Wbrew temu co napisałeś, nie jestem "bydło" i przeprosiny zamieszczam. Na swoją obronę dodam to, że ja podałem tylko fakt, nie komentowałem go w żaden sposób, a przy pytaniu o żonę nie dodawałem żadnych głupich uśmieszków i komentarzy. Ale każdy chyba przyzna, że zdjęcie, które jest także na chińskim forum, w połączeniu z niskim stażem na forum jest podejrzane. A osób próbujących się w ten sposób dowartościować trochę na tym forum mieliśmy. Niemniej cieszę się, że jednak wszystko się wyjaśniło i o ile się odobrazisz to może będziemy mieć możliwość obejrzenia 4 kolejnych Rolexów, które mogą być o tyle ciekawe, że nie kupujesz ich mainstreamowo, tylko wybierasz bardziej niszowe modele. Pozdrawiam Tomek