Rzeczywiście efekt jest niekorzystny dla kupujących, zwłaszcza jeżeli działoby się to na większą skalę.
Pozostaje tylko kwestia co jest fizycznie możliwe do zrobienia przez twórców chrono24 lub konkurujących do nich serwisów.
Odnośnie Twoich dwóch zastrzeżeń, tak znajdując na szybko:
1. Chrono24 musi blokować komentarze do wycofanych transakcji, bo jeżeli by tego nie zrobili to by to był sposób na darmowe niszczenie konkurencji (kupowanie->wystawianie negatywa->zwrot)
2. Sprzedawca wystawia przedmiot ponownie, ale chrono nie może tego zablokować, bo nie jest w stanie stwierdzić:
- czy jest to ten sam zegarek czy inny, bo nie zbierają numerów seryjnych (i raczej nie powinni)?
- czy to kupujący nie był oszustem i na prawdę był problem z zegarkiem? w końcu to sprzedający zbierają "opinie", a nie kupujący
- czy sprzedawca nie naprawił problemu (w stylu polerka bransolety, wymiana szkła etc.)? wiadomo, że jest to sporne czy dalej zegarek jest "nienoszony", ale jeszcze kilka lat temu tutaj na forum były dokładnie te same dyskusje odnośnie wpadek przy kupnie w sklepach stacjonarnych i sprzedawania tam odświeżonych zegarków które wcześniej były przymierzane.
Uprzedzając wszelkie zarzuty - nie bronię ślepo chrono24, tylko realnie interesuje mnie kwestia jak można by to sensownie rozwiązać. Na ten moment jedyne co przychodzi mi do głowy to zamknięte społeczności z systemem komentarzy po obydwu stronach transakcji (czyli stare dobre forumowe bazarki ), aczkolwiek to nie jest skalowalne i nie dałoby się tego rozbudować do rozmiarów chrono24.