Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

PRGreg

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    717
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez PRGreg

  1. Ja swojego Lenza (ten z prawej) odnawiałem podobnie tyle że bez politury a od razu woskiem. Skrzynia dębowa
  2. Ja miałem a właściwie mam problem dużo bardziej złożony ponieważ moje drzwiczki wypaczyły się we wszystkich możliwych płaszczyznach i oprócz łuków mam śmigło! Co więcej ktoś dawno temu próbował ratować sytuację szlifując ramiak aby zlikwidować efekt śmigła (skręcenie) co umożliwiało zamknięcie drzwiczek (i do pewnego momentu ten sposób zapewne działał). W efekcie w tej chwili w lewym górnym rogu rama drzwiczek ma 1,5cm a w dolnym prawym 2,5cm! W sumie ściągnięto około 1cm ale nie miejscowo ale proporcjonalnie od 0 ....1,5cm. Po konsultacji spasowałem i zamierzam odtworzyć sam ramiak z drewna liściastego (ten stary był z sosny). Wszystkie aplikacje przełożę bez strat z oryginału. Zegar to Germania. Niestety mam coraz gorszą opinię o stolarni Germanii bo wszystkie ich skrzynie (a mam 3) są kiepskiej jakości z bardzo cienkich elementów i delikatne. GB, Endler Resch stoją dużo wyżej nie mówiąc już o Lenzkirchach których skrzynie są naprawdę solidne. Oczywiście mam na myśli producentów seryjnych a nie wiedeńczyki. Według literatury, którą przestudiowałem jedynym trwałym sposobem jest taki jaki opisał WueM czyli zastosowanie wstawki z innego twardszego materiału. Nawilżanie i suszenie drewna w dłuższej perspektywie jednak się nie sprawdza i drewno prędzej czy później wraca do poprzedniego kształtu. Według tej metody wyprostowałem plecy w Reschu (miałem kołyskę-fornir "ściągnął" plecy do środka). Naciąłem je od tyłu-tak na 3/4 grubości przekroju, nacięcie delikatnie nawilżałem, a jak drewno zaczęło się poddawać do wciąż delikatnie zacząłem plecy równomiernie obciążać aż się wyprostowały. Potem żeby nie wróciły do poprzedniego stanu wstawiłem cienki klin/listewkę na "sztorc" dębową w powstałą po prostowaniu szczelinę. Robiłem to jakieś 2 lata temu i do tej pory nic się nie dzieje
  3. PRGreg

    H.Endler & Co.

    Przy takim poziomie zniszczenia skrzyni renowacja nie jest już przyjemnością a walką . Na końcu jest oczywiście satysfakcja ale w tym akurat przypadku z renowacji nie jestem w 100% zadowolony. Wyprowadzenie drzwiczek które miały bardzo zjedzone listwy udało mi się naprawdę średnio...
  4. PRGreg

    H.Endler & Co.

    Ja mam dwa Endlery około 6x xxx i oba są sygnowane na obudowie co do późniejszych nie wiem bo z reguły na zdjęciach zegarów wystawianych na aukcjach nie są pokazywane te sygnatury. A poniżej oba moje filipki Endler 6x xxx i GB 5xx xxx w duecie
  5. PRGreg

    H.Endler & Co.

    To mała pomocnica a nie pomocnik ale też się stara jak może...i umie.... A wskazówka minutowa w naprawie. Musze też wymienić linki bo te są jak liny okrętowe! Sprzedam je na Allegro alpinistom. Mechanizm jest super ale skrzynia......nigdy więcej
  6. Wracając do wątku głównego. Poniżej mechanizm jaki namierzyłem... Chodzik miesięczny. Wahadło dorabiane i waga również ale sam mechanizm i tarcza oryginalne. Tarcza trochę podobna do mechanizmu jaki widzieliśmy u Pana Franciszka Wieganda. Niestety nie mogłem zrobić lepszych zdjęć mechanizmu. Kotwica klasyczna wiedeńska, dodatkowe koło w przekładni napędu. Tarcza ma o ile dobrze pamiętam 27cm. Niewykluczone że był to zegar stojący. Nie wiem ale tarcza jest przepiękna
  7. PRGreg

    H.Endler & Co.

    Po długiej batalii i naprawdę bardzo pracochłonnej renowacji....Gotowy Endler. Jak widzicie drzwiczki były bardzo podziurawione i pewne nierówności pozostały. Trochę się wyleczyłem ze skrzyń bardzo zniszczonych przez drewnojady. Gdyby nie logo Endlera odciśnięte z tyłu na brodzie to nie wiem czy bym nie zrobił wiernej kopii tej skrzyni. Bo nie jest ona specjalnie oryginalna. Ot zwykły filipek.
  8. PRGreg

    Galeria Gustava Beckera

    Zegary GB z Broumowa bez dwóch zdań mają swoją specyfikę i styl.
  9. "aaaaa Szwajcaria....... Alpy.........tu się oddycha!!!"
  10. Kasiu czy moje rady się na coś przydały bo zapadła złowroga cisza
  11. Okazje się trafiają........Ładny egzemplarz na pierwszy rzut oka...Takie skrzynie bardzo mi sie podobają. Ktoś ustrzelił fajny zegar! http://www.ebay.pl/itm/271111431187?ssPageName=STRK:MEWAX:IT&_trksid=p3984.m1423.l2649
  12. PRGreg

