Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Darecki

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    920
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Darecki

  1. Jakiś czas temu kolega wpadł do kałuży (sporej ) Skodą Octavią 1,9 TDI i niestety musiał wymienić cały blok bo tłoki wyszły bokiem. Disco fabrycznie wlot powietrza ma w nakolu i teoretycznie można brodzić do 50cm, ale mi już zdarzyło się kiedyś w rzeczce do połowy koła zaamoczyć filtr (jazda wzdłuż rzeki i zrobiła sę mała fala w nakolu) Teraz mogą jedynie uszczelki drzwi puścić
  2. Snorkel założony, w Albanii było za sucho więc test odbył się ostatnio Uploaded with ImageShack.us
  3. Darecki

    Motocykle

    To jakiś tor, czy zamknięty odcinek ?
  4. Teściu kolesia pracuje w serwisie BWM i auto bylo prześwietlane na każdą strone i faktycznie zero niespodzianek. Jedyne co to koszty eksploatacji tego BMW przykład z ostatnich tygodni: kolektor dolotowy. Nawet w instrukcji jest napisane, że wymienia się go co (chyba) 150000km, no dla mnie szok. Koszt samego kolektora coś około 2000 zł plus wymiana, a wszystkiemu winne obluzowujące się klapki które moze zassać silnik i klops - szczątki lądują w cylindrach O reszcie kosztownych spraw eksploatacyjnych nie ma co pisać a jedynie wspomne o poduszkach silnika czy kolektorze wylotowym z czujnikami czy EGRze. Pozostałe drobiazgi to juz szczegóły, chociaż dwumasa ze sprzęgłem wyszła go drożej niż w moim td5. Generalnie powiem tak - dziękuje za współczesne "prestiżowe" diesle i ich standardowe przypadłosci, bo to co mogę przeżyć w Discovery (które traktuje jak hobby) nie toleruje w codziennym wozidle. Mam takie osobiste i subiektywne wrażenie, że taniej wychodzi fajna mocna benzyna która poza tym że nie wydrenuje kieszeni w serwisie to jeszcze sporo frajdy da. Ale to moje zdanie.
  5. Ktoś kolege "uszczęśliwił" służbowym Fordem i teraz mamy tu jakieś żale Niestety z uprzedzeniami się nie walczy, a co dopiero dyskutuje z uprzedzonym Z tego co widze nie ma to jak 250 konny DIZEL BMW - wiemy wiemy, to pali kropelke bo to BMW jest aryjski dresowóz. Tak na marginesie dodam, że kolega ma dizla BMW z 2004 roku i obserwując jego problemy skutecznie lecze komplesky w jakie wprawiał mnie mój LR.
  6. Darecki

    Jest okej

    Wymieniłem poduszki silnika w moim byku dodam, że to 5 cylindrowy diesel i leżał już sztywno na ramie Czuje się jakbym kupił nowy samochód, to najlepiej wydane na auto pieniążki w moim życiu.
  7. Właśnie dotarło do mnie, że od zmiany czasu na letni nie regulowałem mojego Sinna (ETA 2824-2). Porównałem go z wzorcem i odchyłka wynosi +25s grubo ponad miesiąc i przyspieszył tylko 25s - jak dla mnie nieźle. W tym czasie kwarcowa ronda zrobiła +12s.
  8. Ja w mojej miłości do Forda mam jednak umiar i kupuje tylko benzyniaki. Ford nigdy nie miał dobrego diesla, chociaż podobno ten 1,6 w Focusie II jest ok. Zresztą VW poza starymi dobrymi 1,9 TDI (poza wersjami na pompowtryskiwaczach) też coś ostatnio się stoczył
  9. Bo jak to mówią "nie każda morda pasuje do Forda" Miałem 3 Fordy i jak przyjdzie czas na zmiany to wymienie Opla (nieszczęście jedno) na Forda.
  10. Darecki

    Co noszą znani ludzie?

    No dobra my tu gadu gadu, a kolega Boogie dalej nie wie o co kaman
  11. Darecki

    Co noszą znani ludzie?

