Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3593
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Bugs

  1. Vintage time Grand Seiko 6156-8010 Hi-Beat Special, 36000 vph, regulacja fabryczna +3/-3s (!), stop-sekunda, szybka zmiana daty i dnia tygodnia, koperta ze stali utwardzanej HSS z typowymi dla GS szlifami i polerką Zaratsu, szkiełko szafirowe fasetowane. To wszystko w styczniu 1972r
  2. Największy na świecie Grand Seiko Boutique zostanie otwarty w marcu w Paryżu. Wreszcie coś w Europie [emoji4] https://www.grand-seiko.com/global-en/news/pressrelease/20200123
  3. Się śmiejecie a za 30 lat, jak już ci od aukcji wyprzedadzą wszystkie zegarki koło których przeszedł kiedyś McQueen albo na które spojrzał sąsiad Newmana to się rzucą na takie story - "Oświecony w kiblu przez Rolexa". A bogacze kupią...
  4. Constellation podobają mi się raczej vintage, nowsze mnie nie przekonują, faktycznie raczej damski design, bardzo biżuteryjne chociaż steel on steel jest całkiem ok. Globemaster jest super, nawiązuje do starych Const Pie Pan ale przez specyficzne uszy fatalnie się układa na moim nadgarstku
  5. 14.5mm, dokładnie 14.8 - tyle ma wersja złota, pozostałe pewnie tyle samo.
  6. Jest grubsza, ma aż 14.5mm i ma inny dekiel, przeszklony. Non-GMT 12mm, ceramiczna 13mm, ceramiczna 2018 13.5mm, WojtekL, bezel możesz kupić w autoryzowanej sieci ale to jest całość za bodaj 1100zł, albo samą wkładkę zamiennik na ebay, lub używkę. Wkładka sama jako część oryginalna nie występuje.
  7. To prawda że Łotr 1 jest najbardziej w stylu pierwotnej trylogii, jeśli już mowa o spin-offach to np. Hana Solo w ogóle nie byłem w stanie obejrzeć - takie to durne, ckliwe i nudne. Jak oglądałeś w TV to późno Ja widziałem w kinie którego już dzisiaj nie ma. Po bilety do kina na Powrót Jedi kolejka była większa niż do mięsnego. Dzisiaj tyłka faktycznie nie urywa bo do wielu rzeczy które wtedy były tak przełomowe że w zasadzie wyrywały z butów - i to zaczynając już od napisów początkowych, słynny "crawl" - już się mniej lub bardziej świadomie przyzwyczailiśmy bo były wielokrotnie powielane, poprawiane, wzorowano na nich późniejsze produkcje itp. Podobnie np. Obcy, 8 pasażer Nostromo - kiedy film wszedł do kin absolutny szok, dzisiaj normalka chociaż nadal ma klimat i napięcie któremu mało co jest w stanie dorównać. Czytałem że nawet ludzie którzy nie widzieli Gwiezdnych Wojen nie są od nich "wolni umysłowo" bo to zjawisko tak powszechne w kulturze że trzeba by żyć na bezludnej wyspie żeby go zupełnie nie znać, więc nawet oglądając teraz pierwszy raz siłą rzeczy nie jest to totalna nowość i zaskoczenie.
  8. Gwiezdne Wojny Jednego dnia część najpierwsza - Nowa Nadzieja - i najostatniejsza, Skywalker Odrodzenie. Nowa Nadzieja w szczególnej fanowskiej edycji Project 4K77, czyli coś do czego Lucas nigdy nie dopuścił - oryginalna pierwotna kinowa wersja filmu we współczesnej jakości. Wszystko co oglądacie dzisiaj jest już zepsute, ostatnie wydanie niemodyfikowanej pierwszej trylogii to dwupłytowe Special Edition DVD z 2006r. Po obejrzeniu chyba zrozumiałem, czy raczej uświadomiłem sobie na czym polegał fenomen i dlaczego tak wielu fanów, w tym ja, nie zaakceptowało sequeli. Dzisiaj Nowa Nadzieja ma ponad 40 lat, ja też mam ponad 40 lat ale oglądając czuję się prawie tak jak czułem się jako gówniarz widząc ten film po raz pierwszy mnóstwo lat temu, przez 2 godziny można pozwolić sobie uwierzyć że naprawdę jesteśmy w takim świecie, film nie jest śmiertelnie poważny ale też w żadnym miejscu nie głupawy, ma idealny poziom wyważenia żeby niemal każdy mógł się na trochę oderwać od rzeczywistości. Nowe produkcje już tego nie mają, tam co chwilę jest jakaś infantylna pseudodowcipna scenka ze zwierzakami albo robotami, gierki słowne w natężeniu i błyskotliwości odpowiedniej dla kogoś o inteligencji główki kapusty, ujęcia służące wyłącznie pokazaniu kolejnych osiągnięć technik CGI, odpowiedni poziom poprawności politycznej chociaż zabrakło jakichś LGBT, może będą w spin-offach jeśli to faktycznie koniec głównej sagi ale ten koniec już nie raz zapowiadano a jednak żądza pieniądza zwyciężyła. Ogląda się to jak komiks albo kreskówkę, w dodatku o totalnie niespójnej i nielogicznej fabule, ani przez sekundę nie można mieć poczucia utożsamiania się, ulokowania w tym uniwersum. Jak ma być śmiesznie to jest głupawo, jak ma być poważnie to jest żenująco. Apogeum tej chały to było Mroczne Widmo i chyba nawet twórcy uznali że przegięli, niestety sam Lucas konsekwentnie psuł swoje pierwotne dzieła dodając tam a to widoczki, a to stworki, a to nasrane techniką "ulepszone" ujęcia, a to podmienionych bez kompletnego sensu aktorów, najgorsze że te pokaleczone wersje są obecnie jedynymi które można kupić. Do części IV-VI w wersjach kinowych wracałem i będę wracał, pozostałe nadają się do obejrzenia raz, niektóre nawet i nie tyle.
