"W przeszłości dr Edgar Mitchell wspominał, że na spacerze po księżycu nosił zegarek Pepsi Rolex GMT Master, ale nigdy nie było żadnego fotograficznego dowodu potwierdzającego ten fakt – aż do dzisiaj!!!!"
Źródło: https://www.rolexmagazine.com/2008/06/apollo-14-rolex-story.html
A ja koszę u szwagra. Tanio go wychodzi, bo za browara, góra dwa - na więcej trawnika nie starcza. Robota nie za skomplikowana, efekt widać od razu, w sam raz dla mnie 🙂. Bardzo to lubię, podobnie jak mycie samochodu.
W niedzielę koszenie odpada choćby dlatego, że wracamy wtedy do domu, a po alko od dobrych trzydziestu paru lat nie prowadzę.
Konstytucja RP.
Może wróćmy do zegarków: tydzień temu miałem odchyłkę "- 1 sekunda" - przez poprzednie 2 m-ce kładłem koronką do góry. Dziś - po tygodniu odkładania "na pleckach" jak na obydwu zdjęciach - "+ 8 sekund". Wracam do poprzedniego sposobu, zdam relację za dwa tygodnie.
@nicon w tym "tekście", skąd zaczerpnąłem cytat, dalej ktoś napisał że jesteśmy "równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego". Religia nie ma z tym nic wspólnego, nie mieszajmy takiego czy innego Pana Boga w zwykłą kulturę wobec otoczenia.
Kulturowo mamy ją "wprasowaną" jako dzień spokoju, niezależnie czy wywodzimy się z tradycji judeochrześcijańskiej czy też "te uniwersalne wartości wywodzimy z innych źródeł".
No właśnie, jakie to typowe - po co myśleć o innych ? Ważne to je co je moje !
U mnie (mieszkam w bloku) na ludzi podobnie myślących i np. wiercących w ścianach po 17.00 dobry sposób ma ochrona - jak ich rozmowa nie podziała to po prostu wyłącza prąd w szachtach w pomieszczeniu z kablami, rurami etc. Na prace remontowe jest wyznaczony czas (chyba 8 - 17 ?). Trzydzieści lat temu (w innym miejscu) miałem sąsiada, który "podwiercywał sobie" o 22, wcześniej też nie miał czasu, a na fachowców nie było go stać.
@uhck997 Poza tym logiem etc., to nie są złe zegarki, od 26.03. pięknie trzyma czas. Odkładałem zawsze KORONKĄ DO GÓRY. Teraz przez trzy tygodnie będzie spał "na pleckach" - zobaczymy czy wpłynie na dokładność.
@Londek Wolę szurnąć zbiorkomem i spokojnie nacieszyć się np. Battersea Power Station albo Abbey Road niż stresować się czy jakiś lokalny rzezimieszek mnie nie namierza.
Jeszcze raz dziękuję.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.