Tu jest jest chyba clue sprawy zupełnie inny powód szybkiej jazdy...
Mam wrażenie, że w Polsce na autostradach ciągle się ktoś spieszy (szczególnie ciężarówki ), albo musi coś udowodnić chce być pierwszy, lepszy, najlepszy. Gdzie w Niemczech ludzie jeżdżą 200km/h bo są warunki do tego.
W temacie prędkości, nie wiem czy znacie kanał Petrolhead Number One, facet od roku testuje v-maxy aut. Wjeżdża na autostradę w Kołbaskowie, do drugiego zjazdu i z powrotem, średnio co tydzień filmik z innym autem. Podoba mi się jego podejście bo mimo, że celem jest osiągnięcie najwyższej prędkości to nie ciśnie za wszelką cenę.