Z tego co widać, taktyka obu drużyn do bólu przewidywalna - wszystkie akcje lewym skrzydłem, a skończy się bezbramkowym remisem, piłka nie wpadnie do siatki [emoji12]
Tegoroczny Roland Garros dla Igi nie był ani bardzo słaby, ani bardzo dobry. I mam takie wrażenie, że to chyba najgorszy scenariusz, bo nic się nie zmieni, nastąpi stabilizacja na średnim poziomie. Ale może się mylę, czas pokaże...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.