Dodajmy, że są na to paragrafy
Rozdział VI Regulaminu Forum:
1. Użytkownik zobowiązany jest dbać o porządek swoich wypowiedzi i tworzonych Wątków oraz o przestrzeganie zasad Netykiety, w szczególności:
...
d ) dbanie o poprawność gramatyczną i ortograficzną własnych wypowiedzi.
Trochę jednak jestem pesymistą, jeśli chodzi o walkę o poprawną polszczyznę, gdy widzę, że polszczyzna potrafi się sama poddać.
Taki przykład (najczęściej ze spożywczaka): "poproszę 30 deko wędliny". Co najmniej 90% społeczeństwa używa formy "deko" poprzez analogię do "kilo". Wyjaśnijmy, że "kilo" to skrócona forma od kilogram, natomiast skrócona forma od dekagram powinna brzmieć "deka". Tak więc, poprawnie powinno być "poproszę 30 deka".
Tymczasem z najnowszych poradni językowych dowiedziałem się, że "deko" jest już akceptowane, chociaż uznaje się, że lepszą formą jest "deka".
W ten sposób język polski powoli ugina się pod naporem niepoprawnie mówiącej większości.
To ja się pytam: czy jeżeli na mojej ulicy 90% mieszkańców kradnie, to ja też troszkę mógłbym? Będzie to ok?