Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

PRGreg

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    720
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez PRGreg

  1. No jesteście nieocenieni. Brakuje mi doświadczenia i wiedzy bez dwóch zdań! Jakoś ta kompensacja do mnie nie przemawiała tzn połączenie drewna z metalem. Poza tym rozwiązanie wydało mi się nowe niepasujące do wieku i stylu skrzyni. Myliłem się. Dzięki.
  2. Dobry wieczór wszystkim! Nie jestem pewny czy to Was zainteresuje ale moja uwagę przykuł wielce oryginalny sposób zawieszenia wahadła już nie wspomnę o samej jego konstrukcji. Nie widziałem takiego rozwiązania. Zastanawiam się czy wahadło jest tylko zamontowane na trzpieniu za pomocą jakiejś tulei? Na zdjęciu tego nie widać. a moze ktos sie po prostu bawił. Chętnie się czegoś dowiem http://cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?VISuperSize&item=320791502401
  3. PRGreg

    Galeria Gustava Beckera

    Ale ja np nie oglądałem tych zdjęć. Sam mam zegar GB 7x xxx i dwa mechanizmy GB 39 xxx i 41xxx. chetnie zobaczę ten Twój 19xxx bo aukcję chyba przeoczyłem. Możesz wysłać na priv-a
  4. PRGreg

    Galeria Gustava Beckera

    Biorąc pod uwagę kształt i ilość otworów sprawa wydaje się prosta i skomplikowana zarazem. Prosta bo wiadomo jakiego rodzaju to było wykończenie. Po bokach sterczynki a nad łukiem płaskorzeżba z reguły z motywem roślinnym Skomplikowana bo trzeba sobie to samemu wymyślić. Wątpię aby udało Ci się znaleźć kopię swojej skrzyni na podstawie odtworzyć rzeźbę. Poniżej przykłady twórczości jako punkt odniesienia: http://allegro.pl/piekny-zegar-linkowy-z-sekundnikiem-stan-idealny-i1927557724.html http://allegro.pl/piekny-wagowy-zegar-braci-resch-ideal-i1921035639.html I jeszcze jedno fornir który widzę nie jest oryginalny (tak na moje oko). W tym polu pod łukiem mogła być też mała rzeźba roślinna lub głowa.
  5. Ja używam Fungitolu jak Ulan oraz Xireinu. W tym drugim przypadku stosuję metodę "totalnej eksterminacji" czyli malowanie i dodatkowo wstrzykiwanie strzykawka z iglął w poszczególne dziury. Potem pakuję skrzynie do worka i szczelnie zamykam na kilka dni (powiedzmy tydzień). W twoim przypadku sprawa nie powinna byc zbyt trudna. Skrzynia jest dębowa a ebiny sie nie politurowało. Wystarczy jak pisał Ulan wosk. Dziurki też mozna uzupelnić woskiem barwionym w pałeczkach (starwax)
  6. PRGreg

    Galeria Gustava Beckera

    Ja też sprawdzę z ciekawości mocowanie wahadła w swoim GB 6x xxx. z tego co pamietam to taki sposób mocowania wahadła jak na zdjęciach canaletto stosował Resch
  7. Miałem taki problem z moim pierwszym Beckeram z Braunau. Też był podziurawiony jak ser szwajcarski. Ponieważ wtedy jeszcze nie czułem sie na tyle pewnie żeby samodzielnie kłaść pliturę to poprzestałem na wstrzyknięciu do każdej dziurki preparatu przeciwko kołatkom i innym drewnojadom (np firmy Starwax - ale są też inne) potem oczyściłem politurę specjalnym płynem do czyszczenia politury (do kupienia w sklepie dla konserwatorów) Na koniec mozolnie dziurka po dziurce wypełniłem otwory woskiem w odpowiednim kolorze (są do kupienia w sklepach konserwatorskich pałeczki twardego wosku barwionego) całość dla uzyskania efektu lekko zmatowionego połysku pokryłem woskiem. Zaletą tego rozwiazania jest możliwośc takiego dobrania koloru wosku (kolory można mieszać) iż praktycznie nie bedzie widoczna naprawa (poza nierównościami powierzchni). Wadą tego rozwiazania jest brak możliwości ułożenia politury po wypelnieniu dziurek woskiem ponieważ tam plitura zawsze będzie matowa. Mozna to obejść i najpierw położyć politurę a na samym końcu wosk w dziurkach ale wtedy te dziurki nie będą miały takiego połysku jak reszta skrzyni. Moim zdaniem akurat w takich przypadkach lepiej nastawic sie na mniejszy połysk i zabezpieczyc starą politurę woskiem Dla zobrazowania róznicy i efektu...wspomniany mój Becker przed.................. i po................... Wszystkie dziurki wypełniłem..........Dorobiłem tylko podstawkę pod ta wazę na górze. Teraz pewnie zrobiłbym to inaczej i część elementów bym wymienił bo były bardzo zniszczone. ale mam satysfakcję - ocaliłem oryginalne elementy w 99,9%.... Powodzenia i ..........duż cierpliwości bo praca to iście benedyktyńska. Ale satysfakcja jak pisałem ogromna...........
  8. PRGreg

