-
Liczba zawartości
1371 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez ireo
-
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Bardzo fajny zegarek, miła odmiana po tych wszystkich longinesach 🙂 Trzeba przyznać, że to projekt wyższej jakości wzorniczej w stosunku do "majetków" Longinesa. Eterna nie wysila się aż tak, żeby zaoferować jak najwięcej "atrakcji" w jednym zegarku. Chociaż okienko daty na pewno "dzieli Polaków" (jak prawie wszystko). -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Lubię przeciwników okienka z datą w zegarkach ale uważam, że niepotrzebnie zatrzymali się wpół drogi. Powinni zrobić następny krok i sprzeciwić się wskazówkom, które zasłaniają tarczę i zaburzają kompozycję indeksów. Usunięcie wskazówek nie tylko wyeliminowałoby problemy z niedokładnością chodu, lecz również znacząco obniżyłoby cenę zegarka, który wówczas nie potrzebowalby mechanizmu. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzięki, wiedziałem że na ten wątek można liczyć. Jakoś umknęła mi ta nowość. Trochę duży, ale na pewno chętnie przymierzę (...) Ja też. Plusy: 1) brak okienka daty (przez wielu uważanego za paskudne; czyżby Longines "wysłuchał fanów"?), 2) obrotowa luneta (na taką wygląda, bo pojawił się charakterystyczny "ząb", jak w historycznym pierwowzorze). Minus: absurdalny napis "Pilot Majetek" na deklu. Wygląda to jak podróbka, tylko w tym przypadku fabryczna, jedyny znany mi przykład takiego zjawiska wśród produktów markowych (trzeba to jakoś fachowo nazwać, może "reversed fake"?). Niby takie sprytne nawiązanie do "ludowej" nazwy "Majetek", która wzięła się z napisu “Majetek Vojenské Správy”. Z tym, że takie oznaczenie nie było umieszczane wyłącznie na longinesach (byly np. eterny albo lemanie z takim napisem, oznaczającym własność armii czechosłowackiej), więc próba przypisania słowa “Majetek” do konkretnego zegarka jako nazwy własnej nie tylko dowodzi ignorancji (albo jedynie legitymizacji pewnego żargonu, który narodził się w jakiejś niszy środowiska "zegarkowców", zależy jak na to spojrzeć) lecz również jest zawłaszczeniem części europejskiej historii zupelnie innych firm zegarkowych o uznanym dorobku, a to już mniej mi się podoba. Chyba, że słowo "majetek", bliskie i pokrewne znaczeniowo polskiemu "majątek", ma nas przygotować na tzw. "cenę sugerowaną", żebyśmy przed przymiarką zdążyli usiąść. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
takie piękne książki wydają o tym, jak naprawiać, a zepsuć potrafi każdy. w sekundę, bez podręczników, a nawet bez umiejętności czytania. zadziwiające -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Pomyślałem o tym już dawno. Efekt jest taki, że straciłem rachubę ile właściwie mam aparatów, a zdjęć zegarków i tak prawie nie robię. Zresztą, przeciętny telefon całkiem nieźle sobie radzi z takim obiektem jak zegarek, zwłaszcza na forumowe potrzeby. Zegarki naprawdę są lepsze, a przede wszystkim zajmują znacznie mniej miejsca. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Taki efekt zbrązowienia raczej nie występuje w naturze tylko wyłącznie na zdjęciu ale co z tego, kiedy wyszło bardzo ciekawie. W każdym razie, wygląda o niebo lepiej niż na "renderach". -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
