Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rradek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    619
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez rradek

  1. Fakt, że namnożyli modeli. Co do dźwięku, to co prawda specjalnie do tego w fonach nie przywiązuję uwagi, ale na pewno osobnego DAC-a mają: ze starszych to Mi Note i Mi Note Pro, a z nowych to Xiaomi Note2 i MiMix. Ale co do odsłuchu, to już musisz poczytać opinii ludzi, którzy sprawdzali BTW: A pingpongi są szybsi nawet od Apple : http://www.banggood.com/Truly-Wireless-DACOM-GF7-TWS-Charger-Storage-Box-Voice-Prompt-Stereo-Dual-V4_2-Bluetooth-Earphone-p-1107195.html?rmmds=search
  2. A to też prawda. Jak zakładam coś mniejszego, niż 40 mm, to przez jakiś czas czuję się z kolei jak dziecko z zabawkowym zegarkiem
  3. Ja mam w nadgarstku 17.5 cm i do tego raczej płaski (więc z góry sprawia wrażenie grubszego) i dla mnie maks gdzie zegar wygląda sensownie, to jakieś 42 mm bez koronki. Monster pasuje idealnie, ale mam wrażenie, że z czymś większym wyglądałbym groteskowo
  4. Trzymałem tego Honora w reku i ja tam bym go wkładał w etui, bo inaczej bym się zestresował na amen, ze mi się wyślizgnie Chyba fachwcy od jego obudowy nie robili nic innego, tylko kombinowali jak zmniejszyć współczynnik tarcia między fonem a dłonią Co do Hellio, to myślę, że przeszkadzać może głownie tym, którzy bawią się w rootowanie i modyfikacje roomów, albo kerneli. Jednak Snap jest dużo mocniej wspierany przez społeczność, a i nie robi takich problemów jak MT z wypuszczaniem softu pod proce, aby społeczność mogła swoje romy tworzyć. Tak, to pewnie zwykłemu użytkownikowi będzie wszystko jedno, bo poza testami typu Antutu czy wymagającymi grami, to pewnie nie dostrzeże różnicy. Na pewno będzie się grzał mniej, niż taki Snap 810
  5. No widzisz. A i tak wszędzie będziesz czytał, że to chińszczyzna, podróby samsunga i appla i tylko ktoś kogo nie stać na powyższe coś takiego kupuje. Pierwszy raz z Xiaomi miałem styczność bodaj przy Mi3 i też byłem zaskoczony jak genialną jakość oferuje, przy cenie duuużo niższej niż cena popularnych wówczas smartfonów, czyli właśnie głównie samsunga czy apple. I nie przetłumaczysz, że przepłacają, bo wiedzą lepiej
  6. Wszystkich wersji kolorystycznych czy tylko klasyka z czarną tarczą i srebrną kopertą? PS W tej sytuacji, to chyba sobie zostawię swojego monsterka, bo już zastanawiałem się czy nie sprzedawać
  7. BTW: To "klasyczne" monsterki tak trudno obecnie kupić w sensownej cenie, czy akurat na ten moment, w sklepach typu skywatches, creation itp są wszędzie powyprzedawane?
  8. A pewnie, że trzeba próbować nowe. Tutaj a dobrej cenie masz telefon wykonany i działający jak co poniektóre tzw. flagowce. Z punktu widzenia wygody użytkowania to doczepiłbym się tylko do skanera paluchów z tyłu, co przeszkadza jak masz fon w uchwycie samochodowym (wtedy albo wyjmujesz, albo odblokowanie kodem czy wzorem) oraz nieco szpeci wszelkiej maści pokrowce i obudowy (dodatkowa dziura z tyłu). Nie wiem też czy już to programowo poprawili, ale jak się którymś modelem bawiłem, to okazywało się, że fingerprint odblokowywał tylko ekran, a nie cały telefon, Czyli najpierw trzeba było wybudzić ekran przyciskiem, a potem paluchem go odblokować - nie wiem po co takie kombinacje. Tak to generalnie są to świetne fony w stosunku do ceny. Sam obecnie mam OP3 i nawet jeśli nie zmienię na OP4, to na pewno zostanę przy tzw. chińczykach, bo naprawdę starają się, a przy tym nie wywalają cen z d*py wziętych. I przy okazji nowy można zwrócić, bo skoro stary jest lepszy i do tego działa...
  9. Kupowałeś w X-komie? Bo ceny, to sobie wzięli z sufitu Plus wersji SE jest taki, że ma odblokowane więcej bandów, niż wersja oryginalna, ale minusem jest to, że póki co nie może być odblokowany "legalną" i oficjalną metodą za pomocą MiUnlock, więc odpada rootowanie oraz fon nie ma wsparcia MIUI Polska. W sumie szkoda, ale z drugiej strony może to Tobie w ogóle nie przeszkadzać Co do B20, to podejrzewam, że nawet byś nie poczuł, że fon go nie obsługuje, bo jednak na razie jest mało nadajników. Niemniej stawia się coraz więcej, zwłaszcza poza miastami, bo 800 MHz ma lepszy zasięg, więc kto wie co będzie za rok... Tak czy siak mam nadzieję, ze będziesz zadowolony z fona, a samo urządzonko nie sprawi problemów
  10. Ale do zmiany bransolety, to czego używałeś, że takie wgniecenia są, łomu?
  11. Kurde, śmichy hihy, ale Hawking chyba ma rację - ludzkość skazana jest na wymarcie. Jeśli taką ilość, niby myślących ludzi, można przekonać, że forma jest ważniejsza od treści i sprzedać im za ciężkie pieniądze produkt o gorszej funkcjonalności, niż wcześniejszy, to autentycznie brak słów. Jak nic ewolucja zanikła, całe narody debilnieją, a niedługo zostanie może garstka, jakaś "elita" manipulująca tłumem, która też wyginie, bo z chowu wsobnego, to nic dobrego się nie urodzi...
  12. Widzieli? http://www.conowego.pl/aktualnosci/wbrew-slowom-krytyki-apple-macbook-pro-jest-przebojem-sprzedazowym-20217/
  13. Chinole... https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/popularne-chinskie-telefony-przylapane-na-wysylaniu-smsow-i-kontaktow-do-chin/
  14. rradek

