakteryzowany jako „Neu”. 3. Zaniepokojony (tym, ale też rdzawymi przebarwieniami przy niciach na spodniej stronie paska) napisałem do Nomosa z pytaniem o rok produkcji. Odpisali, że nie pochwalają zakupu na grey market, ale zegarek z 2020 roku i w tym przypadku niezależnie od źródła zakupu podlega dwuletniej gwarancji producenta. Myślę spoko, ponoszę, pocieszę się chwile, za miesiąc odeślę na serwis. No i zegarek na łapkę. Na chwilę. No ale już nie jest „unworn”. Po dwóch dniach mejl z Nomosa: „sprawdziliśmy jeszcze raz, jednak nie 2020, tylko 2009. Kupiłeś od nieautoryzowanego sprzedawcy, więc sorry, nie masz gwarancji”. Załamka. Wkurw. No ale już go nosiłem. 3. Piszę do sprzedawcy (poziom uczciwości już z grubsza ustaliliśmy). Odpisuje, że no może i z 2009, ale przecież napisaliśmy, że „unworn”, a nie „new”. Na moją odpowiedz, że juz w opisie piszą o „Neu” brak odzewu. No ale już noszony… Dzisiaj ciśnienie mi już trochę opadło, myślę sobie trudno. Zostaje. Nakręcam, zaczynam ustawiać i… koronka z trzpieniem została w ręce. Wkurw oczywiście niemiłosierny. Post do sprzedawcy (bez odzewu) + mejl do chrono (właśnie odpisali). Dla pewności złożyłem jeszcze w banku reklamację na transakcję kartą kredytową. Narazie tyle.
  9. Nawet bardzo dobrej jakości pasek skórzany noszony codziennie zużyje się dość szybko. My tutaj, pisząc o paskach, często zapominamy, że mamy po kilka - kilkanaście zegarków, w związku z czym kalendarzowy czas zużycia paska jest bardzo długi. Ale jak ktoś jest jednozegarkowcem sytuacja wyglada inaczej. [mention]bos_kg [/mention] na tym pasku jest lepiej, ale żeby było dobrze, to pasek musi mieć właściwą szerokość.
  10. [mention]renqien [/mention] dostrzegasz paradoks we własnej wypowiedzi? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  11. Zmuszali Cię do wyznawania wiary w JC, głoszenia Ewangelii i odprawiania rytuałów? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  12. Sposób Smarzowskiego na robienie filmów jest podobny do tego, który stosuje Vega - zebrać anegdoty o wszystkich patologiach danej grupy i osadzić je w jednym miejscu i czasie. Oczywiście nie porównuje Panów 1:1, bo jest między nimi przepaść. Jednak tak to widzę.
  13. Bardzo fajny. Jaką on ma w ogóle konkurencję w tym budżecie? Może BB58. Pomijam dostępność Tudora.
  14. Ogólnie Autobahn to nie moja bajka (choć rozumiem, że może się podobać), ale z tą bransoletą to przegięcie. Jakoś mnie odrzuca.