    Tu chyba zaczyna się konfrontacja pokoleń - albo ja tak stary jestem, albo kolega miał chwile pomroczności
  12. To i ja podzielę się doświadczeniami Poprzednio miałem 3 benzyniaki z rzędu ale wspomnę jedynie o ostatnim. Ford Mondeo 2,0 benzyna - 2,5 roku jazdy, dołożyłem może z 700 zł wszystkiego (kable WN, tulejki w tylnym zawieszeniu i jakiś drobiazg może jeszcze)spalanie:trasa 7-8l, miasto około 12l. Jeździło mi się nim wspaniale i bezproblemowo. Super zawiecha plus rozsądne 145KM Obecnie poza benzynowym płaskim Opelkiem mam też ropniaka - generalnie raczej nigdy się na mnie nie obraził i jak gdzieś pojechał to wrócił ale... 1. Osiowy luz na turbosprężarce - 2000zł 2. sprzęgło plus dwumasa - 3000zł 3. Drobiazgi nie godne wzmianki 4. Pytanie co dalej - pompowtryski??? 1 szt coś koło 1500zł Dodam, że jeśli robie coś, to nie dlatego że padło lecz raczej prewencyjnie bo są już pewne symptomy i może się to spierdaczyć np. w Albanii czy Gruzji. Wóz nie jest awaryjny, generalnie trzeba zrobić sprawy eksploatacyjne jak w każdym innym dieslu. Jednak na starcie koszty eksploatacji diesla to wydatek około 6000zł na sprawy obce silnikowi benzynowemu. Gdyby nie to, że to auto to moje hobby i pałam do niego miłością bezgraniczną to bym go sprzedał po pierwszej wizycie u mechanika Na koniec dodam, że takie koszty eksploatacji mogę przełknąć w terenówce, ale od płaskiego wymagam niskich kosztów eksploatacji, bezproblemowości (np. po kilkudniowym postoju na mrozie) i błogiej ciszy w kabinie nie okraszonej wibracjami. Więc ludzie nie mówcie mi o ekonimicznym 5-6 letnim dieslu bo zaprawdę powiadam wam spalanie to nie wszystko.
  13. Dieslem przyjemnie moment to nie wszystko, kultura pracy silnika, warkot, wibracje w dieslu są uciążliwe. Ilekroć wsiadam do osobowego diesla to zastanawiam się czy jest jeszcze niedogrzany czy niedoregulowany może dla kogoś kto tym jeździ na codzień to norma, ale dla mnie jest to nie do przyjęcia. Przykłady: Ford S-Max na biegu jałowym rzeźnia, a potem i tak niewiele lepiej Opel Vectra C 1.9 cdti - nawet komentował nie będę BMW (chyba 320) z 2003r - tu myślałem, że marka premium i będzie lepiej zawiodłem się. Teraz ekonomia - czasy kiedy niewysilony diesel palił faktycznie kropelkę to przeszłość, teraz jest może ciut bardziej ekonomiczny od benzyniaka. Jest jednak małe ale... Nowy jest dużo droższy od benzyniaka, a stary dużo bardziej awaryjny co generuje koszty nie do odzyskania w paliwie.
  14. Co do parametrów to ciężko dyskutować gdyż trudno znaleźć silniki do porównania. Panuje jednak opinia, że z porównywalnej pojemności zaawansowanych technologicznie silników to jednostka benzynowa ma lepsze parametry. Poza tym nie znam w naszym gronie prawdziwego specjalisty w tej dziedzinie - każdy z nas będzie kierował się swoimi uprzedzeniami i będzie cytował bardzo subiektywne dane. Jeśli chodzi o awaryjność współczesnych silników (mowa o normalnych autach dla Kowalskiego) to jednak w dieslu jest kilkakrotnie więcej elementów mogących się zepsuć niż w benzynie. I właśnie diesle się psują (a może szybciej zużywają) bo są bardziej wysilone, skomplikowane i niestety niedopracowane.
  15. Nigdy diesel parametrami nie zmiażdży benzyniaka. Tutaj chodzi jedynie o mniejszą częstotliwość tankowania podczas długotrwałego wyścigu np. Le Mans. Poza tym chodzi też (a może głównie o reklamę i wizerunek) silników TDI. Kowalski czy też Shmidt kupując swojego wymarzonego VW z aryjskim TDI dostaje posmak świata wielkich wyścigów a klekot zawsze będzie śmierdzącym sadzomiotem. Kiedyś jeszcze diesel był prosty, niewysilony i bezawaryjny, ale obecnie nawet to się skończyło.
  16. Niedługo dojdą do wniosku, że skoro jest klijent to i diesla można by wsadzić w takie cudo Pojawi się nowa nisza. Diesle w sportowych autach śmieszą mnie równie co zagazowywanie mocnych i świeżych benzyniaków - skoro ktoś kupuje auto za ciężkie pieniądze to chyba stać go lać normalne paliwo. Wg mie jak chce się oszczędzać to kupuje się zwykłe wozidełko i jeździ oszczędnie a nie robi takich hecy
  17. Koniec świata Dla mnie wozem z zacięciem sportowym na zawsze pozostanie mocna benzyna. Diesle w tej bajce są jakby na siłe - dla specyficznej grupy klijenteli. Osobiście mam diesla i benzyniaka, ale powiem szczerze, że tego klekota mam tylko dla oszczędności i wygody (wyprawowo 1000 km zasięgu na baku). To co sprawdza się np w turystyce off roadowej (zasięg i oszczędność) nijak nie pasuje mi do sportowego płaskacza.
  18. Sorry, ale nigdy nie zrozumiem chęci posiadania naklejki OPC w klekocie, to jakby na diesla BMW nakleić sobie M-ke Bez urazy.
  19. Wszystko jest w porzadku. Po pierwsze to nowy zegarek i zaczyna się "układać" Po drugie i tak jest bardzo dobrze jak na ten werk Po trzecie, daj mu jeszcze kilka miesięcy na rozchodzenie się.
  20. Darecki

    Jest okej

    Właśnie dzwonił znajomy mechanik, że dwumasa(genuin) do mojego DII td5 kosztuje tylko 1300 zł Cena podlegała ewolucji od 2000zł przez 1800, 1700 i w końcu 1300
  21. Ile masz lat? i które to twoje auto jest z kolei
  22. Twoja VC Bartku to oddzielna historia Twoje auto to wyjątek, który bym brał w ciemno bez oglądania znając jego historię i wiedzac jak było od początku użytkowane. I wierz mi, że może 1 na 1000 VC w dieslu była tak eksploatowana jak twoja
  23. Trzeba było sprecyzować pytanie Odnośnie silnika to akurat najlepszy diesel jaki oferuje Opel, wszyscy go chwalą a jest to konstrukcja Fiata.
  24. Wg mnie taka Vectra od pierwszego właściciela, ale kupiona w Polsce i do tego z benzynowym silnikiem mogłaby mieć taki przebieg. Ale w dieslu z 2007 roku przejechane 140000 km i do tego sprowadzona Wolne żarty. Pomimo tego warto ją sprawdzić w ASO i u pewnego mechanika.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.