Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tommaso

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Tommaso

  1. W dzisiejszych automatach zmianą biegów steruje nie lada komputer. To już nie są czasy, gdzie zmiana biegu zależna była tylko od położenia przepustnicy i obrotów silnika. Dzisiaj samochód bierze jeszcze pod uwagę temperaturę silnika, nachylenie samochodu, analizuję styl jazdy kierowcy z ostatnich kilometrów, sprawdza czy aktualnie wypalany jest filtr DPF, a nawet bierze pod uwagę dane z nawigacji.
  2. Sprawuje się bez zarzutu, bardzo dokładny, dobrze układa się na moim małym nadgarstku, guma z motylkiem bardzo wygodna. Do tego data, automat, wodoszczelność 10 atm, czyli coś czego Moonwatch nie ma. Dla mnie to przyjemny zegarek wakacyjno-weekendowy.
  3. I akurat dobrze zrobiłeś, 1,8 tsi ma nienajlepsze opinie. Albo 2,0 220 KM, albo czekać na nowego 1,5 150 KM, jeśli benzyna.
  4. Problem jest z dostępem bezkluczykowym - system jest tak przestarzały, że nie potrzeba żadnych wzmacniaczy sygnału i poszukiwania kluczyka przez ścianę, wystarczy zasymulować sygnał na odpowiednim urządzeniu. W praktyce oznacza to, że profesjonalny złodziej otwiera i odpala każdą Mazdę 6 z dostępem bezkluczykowym w 10 sekund. Nie wiem, czy podobnie jest w innych Mazdach, ale po statystykach kradzieży można przypuszczać, że w nowszych MX-5 i CX-5 ten system działa inaczej. Zachar kiedyś poruszał ten problem w jednym filmie, oczywiście Mazda schowała głowę w piasek, jak można było przypuszczać... Nowa 6, właśnie zaprezentowana powinna już być wolna od tego problemu Jechałem autem wyprodukowanym w styczniu 2017, do Passata nadal jej daleko... A piszę to jako posiadacz (innej) Mazdy, żeby nie było, że jestem uprzedzony do marki
  5. Akurat jeśli idzie o stronę wizualną to się zgadzam z kolegą Adi - Mazda 6 z zewnątrz to jeden z ładniejszych sedanów. Natomiast technicznie Mazda została z tyłu i nie chodzi mi nawet o silniki. Jeździłem trochę nowym Passatem, a raz cały dzień Mazdą 6 2,5 automat z 2017 roku. Jeżeli chodzi o wyciszenie szumów powietrza, pracy zawieszenia, multimedia, kulturę pracy zawieszenia, działanie układu klimatyzacji, wygodę foteli czy jakość materiałów w kabinie, to we wszystkich tych kategoriach Passat jest zdecydowanie lepszy moim zdaniem.
  6. https://www.samar.pl/__/3/3.a/97558/3.sc/11/Do%C5%9B%C4%87-opowiadania-dyrdyma%C5%82%C3%B3w.html?locale=pl_PL
  7. Pytanie tylko na co masz nadzieję? Na to, że pozostaną tylko elektryki, czy na to, ze pozwolą bogaczom zostawić auta spalinowe, a Ty będziesz jednym z tych bogaczy? Bo ja mam nadzieję, że masz nadzieję na to drugie...
  8. Proszę bardzo, mówisz i masz. Pierwsze 10 km z zimnego startu na mrozie, dość dynamiczna jazda po mieście. Mam trochę więcej jeszcze tych zrzutów, robiłem na potrzeby dyskusji z Kolegą z forum Wiedziałem, ze ktoś mi wytknie tego audiobooka...
  9. Z tym akurat jest kiepsko, przynajmniej w wersji na iOs. Program wiesza się i wywala przy jakiejkolwiek próbie prowadzenia po mapie. Działa tylko w zakresie zarządzania parametrami baterii i silnika. Ostatnia wersja programu wyszła 5 m-cy temu, więc może w końcu coś poprawią przed sezonem.