  15. Zwróć uwagę na to, czy nakładane indeksy są idealnie równo z tymi namalowanymi na tarczy (po przewaleniu przez ręce kilkudziesięciu Seiko zastanawiam się, czy to w ogóle możliwe, żeby było idealnie). Takie a nie inne dopasowanie endlinków to praktycznie ficzer tego zegarka, ale też warto spojrzeć, czy ma przegięcia. Zapięcie nie zawsze pracuje idealnie (chodzi o ten „klik” przy zapinaniu), ale nie zacina się ani nie odpina. Koronka pracuje dobrze, nie pamietam, czy tak było od początku. Chyba tyle. Ale to mój egzemplarz - możliwe, że miał dodatkową QC przed wysyłką do mnie [emoji6]
  16. [mention]cordi7 [/mention] oczywiście, że to kwestia mojego pecha. Zdaję sobie sprawę, że zdecydowana większość transakcji na chrono kończy się w 100% pozytywnie. Dam znać [emoji846]
  17. [mention]Osy123 [/mention] mówiąc szczerze, to jeszcze się waham. Mam jeszcze chwilę, więc… Z ciekawostek: potwierdzenie odbioru „odklikało” się samo, prawdopodobnie po tym, jak w systemie trackingowym kurier potwierdził doręczenie. Koresponduję w tej chwili z Nomosem, potwierdzając oryginalność i próbując ustalić, czy taki fakap podlega ichniejszej gwarancji. Gdyby nie baaardzo słaba dostępność tego modelu, to bym się nie zastanawiał. A tak… Najśmieszniejsze w całej sytuacji jest to, że byłem zdecydowany na zakup tego zegarka w Nomosie (wtedy czas oczekiwania był do 4 tygodni). Tylko z jakichś przyczyn ich sklep nie chciał autoryzować moich kart. A że byłem już mocno zdeterminowany, kupiłem na grey market. I to był chyba mój ostatni tego typu zakup, jeśli chodzi o nowy i drogawy - jak dla mnie - zegarek. W przyszłości tylko AD albo NAPRAWDĘ zaufani sprzedawcy, czyli Koledzy z forum.
  18. W nawiązaniu do Chińczyków, wcześniej Koreańczyków i Japończyków - anegdota z lat 60’ czy 70’: Amerykanie podjęli decyzję, że zamówią na próbę układy scalone do swojego sprzętu u Japończyków. Napisali, że akceptują fakapy na poziomie 0,1%. Fakap u amerykańskich dostawców był wtedy na poziomie 1%. Japończycy mieli napisać, że nie do końca rozumieją, ale bardzo szanują swoich partnerów biznesowych, więc na każdy tysiąc scalaków przesyłają jeden uszkodzony.
  19. Mam w pudełku cztery współczesne Seiko. Żadnego nie mam zamiaru sprzedawać. Także tego [emoji6] Życie wymaga ode mnie wiele cierpliwości w kwestiach istotnych. Na hobby trochę mi jej brakuje. Największy problem jaki mam to ten, że taki numer może ujść sprzedawcy płazem…
  20. Twierdzi, że tak. Jest też nazwa sprzedawcy. Koszt wysyłki ostatecznie nie jest problemem, bo to z ubezpieczeniem circa 100 pln. Więcej stracę jak będę miał pecha z kursem EUR/PLN. Z uwagi na gównianą dostępność rozważam, czy nie skorzystać z gwarancji producenta, ale muszę się zorientować co i jak BTW: żona i córka stwierdziły, że jestem poje*any [emoji16] Edit: [mention]cordi7 [/mention] no właśnie ta dostępność jest problemem. Wiedziałem, że będę miał dziś kijowy dzień w pracy (po kijowym tygodniu) i Nomos miał mi poprawić nastrój… ehhh
  21. Oczywiście, że wiem, że tak nie powinno być. Ze zwrotem niby wszystko spoko, tylko wysyłka na mój koszt. Dodatkowo Nomos nie ma tego zegarka. Znaczy w ofercie ma, ale z dostawą za pół roku… czyli będzie albo nie. A ceny raczej spadać nie będą. Ta gwarancja producenta to może być niegłupie rozwiązanie. Ale sprzedawca jest bezczelny niestety. Napisał, że mu przykro, że nie jestem zadowolony, ale i tak w lepszym stanie nie znajdę, bo sold out. Zero skruchy. A na zdjęciach było legitnie… Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  22. Czołem, dotarł nowy nabytek… ale z niedomalowanym indeksem na 34’. Zegarek teoretycznie nowy, nieużywany od profesjonalnego z CH24. Chyba tak nie powinno to wyglądać?
  23. rafi

    Orient

    Wrzucę i tu, skoro już założyłem, bo rzadko noszony.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.