Po pierwsze jestem zdziwiony, że dopiero teraz padł ten "strzał" w moją stronę jeśli chodzi o moje poprzednie posty, plus mój nowy nabytek, no ale się doczekałem Uważam, że zegarek ten jest podobny nie tylko do PP, ale do tryliona innych zwykłych klasycznych zegarków. Zwykła niewyróżniająca się koperta, jasna tarcza, szpiczaste wskazówki. Jeśli dobrze się przypatrzysz, to tak dużo nie ma wspólnego z PP, pewnie są inne zegarki bardziej podobne z moim FC. Z tym Parnisem chodziło mi o to, że Panerai jest na tyle charakterystyczną firmą zegarków (koperta, czcionka, sandwich, system ochrony koronki), że po prostu od razu widać skąd taka chińska firma czerpie swoje pomysły na "swój" sukces. Wystarczy wejść na ich stronę, lekko przymrużyć oczy, żeby nie było widać napisów i co widzimy: same Panerai, Rolex, IWC, U-Boat... Nie mam nic do chińskich firm, nie mam nic do chińczyków, dopóki zegarek jest dobrej jakości i nie udaje czymś czym nie jest, a mi się podoba: "BIERE!!" Z tym "rzucaniem kamieniem" jako pierwszy... po dłuższym przemyśleniu, żałowałem że napisałem ten post. Nie należę do ludzi konfliktowych, ale uważałem, że jak jeden może napisać że coś jest RULEZ, to drugi może napisać, że NIE JEST RULEZ. I nie miałem zamiaru nikogo obrazić, atakować, po prostu napisałem co o tym myślę i tyle. Jeszcze tylko dodam (bo może paść tego typu oskarżenie) nie bronie tych firm bo kupiłem PAMa i źle się czuje, że ktoś za ułamek tej kasy ma "prawie" to samo. Bo nie stać mnie póki co na tego typu zegarki, więc to nie jest powód moich wywodów. Aaaa na koniec; proponuję zakończyć ten tamat konkluzją, że każdy nosi co chce Miłego dnia wszystkim!