Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mirosuaw

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    8177
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Mirosuaw

  1. Od strony technicznej zegarek jest na wysokim poziomie. A piramidę prestiżu każdy ma swoją własną subiektywną, podobnie jak gust i niech tak pozostanie
  2. Niedawno w innym wątku rozmawialiśmy o Grand Seiko za 32.000 USD i taka cena już jest według mnie chora, chociaż niektórzy twierdzili, że mając tyle kasy do wydania, zdecydowaliby się na ten zegarek Natomiast 6000 USD za Grand Seiko to moim zdaniem dobrze wydane pieniądze
  3. McIntosh, w pełni się z Tobą zgadzam, z wyjątkiem ostatniego zdania. W rzeczywistości tu nikt i nigdy nie zdecydowałby się na tego GS-a. Jego zwolennicy mają dużo argumentów tylko wtedy, gdy prowadzą teoretyczne dywagacje. W praktyce gdyby nagle dostali w spadku 100 tys. PLN do wydania na zegarek, zmieniliby zdanie.
  4. Rozumiem, że chodzi Ci o wypowiedzi na temat Seiko za 32 tys. USD. To może rozwiń swoją myśl i wyjaśnij, który z zegarków konfrontowanych z Seiko w tym poście uważasz za guano.
  5. Każdy to ocenia po swojemu. Dla osoby o praktycznym podejściu w istotnym stopniu liczy się relacja ceny do jakości. Platyna w stosunku do stali pod względem czysto użytkowym (i wizualnym) niczym specjalnie się nie różni. A ceną w omawianym przypadku różni się 5-krotnie. Tak więc ja oceniam omawiany zegarek jako reprezentujący absurdalną relację ceny do jakości. Już widzę oczyma wyobraźni te ankiety: mam budżet 100 tys. zł, co kupić, Lange czy Seiko? Oczywiście z całym szacunkiem dla Seiko, mam Monstera od Seiko, super zegarek, jak za te pieniądze.
  6. Jasne, że wszystko można kupić, nawet chińskiego albo ruskiego tourbillona za 100 tys. EUR (jeśli taki istnieje), tylko kto zechce być taki oryginalny?
  7. Dla mnie to też śmieszne, w praktyce ta kasa jest za platynę, a nie za zegarek. Ten sam model w zwykłej stali kosztuje 4-5 razy mniej. Limitowany do 130 szt. W sumie nie wiem po co ta nominalna limitacja i tak więcej by się nie sprzedało
  8. G-Shock do działań obronnych, a Orange Monster jako wabik na foczki
  9. Zgadza się. W dziale o zegarkach japońskich (w wątku o Sumo lub o Monsterze) były podane jeszcze tańsze źródła, gdzie można zakupić Monstera w nowej wersji, były to źródła poza UE, ale podobno ryzyko opłat celnych niewielkie. Ja uparłem się na zakup egzemplarza "made in Japan", to ten z oznaczeniem J1 na końcu nr ref., był taki na Ebayu, nieco droższy, ale czego się nie robi dla zaspokojenia fanaberii
  10. Mirosuaw

    Pilot watch fanclub :)

    Po pilocie w kolorze czerwonym Archimede wypuściło Pilota Bronze: http://www.archimede...-automatic.html Mnie się niezbyt podoba, ale jak to mówią, co kto lubi.
  11. Czyli rano kawka i wieczorem też kawka A powinien być Żubr.
  12. Posiadając kilka zegarków jest się coraz bardziej przekonanym do tych bez datownika Z tymi z datą za dużo roboty jest
  13. Pozostańmy jeszcze na chwilę przy pomarańczowych klimatach.
  14. Obiecana niespodzianka dla Burns'a
  15. Mirosuaw

    Jest okej

    Jednakowoż z drugiej strony od kiedy posiadam narty biegówki, to to białe nie wydaje mi się wcale takie paskudne. Polecam biegówki nielubiącym zimy, okazuje się, że zima może być ok
  16. Sikkens, to zrób tak: - załóż go do bardziej eleganckiej koszuli - podziel cenę sklepową przez 2 Pozamiata bardziej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.