Hej, oczywiście, że bez złych intencji w stosunku do Klubu, zbyt emocjonalnie to odebrałeś. Moją intencją nie było wyrażanie jakichkolwiek negatywnych odczuć wobec Klubu. Gdybym nie szanował Klubu, to raczej by mnie tu nie było, logiczne
Rozumiem, że słowo "tandetny" mogło być zbyt dosadne, dlatego mogę je zastąpić bardziej dyplomatycznym określeniem "kłóci się z moim subiektywnym rozumieniem estetyki zegarka"
Natomiast insynuowanie, że ja tu czegoś nie szanuję, czy wręcz pogardzam, to już przegięcie.
Żeby było już całkiem jasne, jakie były moje intencje, dodam, że z moim rozumieniem estetyki w takim samym stopniu kłóci się umieszczanie na cyferblacie skrótu/logo KMZiZ, jak też napisów/symboli: igrzysk olimpiskich, agenta 007, Franka Sinatry, FC Barcelony, czy cokolwiek to będzie. Wystarczy, że np. następny Bond będzie gejem , albo okaże się, że co drugi medalista olimpijski brał doping i nawet dla największego miłośnika Bonda lub olimpiad cały czar pryśnie jak bańka mydlana. Dlatego tego typu akcenty na cyferblacie porównałbym ze zrobieniem sobie na klacie tatuażu z imieniem swojej "dozgonnej miłości", z którą po 5, 10, 15 albo 20 latach możesz się rozwieść, niekoniecznie w miłej atmosferze. Taki tatuaż zaczyna wtedy nieco drażnić.
Od razu wyjaśniam, że mam pełne zaufanie do zarządu Klubu i nie wyobrażam sobie, że wydarzy tu się jakiś numer, po którym zdecyduję się na rozwód z forum
Niemniej jednak nie wiem co będzie za 10, 15 lat. Dlatego ja się "wytatuować" nie dam
P.s.
Najprostszym sposobem sprawdzenia czy nawiązanie do Klubu powinno być na cyferblacie, czy na deklu, będzie zrobienie w odpowiednim czasie kolejnej ankiety. Ja się nie obrażę jeśli jej wynik będzie niezgodny z moim rozumieniem estetyki zegarka. Trudno, tu nie chodzi o być albo nie być, lecz jedynie o kupić albo nie kupić.
P.s. 2
Jeśli chodzi o "ułomność" datownika w Nomosach, to zdaje się, że też niedobrze mnie zrozumiałeś. Jego ułomność nie polega na awaryjności. Nie chodzi o 1-2 feralne egzemplarze, lecz o to, że sposób działania szybkiej zmiany daty jest mało praktyczny i w ten sposób ułomny, a dotyczy właśnie Cluba. Jest to opisane w tym poście i w następnym, trzeba przyznać, że to rozwiązanie jest dziwaczne: