Nie wiem Koledzy, od jak dawna jesteście w temacie, ale sytuacja, w której Rolex dostępny jest od ręki, czasem nawet z jakimś rabatem, to nic niezwykłego (jak dobrze pamietam, to 2018-19). Stalowy Sub i Daytona stanowiły wyjątek, ale z tego co pamietam, to na Suba czekało się ok. 3 m-ce. Rabaty były. Prawie nowy niebieski OP (kolorystyczny hit w owym czasie) śmigał po forum za circa 12 klocków. Ci, co uwierzyli, że Rolo zawsze będzie tylko drożał to jak dla mnie mniej więcej ta sama kategoria co Ci, co wierzyli, że CHF zawsze będzie po dwa zeta.