Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rafi

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4751
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez rafi

  1. Jak kupuje w sklepie stacjonarnym, to oczywiście sprawdzam. Jak zdalnie w PL, to też sprawdzam. Jak z Azji, to godzę się z tym, że może być fakap. Do pewnego stopnia to akceptuję. Co do mojej wypowiedz, to chyba po prostu już mnie denerwuje, że niemal wszyscy tu są wielkimi estetami i „nie rozumieją, jak ktoś może nie dostrzegać baboli i kupować chłam”. Jednak ich uważność z reguły kończy się na niecentrującym bezelu, bo ktoś w necie pokazał. Pamiętam, jak jeden kolegów pokazywał, jak powinien wyglądać idealny zegar. Bezel faktycznie centrował. Ale jeden z indeksów rozjeżdżał się z markerem na inner ringu do tego stopnia, że oczy krwawiły. Chyba po prostu za szybko się ostatnio irytuję… sorry.
  2. Tylko to trochę nie ta półka cenowa. Omega to nawet nie trochę. Brajtek po ostatnich podwyżkach też zaczyna mocno uciekać. Edit: pytanie, jaki masz budżet i kiedy planujesz zakup. Na bazarku leży Breitling Avenger II GMT za sensowne pieniądze.
  3. A źle założone wskazówki, źle spasowane endlinki, krzywo nałożona luma, krzywe indeksy, niedomalowane wskazówki, nierówne wykończenie stali (polerowania, szczotkowania, satynowania), krzywe gwinty na tubusie, nierówna czcionka na tarczy czy deklu? Sprawdzasz to wszystko? Jeśli tak, to szacunek. Tym bardziej, że udało Ci się zdalnie trafić chińczyka za 200 baksów, w którym to wszystko bangla. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  4. Teza o tym, że Seiko oferuje więcej za mniej vs entry swiss powstała wtedy, kiedy najtańszymi (powszechnie dostępnymi) szwajcarskimi automatami były certina DS1 czy Tissot LeLocle, kosztujące wówczas w okolicach 1,5 k pln. Najtańsze mechaniczne Seiko 5 można było wtedy kupić za 300 pln, a SARBy szło wyrwać za tysiaka. Dziś te najtańsze mechaniczne Seiko zbliżają się cenowo do najtańszych Tissotów, Certin, etc. Przy czym warto zaznaczyć, że Seiko nie można traktować jak pojedynczej marki. Na korporację Seiko należałoby raczej patrzeć na np. na Swatch Group - każda linia Seiko to trochę jak odrębna marka w SG. Co do baboli: PONIŻSZY AKAPIT KIERUJĘ DO WIĘKSZOŚCI, aczkolwiek oczywiście nie do wszystkich. Większość narzekań na jakość nie dotyczy Seiko w ogóle, tylko diverow. naoglądaliście się zdjęć i filmików w necie z krzywymi bezelami, czy niezgranymi indeksami (tarcza, inner ring, bezel) i strugacie znawców. Gdyby Wam tego nie pokazać, nikt by nie narzekał, bo sami byście tego nie zauważyli. Spadek jakości? A widzieliście „jakość” kultowych przecież SKXów? Oczywiście, gówniana QC denerwuje. Tylko ona nie dotyczy tylko Seiko. Niewykluczone, że to, że o Seiko czytamy najwiecej, to kwestia statystyki. Ostatnio szukałem dla siebie PRX. Brak bezela, brak inner ringu. A i tak po dokładnym obejrzeniu dopiero czwarta sztuka była zrobiona dobrze (m.in. źle nałożone wskazówki, data przeskakująca przez 3 godziny, czy krzywo naklejone okienko daty). Karygodne wtopy zdarzają się też znacznie droższym graczom. Poza tym, gdybyśmy się jednak uparli i chcieli traktować Seiko jako monolit, to oni w ciagu ostatnich dwóch dekad przeszli wizerunkowo długą drogę. Dziś benchmarkiem dla wyższych modeli Seiko nie jest Tissot cz Certina, bardziej Longines, Oris. Więc jak już narzekamy na to, że diver Seiko kosztuje pięć kafli, to zwróćmy uwagę, po ile teraz mamy porównywalne modele tych marek i skok cenowy u nich. A to, że fani Seiko zaczynają kupować inne (droższe) zegarki. Cóż, Seiko to czesto początek przygody zegarkowej. Potem zaczyna się zarabiać więcej [emoji6]
  5. 39,5 w kostce to jest gigant i nie ma tu nic dziwnego.
  6. Jest sporo zegarków, które mają fajnie zaprojektowane koperty i mimo dużej średnicy (czy po prostu wielkości) noszą się wygodnie. Nie zmienia to faktu, że w mojej prywatnej opinii większość zegarków wypełniających nadgarstek od brzega do brzega wygląda (a nie nosi się) źle. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  7. No jak dla mnie za duży (i to zdecydowanie). Ale co kto lubi.
