Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tommly

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    10047
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez tommly

  1. Paweł tu chodzi o pojemność 1.2, jego elastyczności, ruszanie pod obciążeniem oraz wytrzymałość. Nie przypadkowo pytam o ten silnik. Do tej pory, z tych "nowoczesnych" (prywatnych i firmowych) nie miałem nic poniżej pojemności 1.6 Jak się włączy klimę w mieście, to czuć spadek mocy, a jak jest załadowany to już lekko nie jest (z ruszaniem również), no ale to taki osiołek roboczy.
  2. Koledzy czy ktoś może użytkuje lub miał styczność z Nissanem Qashqai i silnikiem 1.2 DIG-T? Ekoterror powoduje, że niestety pora rozejrzeć się za czymś "nowszym i lepszym", co będzie miało możliwość poruszania się po SCT 🥴 Czy są jakieś plusy takiego "potwora" poza tym na akumulatorze i że to benzyna? A może lepiej rozejrzeć się za nieco starszą wersją z 1.6 lub 2.0?
  3. tommly

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Paweł, normalnie za warunki szkodliwe powinni Ci zapłacić
  4. tommly

    Casio do kwadratu

    Mam tak samo, jedynie MRG parowałem. W iPhonie nigdy nie miałem problemów z apkami od Casio.
  5. Sam sobie odpowiem. Może i warto Obejrzałem w każdym bądź razie filmik i porównania u Tomka na kanale. Soft widzę, że chodzi podobnie jak w GBD-200. Zegarek ładnie się prezentuje. Koszt zakupu nowego paska tylko troszkę może boleć, 510 zł. Czy kupię, nie wiem, nie nam ciśnienia przy Rangemanie, GBD-200, Garminie F7 i Apple Watch.
  6. A już myślałem, że w G-Shocku nic nowego mnie nie zaskoczy, a tu proszę: Casio GBD-H2000-1A9ER 😍 Ma go już któryś z kolegów? Tak na szybko warto czy nie? Mam limonkę GBD-200 i brakuje mi w niej chyba "TYLKO" solara, no i może WC. Jest sens żeby zmieniać? Wiem, że Tomek się namęczył i zrobił filmik na YT, ale ma aż 47 minut, a ciężko mi tyle wygospodarować w ciągu dnia.
  7. Ileż to było/jest zegarków, których sprzedaży żałuję Właśnie odnalazłem fotkę i widzę, że wtedy zrobiłem dublet Hamiltona, to był marzec 2020: A miałem jeszcze takiego ślicznego eleganta, bez chrono. Jedyne co, to wskazówki sztachety mnie w nim lekko wkurzały
  8. tommly

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    A to nie migacz "stuka", może w prawym po prostu żarówka się spaliła
  9. Miałem kiedyś "białego", świetny zegar, bardzo wygodny dzięki krótkim uszom.
  10. Ładne sztuki, gratuluję nabywcom i noszącym
  11. Zaraz kolega pewnie dołoży do pieca 😜
  12. Hmmm. Trzeba przyjąć za pewnik, na pewno nie będę się kłócił z tym faktem Wracając do zbieractwa i kolekcjonowania, mi już trochę przeszła fascynacja zegarkami (być może chwilowo). Jedynie od jakiejś okazji zakładam coś lepszego. Stąd też nie mam ciśnienia na nowe zakupy i musi mi się naprawdę podobać zegarek i być w akceptowalnej cenie w stosunku do tego co oferuje, żebym go „kliknął”. Zostanę docelowo z 2, 3 sztukami, już mało brakuje.
  13. To ja też przewrotnie odpowiem Jeszcze nie tak dawno nową Certine można było kupić za 1500-2500 zł (kwarc-automat). Przy odsprzedaży chodziły po ok. 1000-2000zl. Czy tak dużo się zmieniło w technologii, że ceny aż tak urosły? Czy utrata wartości takiej używanej Certiny zmniejszyła się i klienci się o nią „zabijają”? Przy częstej rotacji to jednak dosyć istotna sprawa, ale to tylko dla mnie. To nadal „tylko” Certina. I żeby nie było, to jedna z moich ulubionych marek. Pierwszy poważny nowy zegarek, za własny pieniądz, to była właśnie DS Action.
  14. A bo kurcze inne zakupy (niezegarkowe) też wkrótce będą i muszę coś poświęcić, a zostało w pudełku już naprawdę niewiele
  15. U mnie są dwa niebieskie, dlatego nawet nie brałem pod uwagę, choć też fajnie wygląda. 600-700 przy 4k to już sporo 😜
  16. Mi też leżał świetnie na nadgarstku, tylko właśnie te ceny. Człowiek troszeczkę jest już zmanierowany Omegami itp. 😝
  17. Niby wystawiłem, ale wątpliwości mam coraz większe, czy słusznie.
  18. Czarna jest najlepsza i o dziwo zielona też bardzo fajna. Bezel z tego co pamiętam klikał głośno w tym co oglądałem u siebie, ale bez tragedii. Cena poniżej 4k jest dobra na chwilę obecną. I pomyśleć, że pod koniec roku jak oglądałem, to było dużo dużo mniej (bardzo blisko 3)
  19. Dokładnie. Dwa rowery wstecz miałem mocno odchudzonego MTB, który ważył ~ 9kg, sztyca, mostek, kierownica były karbonowe, lekkie koła itd... Świetnie mi się na nim jeździło. Potem przyszły zmiany, mój obecny rower waży ok 10,5-11kg. Jeśli uda mi się zejść ok. 1kg poprzez zmianę niektórych elementów to i tak będzie sporo, bo to ok. 10% wagi. Dla niektórych tylko, dla innych aż. Ale faktem jest, że największą robotę robią lekkie koła. Karbon z kolei, tak jak kolega napisał fajnie tłumi drgania. W zadanym pytaniu chodziło mi o odczucia innych, którzy posiadają takie lekkie podzespoły, ale tych "nierenomowanych" producentów, czy warto, czy może dopłacić do czegoś lepszego, a nie o kwestię i sens zejścia z wagą roweru.
  20. Ok. 100 gram na sztuce. Ćwiczę systematycznie i ostatnio sporo schudłem. Więcej już nie jest wskazane. A lżejszy rower jest fajny, czy do wnoszenia do domu, czy na bagażnik dachowy. Gdyby waga roweru nie była ważna, to cały czas jeździlibyśmy na Ukrainach [emoji12]
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.