Wracam do tematu, nie ma sensu zakładać nowego. Na wstępie dziękuję tym, którzy mi tu doradzali, a którym wtedy nie podziękowałem, bo w sumie porzuciłem temat (zaczął się lockdown, odpuściłem garniturowca, kupiłem coś zupełnie innego). Teraz znów szukam eleganta. Jak niektórzy wiedzą, byłem zdecydowany na Nomosa Oriona. ba! Nawet go kupiłem. No ale wyszło jak wyszło. Robiłem jeszcze ze dwa podejścia, ale zawsze coś mnie powstrzymywało i chyba uznaje to za znak. Przynajmniej narazie, bo do Nomosa (jakiegoś) na pewno wrócę. Do rzeczy. Conquest Heritage? Czy może jednak bardziej garniturowy Lyre: Niebieski Albo bardziej tradycyjnie biały (pasek raczej do wywalenia) ?