    Galeria Gustava Beckera

    moim zdaniem aż się prosi taka górka jak załączył WueM. Zegar nabierze proporcji. Chociaż ta moja skrzynia do ktora kupiłem dla starego mechanizmu GB górki i strczynek nie miała na 200%:
  9. A tu mamy nowiutką latarnię......Do oceny. Mechanizm wygląda OK kuta kotwica itp. Ale cała reszta ...hmmm mam wątpliwości. http://allegro.pl/show_item.php?item=1796788029
  10. Mam Endlera ktory był originalnie czarny a potem ktos probowal nieudolnie zrobic na czarnej pliturze bezpośrednio jasny fladerunek prawie w identycznym kolorze jak ten Twój. Moim zdaniem pod tą jasną farbą powinna sie zachować oryginalna czarna politura, to co widać na brodzie to nie pozostałości ale raczej owa czarna politura pod spodem. sprawdź bo szczerze pisząc watpie aby w przeszłości ktoś ściągał czarna politurę i robił flader raczej malowali czarna politurę na nowy kolor. Podobny problem przytrafił mi się jeszcze z dwoma zegarami
  11. PRGreg

    Galeria Gustava Beckera

    Czyli masz pewność że mechanizm jest oryginalny. Jak tak sprawdziłem swoją Germanię i tez było OK
  12. No to mam gotowe wytyczne do restauracji skrzyni którą kupiłem ostatnio dla jedego z mechanizmów. Ta moja nie miała brody i korony. Teraz wszystko już wiem! Genialne jest to forum! Musze tylko odpowiednio to zaprojektować i jazda do stolarza!
  13. Powiedzmy że to miła niespodzianka, która będzie mnie kosztować dużo mrówczej pracy. Ale wiem że efekt będzie ciekawszy niż gdyby był czarny. Poza tym to nowe doświadczenie
  14. Gratuluję Ulan zgrabnie to wykombinowałeś. Czy na plecach były dziurki po innym werku czy to komplet bo mechanizm wyglądał z tego co pamiętam na starszy niż skrzynia. Jeśli potrzebujesz natchnienia na oryginalny wychylnik to służę fotografią z mojego "rudego". Czytając twój post nie mogę się doczekać kiedy będę mógł posłuchać z jaką amplitudą "rudy" będzie ze mną rozmawiał. Ale jako ciekawostkę napiszę że kupowałem go prawie ze 100% pewnością iż pod rudym paskudnym lakierem znajdę czarną politurę (jak to zwykle bywało przy "serpentynkach") A tu niespodzianka, pod spodem jest mazerunek imitujący chyba mahoń! Piękny kolor tyle że mam problem z takim usunięcie lakiery żeby nie uszkodzić tego mazerunku. Iście benedyktyńska praca
  15. PRGreg

    Galeria Gustava Beckera

    Cześć, bardzo dziękuję za te wyjaśnienia. Wiedziałem że coś jest nie tak ale nie znałem przyczyny. Sprawdziłem palety są wytarte i i wypadałoby je przeszlifować. Chyba jednak bez fachowca nie dam rady. Za cienki "Bolek" ze mnie żeby samodzielnie szlifować palety
  16. PRGreg

    H.Endler & Co.

    Politurę już troszkę zmatowiłem wełenką stalową. to co widać na zdjęciach to politura pokryta woskiem barwiącym antiquaire Starwaxa. Nadaje delikatnie aksmitny połysk. Niestety już poza moim zasięgiem jest czarna politura idealnie gładka. Ale z drugiej strony jak to Dziadek slusznie zauważyl nie o to chodzi w renowacji starych mabli czy zegarów. Efekt przetarcia uzyskałem w trakcie owego matowienia wełenką prosty zabieg a efekt interesujący. Na koniec wosk który podbarwił jasne przetarcie na cimniejszy brąz i to wszystko. Dzięki, cieszę sie że to zauważyłeś Dziadek. Właśnie o taki efekt mi chodziło
  17. PRGreg

    Galeria Gustava Beckera

    Nadszedł czas aby Wam pokazać chodzika nad którym pracowałem z przerwami prawie rok (zdjęcia zamieściłem na str 1tegotematu) ale dla przypomnienia: Przed: W trakcie: A tak wygląda teraz: Mechanizm 5xx xxx, 60 sekundowy i to go odróżnia od Endlera o którym piszę w innym temacie (Endlery maja 50 sekundowe). Zaskakuje mnie bardzo duża amplituda (widać na drugim zdjęciu max wychył (II na porcelanowej skali) Jest to dwa razy więcej niż w/w Endler. Mój inny Becker chodzik 41xxx ma amplitudę o połowę mniejszą. Za Podwapińskim mogę stwierdzić iż im mniejsza amplituda tym dokładniejszy chód zegara i wyższa klasa mechanizmu. A co do skrzyni to strasznie się napracowałem. Dorobiłem boczne ramki i brodę. Brodę zafornirowałem bardzo starym fornirem orzechowym od znajomego stolarza. Dzieki temu uzyskałem łatwo zgodność barwy z reszta skrzyni. Wykończenie brody jeszcze nie jest doklejona ale już je mam. Mechanizm i wskazówki oryginalne.
  18. PRGreg

    H.Endler & Co.

