A rzeczywiście uważacie, że gravel to moda? Tak samo można by napisać o MTB w latach 90- tych zeszłego wieku. Jeździłem w dzieciństwie na BMX, teraz idąc przez parki, widzę że młodzież dalej "upala" takie sprzęty na akrobacjach. Wcześniej gravel to była po prostu przełajówka, były rowery MTB, potem z czasem amortyzowane, pojawiły się full'e, były szosówki, nawet dziś dalej dostępne są "składaki". Jeśli miałbym wymienić nowość, to będzie to rower elektryczny.
A to że większość ludzi jest przekonana, że ich rower jest najlepszy, to norma, i chyba o to chodzi.