    Precyzyjny regulator

    To się dopiero okaże ale dziękuję.
  13. PRGreg

    Precyzyjny regulator

    Trochę to trwało ale w końcu udało mi się zdobyć ciekawą niemiecką tokarkę z bogatym wyposażeniem w bardzo atrakcyjnej cenie. Zupełnie przypadkiem okazało się iż blisko mnie ma warsztacik ślusarz precyzyjny który całe życie pracował na różnych tokarkach a teraz od kilku lat zajmuje się naprawą zegarów i dorabianiem róznych elementów (z wyjątkiem kół zębatych). Tokarke kupiłem od niego bo ma jeszcze 2 albo 3 i ta stała niepotrzebna. Obiecał też pomoc w rozwiazywaniu problemów. Może też u niego troche "popraktykuję". Zobaczymy. W kazym razie mam teraz dostęp do wiedzy"na żywo" i do jego kontaktów które mogą mi się przydać przy budowie. No początek dorobię sobie kilka kompletów pionizerów wg wzorów wiedeńskich bo o takie niesłychanie trudno. A są mi potrzebne .
  14. To bardzo typowe uszkodzenie zwłaszcza w drzwiczkach które mają ten łuk wycięty z cienkiej deski naklejanej na ramę. Drewno pęka w najwężysz miejscu. Ja tego typu uszkodzenia 5-6mm likwiduję poprzez wklejenie kilku pasków forniru żeby wypełnić tą szczelinę a następnie wykańczam od frontu wąskim paskiem forniru i staram sie maksymalnie dopasować wzór forniru. Najlepszy efekt uzyskuję z kawałków starego forniru, który ma podobną patynę jak fornir na drzwiczkach. Robiłem takie naprawy kilka razy i efekt jest bardzo dobry. Z odległości 1-2m nic nie widać.
  15. PRGreg

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Pierwszy raz widzę coś takiego....
  16. PRGreg

    Mysłowicka jesień zegarowa.

    Przyłączam się do podziękowań za fantastyczne spotkanie i przemiłą atmosferę Damian jesteś mistrzem organizacji. !!!!! Dziękuję serdecznie za wrażenia które pozostaną na długo w pamięci....i za możliwość poznania Was wszystkich. Tylko ciągle jeszcze nie mogę dojść do siebie po wizycie w pracowni Pana Wieganda......
  17. PRGreg

    Mysłowicka jesień zegarowa.

    Rezerwacja zrobiona. Obiad jest OK. Melduję się między 18:00-19:00
  18. Dokładnie jak koło gospodyń wiejskich. Tańczy śpiewa recytuje daje d......y i gotuje
  19. PRGreg

    Nasze nowe (stare) zegary

    No to ci się udało ! Jeśli to Twój pierwszy Lenzkirch to witaj w klubie posiadaczy tych pieknych zegarów Ten mój Lenz ze strony 3 tego tematu (pierwszy z lewej) też myślałem że będzie miesięczny ale niestety nie był. Ryzykowałem zakup znając ten model z innego żródła własnie jako miesięczny. Gdybym trafił pewnie mechanizm byłby identyczny. Gratuluję
  20. aaaaa bo się wnerwiłem
  21. Witamy na forum! Ja bym walczył z tą górna listwą. A jeśli sie nie da to moim zdaniem lepiej dorobić listwę jak jest zniszczona według oryginalnego wzoru i z takiego samego drewna (orzech w tym przypadku) niż uprawiać radosną tworczość. Poza tym na zdjęciu ta listwa nie wygląda źle. Odrobine cierpliwości i wszystko da się zrobić. Efekt nie musi być idealny to w końcu stary zegar a nie towar ze sklepu. Po co pomalowałeś na czarno dolną półkę? Też przez korniki.??? Sorry ale ja takiego podejście do tematu odnawiania skrzyń nie rozumiem. Kupujesz zegar po czym przerabiasz go według własnego widzimisię bo ci się styl nie podoba. To po co kupować taki zegar??? To oczywiście Twoja sprawa i Twój zegar ale po co niszczyć??? Nie kumam. Na markinesie Junghans w oryginalnej skrzyni wygląda dużo lepiej. Ta cepeliowska tralka pasuje do niej jak wół do karety. Ach nie ma to jak zamiłowanie do zdobień Sorki za zdecydowany komentarz ale w tym temacie jestem konserwatystą i takie podejście mnie najzwyczajniej w świecie wkurza. Gratuluję oczywiście hobby i chęci odnawiania zegarów ale nie podzielam podejścia do tematu
  22. PRGreg

    Nasze nowe (stare) zegary

    Jecek, Mam oryginalne i kompletne sterczynki do identycznego GB. wyglądaja zupełnie inaczej Poniżej gorny rząd dolne dolny rząd górne (się mi tak ułożyły) A calość moim zdaniem powinna wyglądać tak. sterczynek jestem pewny na 100% bo sam mam takie w swoim GB a co do korony to patrzac na inne zdjęcie wygląda na oryginalną. Poza tym jest chyba ładniejsza i bardziej pasuje stylistycznie do tej skrzyni.
  23. PRGreg

    Nasze nowe (stare) zegary

    ano jest.........tak wyglądała: To co widać na zdjęciu powyżej to wierna kopia drzwiczek (łącznie z odtworzeniem połączeń stolarskich) Cała skrzynia jest juz oczyszczona z tej brązower farby OLEJNEJ KURNA!!!! Zostało pomalowanie temperą w kolorze 'siena palona' całości na gruncie (gesso) i zapoliturowanie. Może to wystarczy. Zobaczymy......sam jestem ciekawy jak wyjdzie. ale mam w archiwum zdjęcia podobnych zegarów i wiem mniej więcej jak powinien on wyglądać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.