Cześć,
Przeglądając oferty zegarków z lat 30 natrafiłem na Omegę wraz z ekstraktem z archiwum, który potwierdza, że została ona oryginalnie dostarczona/sprzedana do Polski.
Pierwszy raz się spotkałem z ekstraktem wskazującym na Polskę, zaintrygowało mnie to do założenia tematu. Czy ktoś już się z tym spotkał albo wie coś więcej o tym gdzie w Polsce sprzedawano wtedy Omegi?
To chyba oczywiste, ale tylko dodam że pod adresem Marszałkowska 126/134 mieści się biuro coworkingowe z możliwością wirtualnych biur (zarejestrowanie firmy bez potrzeby wynajmu biura).
Jeżeli dobrze rozumiem informacje podesłane przez @Lincoln Six Echo to jest to działająca od lat firma, która po prostu chciała rozszerzyć działalność o Polskę poprzez zatrudnienie kogoś do obsługi polskich klientów i sprzedaży poprzez polską spółkę.
@cultcar na oficjalnej stronie jest wprost napisane że ten model był wypuszczony w ilości 500 sztuk: https://danhenrywatches.com/blogs/museum-collection/1947-dress-watch
Gratuluje zwycięzcom! Dziękuję również za głosy oddane na moje zdjęcie (mój debiut w konkursie ).
Mnie osobiście najbardziej zaintrygowało zdjęcie @Enkil. Zarówno pod względem estetycznym jak i samego interesującego zegarka. Chętnie bym zobaczył jak się prezentuje złożony
Nie bardzo wiem co oczekujesz. Jeżeli zegarek jest na gwarancji to najlepiej oddać go do naprawy.
Można by próbować diagnozować problem poprzez otwarcie zegarka, ale wtedy zazwyczaj stracisz gwarancję, więc to się mija z celem.
@zakrzutek a czy przesyłka nie była wysłana przypadkiem z wysp kanaryjskich? Jeżeli nie, to innego pomysłu nie mam i pewnie najlepiej będzie sprawdzić z DHLem co i jak
Wszystko wygląda na autentyczne. Dosyć mocno zapuszczony, ale do wyczyszczenia. Bransoleta przypolerowana i trochę rozciągnięta więc nie wygląda za dobrze.
Jeżeli kupiłeś z kraju w EU to nic nie dopłacasz. Kupno od firmy/prywatnej osoby nic nie zmienia jeżeli chodzi o wysokość opłat (zarówno w przypadku zakupu wewnątrz wspólnoty jak i z poza)
Mogli sobie darować to "nakładane" logo. Strasznie tandetnie to wygląda.
Ogólnie coś jest nie tak z proporcjami w tym zegarku. Zarówno jeżeli chodzi o wielkość i umiejscowienie napisów na tarczy, jak i bezel w stosunku do koperty.
Tak jak piszesz - różnica marży sklepu. Na obydwu stronach podana jest referencja zegarka i jest ona dokładnie taka sama. Obydwa zegarki są nowe, więc w efekcie oferowane jest to samo.
Myślę, że może pasować do stylu typowego lajkonika
Dzięki za ten komentarz! Patrzyłem na niego chwilę, a kompletnie nie zwróciłem na to uwagi. Chyba zmyliło mnie to, że styl koperty mi przypominał styl Omeg.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.