- Jak to, nikt? "Bezterminowa ostryga"! https://www.nytimes.com/2017/05/05/science/oysters-summer-safe-r-months.html -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Sprawę mechanizmu jeszcze powałkuję (może Forum jakoś to zniesie). Owszem, Avigation BigEye to zegarek, który rzeczywiście udał się marce Longines (już miałem napisać "jak mało który", ale nie chciałem się za bardzo narażać kolegom). W obydwu wersjach, czarnej i "Titanium Petrol Blue" (ach, te nazwy... po polsku "tytan naftowy", jak jakiś Shell albo Gazprom). Wcześniej zadałem „pytanie do przyjaciela" w sprawie werku, bo nie potrafiłem znaleźć potwierdzenia domniemanego L688.5. Longines na firmowej stronie podaje, jak zwykle skąpo i bez nadmiaru szczegółów, samo tylko oznaczenie "L688". Informacji tej towarzyszą dane o częstotliwości 28 800/h czyli 4 Hz i rezerwie chodu ok. 66 h (do tego ostatniego parametru wrócę za chwilę). W każdym razie, jeśli ktokolwiek wytropił werk L688.5 w tytanowym BigEye, to raczej nie na podstawie ogólnodostępnych materiałów firmowych. Mam tu poniżej kilka linków, które wprowadzają (albo utrwalają) zamieszanie z tym oznaczeniem. Portal „Fratello” https://www.fratellowatches.com/longines-starts-2021-strong-with-the-avigation-bigeye-titanium-watch wiosną 2021 r. podał, że w Avigation BigEye Titanium pracuje mechanizm L688.2 o częstotliwości 28 800/h z rezerwą chodu 54 h. Te same nieprawdziwe dane powtarza wiele innych źródeł, np. "Revolution watch" https://revolutionwatch.com/longines-avigation-bigeye-titanium albo polski „CH24” https://ch24.pl/hands-on-longines-avigation-bigeye-w-tytanie-zdjecia-live-dostepnosc-cena. Łukasz Doskocz w tekście pt. „Longines Avigation BigEye w tytanie” również pisze o L688.2 z rezerwą chodu 54 h (poza tym, że tytułowe wyrażenie „w tytanie” wyszło Łukaszowi raczej średnio, trochę jak zardzewiały „passacik be-piąteczka w dyzlu”, pokonujący właśnie swą ostatnią drogę z osiedlowego garażu na szrot). W ramach pastwienia się nad nieszczęsnym Łukaszem zauważę jeszcze, że jego tekst ukazał się półtora roku po premierze tytanowego BigEye. Autor miał więc do dyspozycji znacznie więcej źródeł, niż tylko promocyjny pakiet prasowy, i mnóstwo czasu na sprawdzenie danych mechanizmu. Trzeba jednak przyznać, że dane L688.2 o częstotliwości 28 800/h i z rezerwą chodu 54 h są prawdziwe. Z tym, że nie dla wersji Titanium Petrol Blue lecz dla wcześniejszego Big Eye z czarną tarczą (też świetny projekt, tylko inny). Większość tekstów nt. wersji Titanium powstała w 1. kwartale 2021 r. kiedy zegarek miał premierę światową, więc nie można wykluczyć, że na początku również w tym modelu stosowano werk L688.2. Byłoby to trochę słabe, ale nigdy nie wiadomo, może takie były początkowe plany marki Longines. Z drugiej strony, wszystkie znane mi portale zgodnie i od początku informowały o krzemowej sprężynie balansu, niezależnie od innych szczegółów dotyczących mechanizmu. A tutaj, na stronie "Horbiter" https://www.horbiter.com/en/longines-avigation-bigeye-titanium-watch-hands-on napisali, że jednak L688.5. Niekiedy spotyka się oznaczenie L688.5 z informacją, że rezerwa chodu miałaby wynosić 54 h. Kiedy wśród rzekomych parametrów BigEye Titanium pojawia się ta liczba, wtedy od razu widać że całość jest nieprawdziwa (bezmyślnie przepisana z jakiegoś "papirusu A", który może kiedyś zostanie odkryty). Rezerwa chodu w tym zegarku zdecydowanie przekracza 60 godzin, sprawdziłem. A może Longines we własnych materiałach wystrzega się tego oznaczenia, bo L688.5 oficjalnie nie istnieje? -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Potraktowałbym to jako komplement, nikt by się przecież nie podszywał pod kogoś nierozpoznawalnego. Zresztą i tak nikt w to nie uwierzył. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Powinna istnieć forumowa/klubowa nagroda Grand Prix, przyznawana corocznie za najlepszy/najciekawszy wpis. Może ustanowimy? Zgadzam się z przedmówcami, świetny tekst, nie tylko o zegarkach. W tle porządny research i w dodatku piękny kawałek historii świata, którego już nie ma. Dzięki, @rads. