Oby Ci dobrze służył. Ja też w końcu kupiłem. Ostatecznie paroletni. To, co się dzieje teraz z dostępnością nowych i cenami używanych, to jakiś dramat. Za pieniądze, które teraz zapłaciłem za pięciolatka dwa lata temu kupiłbym ten sam samochód (jako dwu-trzyletni). Ogólnie dla mnie zakup samochodu to dość traumatyczne przeżycie. Teraz czeka mnie kolejna trauma, czyli sprzedaż poprzedniego…