  10. Nie wiem, którym rocznikiem Speca Turbo jeździłeś, ale w najnowszym modelu na 2018 rok, gdzie jest już nowe oprogramowanie do silnika to odcięcie jest bardzo płynne. Inna sprawa, że prędkość odcięcia możesz sobie praktycznie dowolnie podnieść. Ale cicho, bo to nielegalne...
  11. To akurat jest oczywiście prawda. Deutsche Umwelthilfe, największa organizacja niemiecka zajmująca się krytykowaniem diesli, która w dodatku ma bardzo silnych lobbystów jest w znaczącym stopniu finansowana przez Toyotę. Ich raporty finansowe są jawne, poczytaj sobie, jeśli wątpisz. Ja, jak i wielu fachowców branżowych, uważam, że po prostu Toyota za pieniądze, które chce na to przeznaczyć, nie potrafi konstruować dobrych silników diesla. D4D to była totalna porażka i szybko się z nich wycofali. A biorąc pod uwagę, że rynkiem docelowym dla diesli jest praktycznie tylko Europa, uznali, że ogromnych środków wydawać nie będą. Hybrydy, jak napisał kolega 70', nie są żadną alternatywą dla osób jeżdżących spore dystanse w trasie. 9,5-10, mówisz? Tu moje auto z dieslem, 1,9 tony, 700 NM, równo i bezwietrznie: Średnie 6,4 l/100 km
  12. O starych RR też słyszałem wiele dobrego, znajomy pracował w zeszłym roku.
  13. Mam przyjaciela, który przez rok pracował w fabryce JLR w Solihull w dziale kontroli jakości. Powiedział mi, że jak kiedykolwiek przyjdzie mi do głowy kupić Jaguara lub Land Rovera to osobiście przyjedzie do mnie i wybije mi to z głowy...
  14. Mi w większości hybryd (włącznie ze wspomnianym GS450h) przeszkadza przekładnia bezstopniowa i jej utrzymywanie stałych obrotów podczas przyspieszania. Natomiast niesamowite wrażenie zrobiło na mnie prowadzenie Tesli, to co wyczynia ten samochód, jeśli chodzi o dynamikę jest niewyobrażalne.
  15. Każdy patrzy ze swojego punktu siedzenia. Piotrek robi w tym biznesie, więc trudno, żeby nie chwalił instalacji gazowych. Ja mam na tyle złe doświadczenia z gazem, że w życiu nie eksperymentowałbym po raz kolejny. A osobiście dziwię się ludziom, którzy wolą benzynę + gaz od diesla, jeśli mają taki wybór. Ale co kto lubi...
  16. Nie masz racji w drugiej części wypowiedzi. Tlenki azotu i tlenek węgla, które są usuwane przez reaktor katalityczny są bezpośrednio szkodliwe dla naszego zdrowia, w dodatku o wiele bardziej niż sadza.
  17. Inne kraje potrafiły sobie z tym poradzić. W Niemczech nikt nie wycina katalizatorów czy filtrów DPF, jakoś sobie z tym poradzili. Ja wiem, zaraz powiesz, że Niemców stać na sprawne auta. Ale dlaczego chcesz technologię obarczać winą za to, że jesteśmy biedni...
  18. Silniki benzynowe też generują cząstki stałe, dlatego wszyscy producenci też zaczynają/zaczną montować filtry DPF. To jaką technologię bronić? Auta elektryczne? Też już o tym kiedyś pisałem, ani nie mamy infrastruktury, ani wytwarzanie (a tym bardziej utylizacja) akumulatorów też nie jest ekologiczna. Zużyte akumulatory litowo-jonowe to jest dopiero bomba ekologiczna, która zaciąży nam w przyszłości... Co dały nam diesle? Znacznie większą sprawność, czyli niższe koszty paliw. Tylko tyle i aż tyle.
