Rowery crossowe to zupełnie inna bajka. Starają się być do wszystkiego, a moim zdaniem są do niczego. Jeśli już jeździłeś na szosie i pozycja Cię nie odstrasza, to nad czym się zastanawiasz? Ja tylko na Twoim miejscu kupiłbym jakąś wygodniejszą szosówkę typu endurance (wytrzymałościowy?) Nie znam oferty innych producentów, dlatego podpowiadam Ci Specializedy, bo na nich jeździłem, choć pewnie u innych producentów rower z podobnym osprzętem będzie tańszy. W Specu płacisz niestety za markę pewien dodatek... Ale nie wiem, czy inni producenci mają rozwiązania ramy, które dają podobne właściwości jezdne, niech wypowiedzą się specjaliści. Żeby było jasne - technologia Zertz to nie zawieszenie czy amortyzacja ale w rowerze, którym jeździłem (miał też Zertz w sztycy podsiodłowej) kiepski, dziurawy asfalt był mocno "wygładzany". A i pozycja była bardziej komfortowa (szczególnie w dolnym chwycie) niż w mojej Meridzie. Roubaix jest jeszcze w takiej specyfikacji: http://www.specialized.com/pl/pl/bikes/road/roubaix/roubaix-sl4-elite-105-#specs Osprzęt cały z grupy 105, a to naprawdę niezła półka, koła mogłyby być lżejsze, ale z budżetowych ciężko znaleźć coś lepszego niż Fulcrum S5. Opony 25, czyli typowe szosówki z minimalnym dodatkiem komfortu. Za 2k Euro spokojnie kupisz, a jak się dobrze potargujesz, to sztycę z wkładką Zertz dołożą Ci gratis (normalnie 150 Euro). Pozdrawiam Tomek