    Orient

    No to mam dla Ciebie zagadkę. Kupowałem zegarek i faktycznie zapłaciłem około 1750 zł (w tym przewalutowanie PP). Zegar wysłany kurierem (DHL), Przy odbiorze zapłaciłem niecałe 110 zł - były to opłaty związane z vatem. Niby jakimże to cudem? Niemożliwe wg tego, co piszesz... Bo wg tego przy czym się upierasz powinienem zapłacić kurierowi ponad 350 zł (niemal 400)... Dla podpowiedzi powiem, że na deklaracji sklep wpisał cenę 113 €.
  15. rradek

    Orient

    Nie, jeśli idzie kurierem, wtedy taki DHL załatwia formalności i jako kwotę bazową bierze to co podał Creation,
  16. rradek

    Orient

    Można też kupić tu: http://www.skywatches.com.sg/reviews/cem6500am-orient-automatic-scuba-diver-mens-orange-mako-watch.htm Zapłacić PP i brać wysyłkę bez pudełka. Wysyłają w zwykłej paczce i dają jakąś cenę poniżej 50$, więc jest duża szansa, że ominie cło. A w razie co, to zawsze ma się ubezpieczenie PP. Zresztą Creation też podaje nieco zaniżoną wartość, więc jakby co to i cło jest mniejsze.
  17. Prawdopodobnie masz rację, chociaż ultradźwiękowe skanery oraz bezramkowe (albo prawie) ekrany, to pewnie w przyszłym roku będzie miał każdy chiński producent. A tego ładowania też jestem ciekawy, bo póki co, to chyba nie ma nic wydajniejszego w ładowaniu "bezkablowym", niż ładowanie indukcyjne. Chociaż w porównaniu z kablem, są tu spore straty. A tak a propos bezramkowych (he he he) telefonów - JerryRigEverything testuje po swojemu Mi Mix: https://www.youtube.com/watch?v=_CZj-l9MJmg Nawet daje radę, chociaż zważywszy na jego wagę ciekawy jestem jak zachowa się przy upadku...
  18. rradek

    Nóż

    Dla mnie gruba głownia jest ok, ale w nożu na biwak. Uniwersalny nóż w kuchni dla mnie powinien być w miarę cienki. Marchewka czy cebula, to nie konary w lesie, że siekiery potrzebuję. Wystarczy, aby trzymać należytą ostrość i tasaka nie potrzeba. Tak samo permanentna sztywność noża kuchennego jest dla mnie niewygodna, a ten ma akuratną giętkość - świetnie można prowadzić cięcie większego połcia mięsa. Zresztą dlatego niespecjalnie lubię kute noże, zwłaszcza jeśli są grube i sztywne. No ale co ręka, to inne preferencje
  19. rradek

    Nóż

    Co do Fiskarsów, to się nie zgodzę. Od długiego czasu bardzo sobie chwalę operowanie takim modelem: Co prawda to nóż rzeźnicki, ale dla mnie jest genialnie uniwersalny do wszelkich czynności w kuchni. Spokojnie poporcjuje miecho, obierze, posieka, potnie, a szpadel na czubku sprawi, że wygarnie ostatnie resztki jakiegoś sosu, masła, majonezu, musztardy itp i rozsmaruje np. na kanapce. Owszem, nie jest tak dobry do siekania, jak tzw, nóż szefa kuchni, ale jak ktoś nie sieka kilogramów czegoś dziennie, to dla mnie bije inne uniwersalnością. Przy tym jest trwały, solidny, długo trzyma ostrość i kosztuje niecałe 50 zł...
  20. rradek

