Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

nav

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2364
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez nav

  1. Obstawiam dokładność i bezobsługowość solarnego kwarca.
  2. Poruszając tematy łatwe i przyjemne, chciałem podzielić się z Wami moimi krótkimi spostrzeżeniami na temat czterech wskazówkowych g-shocków: GWG 1000, GWG 2000, GWG B1000 oraz GG B100, zegarki zakupione w mniej więcej tym samym czasie, więc opis jest pozbawiony efektu "wow" względ któregoś z modeli. Używając tych Mudmasterów trudno uciec przed porównywaniem ich ze sobą. Moim ulubionym jest B1000- zegarek po prostu najbardziej mi się podoba, możliwe że przyczyną jest jego futurystyczny wygląd, po części jest to również zasługa jego kompaktowego w porównaniu z resztą Mudmasterów rozmiaru, a po części wygoda na nadgarstku. B1000 mimo, że też głownie wykonany z plastiku, robi wrażenie dużo bardziej "stalowego" w porównaniu z pozostałymi Mudmasterami, tarcza jest zdecydowanie najmniej czytelna z omawianej czwórki, subtarcza na godzinie 3 sprawia, że między godziną drugą i czwartą, trzeba czasami się przypatrywać tarczy, aby odnaleźć wskazówkę godzinową. Luma jest dużo bardziej skąpa niż w 1000, natomiast pokryte nią grube wskazówki zapewniają również dobry i łatwy odczyt w nocy. B1000 jest mniejszy (w porównaniu z resztą), bardziej obły, przez to odrobinę łatwiej chowa się pod rękawem, choć po prawdzie, wszystkie trzy GWG oraz GG są w mojej ocenie absurdalnie duże, ale taki urok g-shocków. W B1000 najtrudniej obsługuje się koronkę. Jeśli miałbym się pokusić o jak najwięcej obiektywizmu, to najlepszym zegarkiem z tej czwórki jest zdecydowanie GWG 1000. Jest najbliższy idei G-Shocka- bardzo czytelna tarcza, indeksy i wskazówki w pełni pokryte lumą zapewniają fenomenalną czytelność w nocy, plastikowy, łatwo wymienialny bezel daje dobrą ochronę i sprawia, że człowiek nie boi się po prostu używać tego zegarka. Muszę dodać, że "plastikowość" 1000 nie sprawia wrażenia taniości, po poziomie wykonania zegarka i jego komponentów widać że to "Master of G", ładnie wykonana tarcza, porządny pasek, metalowa szlufka, myślę że Casio nie oszczędzało na tym projekcie. I wreszcie GWG 2000, który pomimo jak to przeczytałem w tym wątku "festyniarskiego" wyglądu, a może właśnie dzięki niemu, również zdobył moją uwagę i sympatię. Bardzo czytelna tarcza, tak w dzień jak i w nocy. Sprasowany plastik, czy włókno węglowe, budujące bezel sprawia moim zdaniem wrażenie materiału z recyclingu. W GWG 2000 zauważyłem dziwną przypadłość- budzik działa tylko przy włączonym dźwięku przycisków, po ich wyciszeniu budzika nie słychać. Uzupełnienie, sprawdziłem jeszcze raz, jednak działa normalnie, tzn. budzik dzwoni niezależnie od tego czy przyciski są wyciszone, czy z dźwiękiem. Wszystkie GWG mają baterię ładowaną słonecznie oraz Multiband, B1000 oraz B100 mają dodatkowo moduł Bluetooth umożliwiający sparowanie z telefonem. B100 działa albo jako zwykły zegarek kwarcowy, albo może automatycznie, kilkukrotnie w ciągu dnia korygować czas po przez sparowanie z telefonem, według specyfikacji Casio bateria w tym modelu wystarcza na 2 lata użytkowania. Luma w GG B100 znajduje się na wskazówkach oraz indeksach godzinowych, ten model ma najmocniejszą diodę z całej czwórki, która wręćz olśniewa w warunkach nocnych. Ogólnie nie dziwię się opiniom użytkowników GWG 1000, że nie widzą sensu wymiany na nowsze modele, pozostałe Mudmastery też są fajne, po prostu trochę inne, myślę że można wyrazić wdzięczność, że Casio daje taką mnogość wersji i możliwości wyboru. Jeśli ktoś chciałby posłuchać/oglądnąć dokładne opisy, wrażenia z użytkowania, to polecam kanał Tomasza https://www.youtube.com/@TomG80 - skarbnica wiedzy na temat zegarków Casio.
  3. Tak, Swordfish jest dobry, kupiłem takiego, tylko niebieskiego dla taty, bardzo sobie chwali, oglądałem i bardzo mi się podobał, nie tylko pod względem estetyki, ale też jakości wykonania.
  4. Hammerhead który jest w sprzedaży mnie się podoba, gdyby był w rozmiarze 39-42 to możliwe, że bym się pokusił, bo w mojej ocenie to bardzo charakterny diver.
  5. Dziękuję za wiadomość. Aktualnie rozsądek mówi: "Dość!".
  6. nav

    Oceanusy łączcie się

    Szybko poszło 🙂 Bardzo ładny.
  7. Dziękuję Marcin. To dobry model G-Shocka, choć wszystkie trzy GWG mi odpowiadają.
  8. Udanej niedzieli 🌞
  9. nav

    poświećmy...

    GWG 1000
  10. Właśnie miałem o to poprosić 🙂 dziękuję 🙂
  11. Dziękuję za odpowiedź. Zgadzam się, to piękny model Glycine.
  12. Myślę, że bez problemów sprzedasz zegarek samodzielnie. Moim zdaniem w tym przypadku najlepszym rozwiązaniem jest bezpośrednie spotkanie.
  13. Sakura Watches, dostawa DHL, deklarują pełną wartość, już w trakcie wysyłki z Japonii dostałem w mailu wiadomość o czynnościach celnych z lotniska w Katowicach. Świetny jest ten Riseman, G-Shock w normalnym dla mnie rozmiarze. Miałem go jakieś 10-12 lat temu, ostatnio na Facebooku widziałem ofertę sprzedaży w świetnym stanie, ale trzeba zachować umiar...
  14. Wiem, rozumiem, jak kilka razy dokręcisz, to się nie rozpadnie. Jeśli masz rotomat, to wsadzasz na noc i rano tylko godzinę ustawiasz i masz gotowy do pracy zegarek - zagłębianie się w hobby potrafi utrudnić życie 🤪😁
  15. Też dziś łapiecie słońce? 🙃😁🤪
  16. Moim zdaniem jedna z najładniejszych Glycine, piękny projekt. To jest 36mm?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.