    No nareszcie!!! Poniżej rezultat mojej pracy: Dla przypomnienia mój Endler jak go kupiłem wyglądał tak: A teraz wygląda tak: Właściwe dzięki niemu dowiedziałem się o zegarach pokrywanych czarna politurą. Ten mój miał taka oryginalnie, która ktos potem próbował pokryć czymś co dość kiepsko imitowało mazerunek/fladrowanie. Tak czy inaczej po mozolnym oczyszczeniu przywróciłem mu dawny blask. Koronę dorobiłem według fotografii bliźniaczej skrzyni z epoki więc nie jest to moja wolna i radosna twórczość rekonstrukcja czegoś co faktycznie istniało tyle że w innej skrzyni. Całość zajęła mi równo rok! Oczywiście z długimi przerwami. Ale cieszę się niezmiernie zwłaszcza z tej korony. Długo szukałem wzoru (pół roku bez mała) ale chyba było warto. Zdjęcia mechanizmu znajdziecie powyżej na początku tego tematu.
  19. Mam pytanie. Czy ktoś mógłby mi doradzić jakąś recepturę do wykonania odlewu gipsowego. Walczę z pięknym Lenzkirchem który aplikacje roślinne na skrzyni miał oryginalnie z gipsu. Nie wiem tylko czy to tylko gips czy tez miał jakieś domieszki likwidujące zbytni skurcz przy schnięciu. Nie chce robić tego z drewna zależy mi na zachowaniu oryginalnej techniki. Dzięki
  20. Mnie rozbawił ten załączony powyżej przez Taranta........ "na pełnej godzinie przymierzał sie do bibania a nie bimbał moze jest gdzies jakś blokada...... " Aż się popłakałem :D:D:D:D:D:D:D Nic dodać nic ująć!
  21. Powodzenia. A na marginesie są książki o renowacji poszukaj w necie pod haslem ''Konserwacja mebli zabytkowych''
  22. PRGreg

    Galeria Gustava Beckera

    Dzięki Jacek właśnie o czymś takim myślę góra i dół zamknieta drewnem a reszta szkło. Trochę to potrwa bo muszę rozwiązać to technicznie.
  23. Do ściągania powłok kup sobie Scansol. A co do tralek- żadnego lakieru! Ja bym kupił jakiś ciekawy fornir z orzecha o ładnych przebarwieniach potem można go przykleić na mokro klejem skórnym albo kostnym zgodnie z tradycyjną kilkusetletnią metodą albo kupić współczesny klej do forniru, który nie pozostawia przebarwień i przykleić (metoda nowoczesna nieodwracalna). Różnica w klejeniu tymi dwoma metodami jest taka iż pierwsza jest jak pisałem odwracalna tzn po namoczeniu możesz stosunkowo łatwo odspoić fornir w drugiej jak klej wyschnie to przepadło. Po przyklejeniu forniru politurowanie (polecam internet na ten temat). Tralki i rzeźbienia ja polituruję pędzlem bo tamponikiem nie da się dojść do wszystkich zakamarków. Nie widać ze zdjęć czy te zdobienia i tralki są odklejone od skrzyni czy nie. Jeśli tak to łatwiej ci się zapolituruje gładkie powierzchnie nowego forniru na drzwiczkach i skrzyni a potem jak będziesz miał odcień po zapoliturowaniu to podbejcujesz sobie tralki na zbliżony odcień i pociągniesz pędzelkiem z politurą 2-3 razy a potem przykleisz na miejsce.
  24. PRGreg

    Galeria Gustava Beckera

    Tak widać że lakier. Dąb pod politurą byłby ciemniejszy. Ja politurowałem pędzlem czyli niezgodnie ze sztuką a teraz zacząłem ćwiczyć tamponem i efekt jest niesamowity. Niby ta sama politura a wygląd powierzchni zupełnie inny. Polecam choćby dla własnej satysfakcji. A skrzynia bardzo ładna. Widać że udało ci się odtworzyć proporcje bo szkic oryginału pewnie nie było w konkretnej skali. Gratuluję. Sam się przymierzam do rekonstrukcji skrzyni dla mojego chodzika Beckera 41xxx ale nie wiem czy nie pójdę w kierunku czegoś nowoczesnego i prostego tak aby to mechanizm był najważniejszy a skrzynia pozostała tylko tłem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.