Czasem tak, dwa razy w roku jakieś wakacje i kilka wypadów weekendowych, aczkolwiek to nie są jakieś duże przebiegi.
Też wychodzę z założenia, że lepszy duży silnik bez turbo, a z małej pojemności nic dobrego nie wynika. W QQ niby mocy jest troszkę, ale bez rewelacji bo 115 kunia, no i z żywotnością takiego silniczka do kosiarki, to raczej średnio.
Edyta: doedukowałem się, silnik we współpracy z Renault, zastąpił wolnossące 1.6 16V i ma różne wersje mocy, od 115 do 130KM, woow
I fakt, jest problem z poborem oleju, czasem nawet do 3l od wymiany do wymiany (a wchodzi do silnika 2,5l), a problemem jest podobno oprogramowanie sterownika, czasem pomaga zmiana softu, a czasem nie.
To chyba jednak wolę starą poczciwą Rav4 z silnikiem praktycznie nie do zajechania, czyli 2.0Pb.
Powinien pasować do każdego auta z hakiem. Co do pinów 7 czy 13, nie ma problemów, są przejściówki.