Dla mnie James Bond już się skończył. Oryginalna postać totalnie się rozmyła w product placement, nowoczesnych technologiach i kolejnych pokoleniach, które nie mają pojęcia czym jest/była zimna wojna prócz świadomości istnienia czegoś takiego jak mur berliński czy Związek Radziecki. Ostatnio widziałem gdzieś wywiad przeprowadzony na ulicach Warszawy, gdzie co drugi w wieku 16-30, nie wiedział co oznacza skrót PRL, a co dopiero mówić o MI6. Nasze służby, teoretycznie specjalne, nie potrafią wykorzystać gotowych rozwiązań jako dowodów. Z drugiej strony, jak często pisze cook, mamy na ulicach zbyt wielu cipków w rurkach, więc takie filmy "pokazują" jak powinien zachowywać się facet. W sumie, Brosnan jest Irlandczykiem, więc nie musi kurczowo trzymać się brytyjskich marek Reklama miała zapewne pokazać, że Kia Sorrento jest o wiele praktyczniejszym samochodem w realnym świecie niż Aston Martin w dziecięcej wyobraźni, która często nami kieruje