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czyli co, wymontowali rotor z L888.3? Bo potrząsanie ołówkiem jest całkowicie bezgłośne. A może chodzi o różnice akustyczne między potrząsaniem tic takami a mieszaniem ołówkiem w tic takach? Mnie właściwie wszystko jedno, byle do rytmu. Poza tym ucieszyły mnie zdjęcia przedmiotów niebędących zegarkami, bo ile można te zegarki oglądać. Dobra, idę, zanim ktoś znowu napisze, że wątek z żartami jest gdzie indziej. Jeszcze tylko jedno poważne i merytoryczne pytanie: @rads, jak to właściwie jest z mechanizmem w Avigation BigEye Titanium? Która tam jest wersja? -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
- Aye, right! John Damian de Falcuis, przez zawistnych dworaków przezywany "francuską wszą" (chociaż Włoch, ale może "włoska wesz" nie brzmiała już tak dobrze po szkocku). Projekt wprawdzie "nie do końca się udał", ale Damian wytłumaczył niepowodzenie przyczynami technicznymi i czynnikami zewnętrznymi. Bo, po pierwsze, zastosował pióra z dworskiego kurnika zamiast orlich, jak pierwotnie zamierzał, czyli odstąpił od specyfikacji żeby było szybciej i taniej, a przecież wiadomo że kury nie latają. Po drugie, w trakcie lotu został zaatakowany przez stado ptaków, które dodatkowo przerzedziły mu upierzenie. W czasach, kiedy dziedzictwo historyczne w branży zegarkowej liczy się bardziej niż kiedykolwiek, dlaczego nie umieścić wizerunku Damiana na deklach serii Avigation zamiast górnopłatu Lindbergha, późnejszego o czterysta lat. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
- właśnie, gdzie zębnik Heuera tam poziome sprzęgło, nie ma innej możliwości. Całe rozwiązanie pięknie widać w materiałach, które wyszukałeś. Bardzo dziękuję, bo wahałem się czy o tym pisać. Wydawało mi się, że to typowy przykład "wiedzy niepotrzebnej". Z drugiej strony, tyle razy czytałem jak ludzie się nasładzają rzekomym "pionowym sprzęgłem" w L688, że zacząłem się zastanawiać czy rzeczywiście wiedzą co piszą. Widocznie ktoś kiedyś założył, że skoro koło kolumnowe zazębia się pionowo, to i sprzęgło chronografu musi być pionowe, a to są dwa odrębne pomysły na rozwiązanie sterowania chronografem. Jeśli właściwie to rozumiem, koło kolumnowe umożliwia w miarę bezkolizyjne uruchamianie i zatrzymywanie sekundowego koła centralnego chronografu, a w przypadku pionowego sprzęgła koło to jest stale napędzane (przez zębnik wychwytowy). -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Kwestionowałbym to "pionowe sprzęgło" w BigEye. Rodzaj sprzęgła zastosowanego w L688 może nie ma krytycznego znaczenia, ale trudno o jednoznaczną informację na ten temat. W wielu miejscach w sieci można znaleźć wzmianki o pionowym sprzęgle ale nie w materiałach firmy Longines (trochę ich przejrzałem). Tymczasem na tym oto "schemacie eksplodującym" (czy jak to się tam nazywa) https://timetransformed.com/2017/09/08/longines-avigation-bigeye/ nie za bardzo widać cokolwiek, co można by nazwać pionowym sprzęgłem. Wręcz przeciwnie, wygląda to na zwyczajne "poziome sprzęgło" chronografu, typowe dla mechanizmów opartych na Valjoux 7750. Jedyna "pionowa" część, widoczna w układzie sprzęgła, to sworzeń (trzpień?) tuż przy głównym kole chronografu. -
O, i to jest to. A przepraszam, czy to oryginalna bransoleta? Bo wygląda jakoś tak lepiej niż zwykle. Może dobre zdjęcie, po prostu. Bardzo udane połączenie. Z wyjątkiem tej kanciastej szlufki/klamerki. Ja bym nie wytrzymał i zeszlifował te rogi na kamieniu wodnym. Trzeba tylko uważać żeby nie przesadzić, ale efekt może być niezły.