  9. Weźcie pod uwagę że klientów świadomych - wiedzących że są tak dobre podróby i jak je odróżnić - jest garstka, pewnie większość tu na forum. Skoro co chwilę są pytania czy Lange za 300zł wycięty sekatorem z blachy falistej jest oryginalny to co mówić o takiej Omedze Zespół balansu? Eeee....
  10. Myślę właśnie o takiej sytuacji - serial i karty z kodami oryginału. Poza tym jak będzie dobra cena to ludzie wezmą i bez papierów i pudełek, które przecież pies zjadł albo zagubiły się przy przeprowadzce. Nawet tutaj nie brakuje takich którzy się śmieją że ktoś nie wyrzuca pudełek, ale może nie każdy się schyla po kilka czy kilkanaście tysi.
  11. No nie sądzę, na pewno nie dla normalnego użytkownika który po prostu nosi zegarki a nie zgłębia ich konstrukcję. Te różnice w wykończeniu pod lupą niby widoczne ale bez lupy raczej nie, i mając do wglądu tylko jeden zegarek ciężko byłoby powiedzieć czy to ori czy fake chyba że ktoś nosi oryginał na co dzień. @vitriol, a jeżeli w komplecie z podróbą dostajesz full set włącznie z kartami i numerem oryginału? Przy tej jakości tego bym się spodziewał.
  12. Jak mają dobre ceny to znikają.... i wypływają gdzie indziej
  13. Chyba trochę za szybko Omega buduje prestiż cenami, za 60k można mieć sporo więcej niż pięćdziesiątą wersję historii. Z drugiej strony też się cieszę że moje Omegi zyskują, niestety perspektywa zakupu jakiejkolwiek kolejnej zaczyna się mocno oddalać.
  14. Półka może nie za wysoka ale dość istotna linia w rozwoju firmy, tutaj jest trochę ciekawych informacji, m.in. skąd pochodzi "5" https://museum.seiko.co.jp/en/seiko_history/milestone/milestone_05/ Zegarek ładnie zachowany i klasyczna seikowska bransoleta beads of rice, nie wiem czy ori i czy od tego modelu ale klimatycznie bardzo pasuje
  15. Obejrzałem Netflixowego Wiedźmina. Potem przypomniałem sobie książki. Teraz obejrzałem ponownie polskiego Wiedźmina. Muszę powiedzieć że poza nieporównywalnie mniejszym budżetem i czasem produkcji - co w olbrzymim stopniu wpłynęło na efekty i scenografie - polski serial wcale nie wydaje mi się taką chałą jakim go kiedyś zapamiętałem, nawet w paru miejscach jest dzięki mniej politycznie poprawnemu językowi ciekawszy chociaż polscy aktorzy często drętwi i pompatyczni ( Olbrychski ). Nie znając książek ciężko się trochę połapać w zachodniej produkcji bo dużo jest niechronologicznie ułożonych wątków a do tego bardzo rozszerzono rolę Yennefer, nawet może do pierwszoplanowej bo Geralt to głównie nieskomplikowane "hmmm", dialogowo mógłby spokojnie rywalizować z Arnim w Terminatorze.. Słyszałem gdzieś że nowy Wiedźmin mial budżet większy niż Gra o Tron, jeśli to prawda to jestem trochę rozczarowany. Może bardziej niż trochę. Na plus w nowym zdecydowanie reżyseria i filmowanie walk, tu po prostu przepaść w stosunku do Żebrowskiego ze słowiańską kataną.
  16. Tak, wstawiałem pare razy i trochę też leżał na bazarku więc go pewnie widziałeś. Był w całkiem niezłym stanie ale teraz przebija nawet nowe.
  17. Tak, zdecydowanie jest się czym pochwalić Warto też zobaczyć jego profil na Instagramie i poczytać komentarze
  18. Ciekawy artykuł o AT Skyfall, tej jedynie słusznej - 38.5mm z ramką daty https://www.ablogtowatch.com/no-longer-made-omega-seamaster-aqua-terra-8500-skyfall/
  19. Skoro nie ma w Polsce, Niemczech, Bangkoku ani Dubaju to gdzie ten milion zegarków który oni niby robią?
  20. Chyba nie ma, i nie nazwałbym tego polerowaniem bo zwykła polerka niszczy ostre krawędzie a tu jest brzytwa i Zaratsu jak trzeba.
  21. Nieźle zamordowany ale sprzedawca pisze "good condition" i "keeping excellent time" ( wytrzymały kwarc jak widać )
  22. Przywrócony do stanu fabrycznego w wyjątkowej pracowni
  23. Grand Seiko 6145-8000, 1969r Trochę stare, trochę nowe
  24. Apnea to chyba tak jak SMP chrono, kawał klocka Limitki japońskie były bardzo ciekawe i z kolei małe, zdaje się że tylko mid-size
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.