    Nóż

    Sposób ok, ale gość źle przykłada siłę. Wektor siły powinien byś możliwie prostopadły do podłoża, albo w ogóle nie naciskać i niech dociskiem będzie masa kamienia. On ciśnie na jednym końcu tak, że w końcu po iluś szlifowaniach będzie miał kamień o ściankach płaskich, ale skośnych względem siebie, a nie równoległych...
  21. Ale poza palcowaniem, to co mu dolega, że jest niby szpetny? Ja uważam, że akurat Aquos jest brzydszy, chociaż genialny jak na swoje czasy.
  22. Daj spokój, zwykła klisza fotograficzna (np. 35 mm) ma rozdzielczość 3000 dpi. Rozdzielczość rzeczywistego świata, na który patrzysz jest w zasadzie nieskończenie wielka, a jakoś nikt nie cierpi patrząc na niego. No niektórzy może cierpią
  23. Jak niegdyś wszystkie fony Xiaomi, co nie przeszkodziło kupować go miłośnikom marki w PL Dla ciekawości: ten wzór nie sprawdza się w niektórych amoledach, bo tam matryce potrafią mieć piksele o plamkach w rożnych rozmiarach. Np. w matrycy typu PenTile, zamiast jednego, składającego się z trzech subpikseli (RGB), są dwa rodzaje pikseli. Jeden złożony dużego subpiksela niebieskiego i małego zielonego, a drugi — dużego czerwonego i małego zielonego. W ten sposób rzeczywiste ppi takich amoledów jest mniejsze, niż "klasycznego" LCD. Co do rozróżniania przez ludzkie oko, to jest to sprawa indywidualna. Te 300 ppi to wymysł Jobsa w czasach wydawania ip4, gdzie dorabiał ideologię to tego, że ip4 nie potrzebuje ekranów o większej rozdzielczości. Przyjął, że każdy ma przeciętny wzrok i gapi się na fon z odległości 30 cm - takie założenia są przyjęte w druku i tam to się sprawdza. Ale tak naprawdę, jeśli ktoś ma wzorowy wzrok, to ludzkie oko potrafi z odległości 10 cm potrafi rozróżnić piksele w obrazie do bodaj, tadammm, uwaga...: 2100 czy nawet 2200 ppi. Szok, co nie? Oczywiście, takim modelowym okiem dysponuje niewiele ludzi, ale sądzę, że bardzo wielu, bez problemu widzi różnice między HD, FHD, QHD czy nawet 4k. Więc Jobs po raz kolejny wzorowo wmówił ludziom swoje mądrości i do tej pory te nieszczęsne 300 dpi pokutuje. Poniżej fajny wykresik dla większych ekranów (np. telewizorków). Widać, że np. przy 50 calach, aby przy 1080p nie widzieć pikseli, to trzeba usiąść w odległości około 8 stóp (8 x 30 cm), a przy 4k, można nochal przybliżyć do 5 stóp. Z fonami jest podobnie.
  24. Wg mnie popadasz w niezdrowe skrajności. Wystarczy po prostu odpowiednio filtrować treści, a nie włączać i dawać na pałę, żeby sam się bawił. Odpowiednie bajki bywają bardzo kształcące, np mój dzieciak, również dzięki bajkom, w wieku 2 lat potrafił mówić pełnymi zdaniami - właśnie również cytując dialogi z bajek. Dzięki bajkom in english słówka wymawia z lepszym akcentem, niż ja itp itd. Teraz nie ma skończonych 3 latek, a spokojnie wymówi Brzęczyszczykiewicz. Na tablety są świetne gry dla małych dzieci i również w wieku 2 latek i bodaj 2 czy 3 miesięcy potrafił przeliterować większość słów - lekarka przed przychodnią zdziwiła się jak przeliterował słówko ambulans na karetce. Fakt, że miał i "zabawkowe" literki, ale podejrzewam, że dzięki takim grom nauczył się dużo szybciej. I wcale nie duka godzinami przed telewizorem, wręcz przeciwnie - woli pobawić się piłką, powariować na placu zabaw, pograć w domino, poukładać puzzle czy podobne zabawy. Więc nie taki diabeł straszny jak go malują... BTW: A cena Huawei Mate 9 Pro, to zaiste jest z sufitu wzięta. Pewnie kupi to parę osób na kraj, jak nie na kontynent
  25. Popatrz na Mi5s, albo poczekaj na nowego Note 2. Wysłane z Tapatalka przez OP3.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.