-
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Bardzo fajny i nieoczywisty pomysł na pasek do tego zegarka, moim zdaniem. O samym modelu Heritage 1935 się nie wypowiem, bo mam z nim swoją historię. Na pierwszy rzut oka szalenie mi się podobał ale na drugi już nie za bardzo, a nie lubię pseudo-recenzji typu "ten zegarek jest nie taki bo mi się nie podoba", że ma wskazówki albo datę, albo że nie ma daty i wskazówek takich jak bym chciał, i takie tam. Ale ten pasek to odkrycie. Na trzeźwo bym na to nie wpadł, naprawdę dobrze to wygląda. -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
ireo odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Patek Philippe Limited Edition STRABAG. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie jestem pewien, czy za najbliższy pierwowzór/inspirację tego modelu można uznać konkretny historyczny egzemplarz "z uciętą szóstką" ale nawet jeśli nie, to wersja współczesna jest doskonale zrównoważona pod względem wizualnym/wzorniczym i praktycznym. -
Ha! Raff, to nie było jakieś zwyczajne, banalne "nie". To było "nie" dla Twojego własnego dobra, bowiem zbyt łatwy i nielimitowany dostęp do Tajnego Regulaminu mógłby zaszkodzić wrażliwym umysłom bez ich uprzedniego przygotowania i upewnienia się, że zniosą doświadczenie tak gwałtownego oświecenia. Na szczęście Rada Starszych zapobiegła temu ryzyku wprowadzając prostą procedurę dostępu do Regulaminu. Musisz tylko oddać 500 mL krwi i zaliczyć Navy SEAL Fitness Test. Wówczas na stronie Forum otworzy Ci się odpowiednia szufladka, z której wyskoczą dwa tresowane lemury i wręczą Ci Regulamin na pergaminowym zwoju.
-
Jakże przydatne porady dostałem w odpowiedzi! Jestem niezwykle zobowiązany. Zdaje się, że forum ewoluuje w stronę escape room, strzeżonego przez tajne sprzysiężenie Miłośników Ukrytych Regulaminów. Przykro mi ale muszę was zawieść, bo niestety udało mi się znaleźć ten starannie zakamuflowany dokument, który aż w dziesięciu punktach wymienia wszystko co zabronione (istny dekalog). Ale w tym momencie już wygrywacie, bo nigdzie w tym drobiazgowo opracowanym regulaminie nie widzę odpowiedzi na pytanie, które ośmieliłem się zadać. Wiem, wiem, to na pewno dlatego że nie umiem czytać.
-
Na Forum jestem od dawna, ale miałem dłuższą przerwę. Zaskoczyło mnie, że od jakiegoś czasu nie mogę dodawać odpowiedzi w dziale "Sprzedam". Nie wiem też, o co chodzi z "moratorium" na dodawanie odpowiedzi, wg pierwszego komunikatu poniżej. Pod każdym wątkiem działu "Sprzedam" widzę wiadomość "You can't reply..." jak poniżej, a w niektórych wątkach obydwie poniższe wiadomości: "Nie można dodawać odpowiedzi w tym temacie wcześniej niż przed ustalonym przez Administrację czasem." "You can't reply in not yours topics in this forum." Może ktoś wyjaśni/pomoże?
-
Fajnie rozwiązana graficznie tarcza w tym M-Force, podoba mi się. Dałbym mu pasek, np. taki https://www.watch-band-center.com/watchstrap-p7591h254s258-Watch-band-Jena-22mm.html. Tymczasem wrzucam Orienta na pasku z dziurami. Znalazłem taki w szufladzie i powstało konfliktowe zestawienie divera z paskiem typu "racing holes", w stylu zaczerpniętym ze sportu samochodowego.