  19. Nie mogę odpowiadać za to, co zrobi z samochodem kolejny właściciel. Jeśli okaże się oszustem, to odpowiednie służby powinny to kontrolować. Myśląc w ten sposób, nie powinienem sprzedawać używanego Victorinoxa, bo ktoś może nim zaatakować przypadkowe osoby. Owszem, ale efekt końcowy także wychodzi na korzyść. Aby to zrozumieć, trzeba wiedzieć, co tak naprawdę jest wypalane w DPF. Otóż poza śladowymi ilościami metali są to sadza i popiół. Szkodliwa i rakotwórcza jest sadza, ale nie sama z siebie jako związek chemiczny, bo nie zawiera szkodliwych pierwiastków. Szkodliwa jest dlatego, że ma zdolność przyłączania innych szkodliwych dla człowieka substancji i zatrzymywania ich w naszym organizmie. Sadza jest efektem spalania niecałkowitego i w swoim składzie ma głównie węgiel, który na skutek dodatkowego wypalenia utlenia się, zmieniając się w CO2. I tu warto się zastanowić nad sensem tak drastycznych norm emisji. Po wprowadzeniu norm Euro 6, samochody powinny być tak czyste, że w miastach można uznać, że wręcz oczyszczają powietrze. Ale w silnikach dieslowskich są bardzo trudne do dotrzymania, a bez ad-blue to jest wręcz niemożliwe. Koncerny nieuczciwie próbowały to ominąć, co nie znaczy, że ich auta nagle stały się niesamowitymi trucicielami. Przeciętna stara 20-letnia ciężarówka generuje tyle szkodliwych spalin co 1000 samochodów spełniających poprzednią normę Euro5 (którą wspomniane "oszukańcze" volkswageny spełniają ze sporym zapasem).
  20. Jeśli mówimy o spalinach trzeba odróżnić dwie rzeczy: to co generuje sam silnik w procesie spalania i to co generuje cały samochód po oczyszczeniu. Tak pisząc bardzo skrótowo, to biorąc pod uwagę silnik napędzany benzyną głównym szkodliwym składnikiem spalin jest CO2, węglowodory, tlenek węgla (CO), tlenek siarki, tlanki azotu ale także cząstki stałe, zależne oczywiście od jakości paliwa. W silniku diesla dodatkowo dochodzą większe ilości tlenków azotu, zazwyczaj jest w nich też więcej cząstek stałych. A teraz jak oczyszczane są spaliny. W silnikach benzynowych mamy tylko katalizator, który redukuje (oczywiście niecałkowicie) tlenki azotu, węglowodory i tlenek węgla. W silnikach diesla silnik pracuje na zbyt ubogiej mieszance, żeby zapewnić odpowiednie proporcje konieczne do redukcji tlenków azotu, stąd stosuje się ad-blue (roztwór mocznika), który natryskuje się na katalizator pod wysokim ciśnieniem, co umożliwia zamienić tlenki azotu w tlen i azot. Ad-blue, jak się czasami błędnie uważa, nie ma nic wspólnego z filtrem cząstek stałych, ani redukcją cząstek stałych. I do tego momentu spaliny z obydwóch rodzajów silników (o ile stosuje się ad-blue) są mniej więcej podobnie czyste, chociaż te z silnika benzynowego mają więcej CO2, a te z silnika diesla więcej cząstek stałych, a szczególnie sadzy. I tu dochodzi właśnie filtr cząstek stałych, który, o ile prawidłowo działa, oczyszcza spaliny z większości cząstek stałych. Ostatecznie więc porównując spaliny z nowoczesnego diesla z ad-blue i nowoczesnej benzyny bez DPF, te pierwsze będą miały mniej CO2 i mniej cząstek stałych, a cała reszta szkodliwych substancji (których już nie będzie zbyt wiele) będzie mniej więcej w podobnej ilości. A kwestia komplikacji i kosztów potencjalnych napraw, to już zupełnie inna sprawa. Kupując auto nowe i wiedząc, że będę je używał tylko w okresie gwarancji, kompletnie mnie to nie interesuje. Jeśli miałbym kupować i użytkować auto po gwarancji, zdecydowanie wolałbym benzynę bez DPF i najlepiej wolnossącą i bez koła dwumasowego Pozdrawiam Tomek P.S. Mam już czwartego diesla z segmentu premium, a wcześniejsze auta były benzynowe i niekoniecznie premium, czyli w moim wypadku teoria kolegi meXy się nie sprawdza...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.