  8. Ja może baba jestem, ale jak dla mnie to Tank tak właśnie powinien wyglądać. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  9. Kiedyś to na greyu w hameryce (joma, ashford) w okolicach tej kwoty dało się Airmana wyrwać. Ale teraz to pewnie nie ma szans.
  10. Mam nadzieję, że się uda, zanim ktoś sprzątnie mi obydwa forumowe [emoji6] To chrono też bardzo fajne. Masz oko do nietuzinkowych modeli. Nie od dziś.
  11. Kameleon. Tym razem w wydaniu „prawie czarny/antracytowy”.
  12. A ile to znaczy dobry dil? Przy tym kursie złotówki to może być ciężko. Wczoraj na chrono przewinął mi się za ok 2100 z przesyłką od Niemca. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  13. Prawda. Na Longinesa lepszą cenę dostałem u Dolinskiego, na PRX dawali mi tyle samo, ile dostałem w Kruku stacjonarnie. Ostatni raz 20% zaproponowali mi na SPB, ale też wtedy znalazłem w lepszej cenie.
  14. Ja bym się chyba na scubę skusił. Ale raz, że optymalnie by było z bransą (chociaż ta guma też fajna, więc w sumie…). A dwa, to że uwalnianie gotówki mi słabo idzie [emoji6]
  15. Nie wiem, jak w Kruku, ale jak w Jubitomie pytałem z tydzień temu o rabat na zwykłego Spirita, to pani wprost powiedziała: 15%, a jak pan już przyjdzie kupić, to możemy jeszcze pogadać. Czyli 20 raczej bez problemu.
  16. Marcin, Ty tu sobie podśmiechujki robisz, ale jak Ci się trafi trefny egzemplarz, to możesz odesłać i poprosić o inny. Postaw się w sytuacji kolegów z kolejki na Rolki - przyjdzie trefna sztuka, na którą czekasz 12 m-cy lub dłużej. O wymianie na inną praktycznie nie ma mowy. No, chyba, że poczekasz kolejne naście miesięcy (a musisz uwzględnić, że AD trochę się na Ciebie obrazi, więc możesz czekac dłużej). I nawet na forum nie możesz się pożalić kolegom, bo wystawisz za chwilę za 2xMSRP i opchniesz. Ale jak sam wskażesz babola, to już trudniej. Możesz co prawda wtedy spokojnie pchnąć na chrono, ale i tak narażasz się na środowiskowy ostracyzm. Ot, problemy ludzi pierwszego świata [emoji6]
  17. Pełna zgoda. Co-axial był pewnym skokiem. Krzemowy włos też. I chwała Omedze. Tylko że ja nie pisałem o braku skoku technologicznego w ogóle, a o tym, że podwojenie cen w ostatnich latach nie było związane z tym skokiem. Po prostu - zegarki drożeją. Rolex, Omega, Cartier - jako uznane marki - mogą sobie na to pozwolić. Seiko też ma swoją renomę i nie chce być frajerem. Stąd też idzie z cenami w górę. Ja nie mam z tym problemu. Ubolewam tylko na QC. Chociaż mit o tym, że QC leży tylko w Seiko, jest tym właśnie - mitem. Inne marki też mają z tym wyraźny problem, co da się zauważyć nawet na naszym forum. Zagranicą widać to już jak na dłoni. Większa ilość problemów zgłaszanych przez użytkowników akurat Seiko jest w dużej mierze kwestią statystyki. Z drugiej strony są marki, które jakość trzymają, np. Oris czy Longines.
  18. Ok. Tylko czy pierwszym co-axialem nie był 2500? A nawet jeśli przyjmiemy, że owy skok dokonał się dopiero przy 85xx, to pamiętasz może cenę AT z tym mechanizmem? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  19. Np. Inhouse, szafir (tak tylko przypominam, że w starych nurkach jest hardlex), powłoka DLC, i takie tam? Oh, wait… Co do Orisa i inhouse - oczywiście. Tylko zwróć uwagę, że mamy zapewne na forum Kolegów, którzy nowe Aquisy kupowali w okolicach 5k, może taniej. I popatrz na ich cenę teraz. Oczywiście mam na myśli Sellitę, nie inhouse. Także tego
  20. Omega w ciągu ostatnich lat podniosła MSRP przynajmniej niektórych modeli o 100%, może i więcej. Rolex nie poszedł aż tak bardzo, ale jak weźmiemy pod uwagę jego dostępność, ceny na wtórnym, etc. to wicie rozumicie. Longines dostał ostatnio przyspieszenia cenowego. Oris zrobił inhouse i wskoczył na inną półkę cenową. Itd, itp. U dwóch pierwszych firm ani skoku technologicznego, ani dizajnerskiego jakoś nie widać. U Orisa czy Longinesa może nieco lepiej, ale też w pewnej mierze grzeją stare, sprawdzone projekty. Ale tylko na Seiko można psioczyc. „Bo kiedyś było mnie stać”. Mnie z aktualnymi dochodami stać by było na Omegi czy Cartiery w cenach sprzed kilku lat. Ale tych cen już nie ma. Tyle.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.