-
Liczba zawartości
1363 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez ireo
-
Coś takiego nazywa się faux pas, nie off top. Jeśli najważniejsze miało być dopasowanie do tematu, trzeba było raczej "przyznać" Krzyż Żelazny. Ogólnie, trend przyznawania i odbierania różnych odznaczeń jest obiecujący, pozostaje dopracować szczegóły. Był taki minister, który przyznał odznaczenie sam sobie a następnie, skrytykowany, odmówił jego przyjęcia. Są zatem dobre wzorce do naśladowania. Zdecydowanie tak.
-
Trzy dni temu skończył się „Łańcuch XXIII” czyli Festiwal Witolda Lutosławskiego w Warszawie, oczywiście w Studiu im. W. Lutosławskiego (d. S1). Program teoretycznie obejmuje muzykę od baroku do XX wieku ale w każdej edycji przeważa muzyka współczesna, zwłaszcza Lutosławskiego. Kto lubi - polecam, kto nie zna - warto przynajmniej raz zrobić eksperyment i wybrać się na jeden koncert, bo muzyka współczesna na żywo to doświadczenie znane niewielu. Przy okazji można spotkać interesujących ludzi ze świata muzyki. Na zdjęciu m.in.: Dorota Szwarcman, autorka wielu recenzji i teksów o muzyce, publikowanych m.in. w stałej rubryce „Polityki”; Paweł Szymański, jeden z najlepszych polskich kompozytorów muzyki współczesnej.
- 113 odpowiedzi
-
- muzyka klasyczna
- barok
- (i 8 więcej)
-
Fajny materiał, nie wiedziałem że Joshua Bell ma na koncie również TED talk. Zapadł mi w pamięć jego eksperyment z 2007 r. na stacji metra w Waszyngtonie. Bell, najwyżej ceniony amerykański skrzypek klasyczny i jeden z najsławniejszych na świecie, chciał się przekonać jaką sumę zdoła uzbierać jako muzyk uliczny. Ok. 8 rano ustawił się w ruchliwym miejscu i grał dla przechodniów przez ok. 45 minut, na skrzypcach Stradivariusa wartości ok. 3,5 miliona dolarów. Minęło go ponad tysiąc osób, z czego tylko siedem zatrzymało się na chwilę żeby posłuchać jak gra. Uzbierał 32 dolary, przy czym 20 wrzuciła jedna osoba która go rozpoznała.
- 113 odpowiedzi
-
- muzyka klasyczna
- barok
- (i 8 więcej)
-
Longines Heritage Classic Tuxedo Small Seconds, bardzo przeze mnie lubiany zegarek "do wszystkiego" (prawie, bo basen i rafy koralowe odpadają). Pierwowzoru z 1945 r. chyba jeszcze nie pokazywaliśmy, wg monochrome-watches.com wyglądał tak: Współczesny model z 2020 r., już nieprodukowany ale gdzieniegdzie dostępny, ref. L2.330.4.93.0: Według informacji rozproszonych po internecie, oryginał był mniejszy (czyli odwrotnie niż na powyższych zdjęciach) ale nie wiem o ile, bo nigdzie nie znalazłem wymiarów pierwowzoru. Obecna wersja ma 38.5 mm, wg mnie idealna wielkość dla tego typu zegarka.
-
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
ireo odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dieta pudełkowa. -
Moje zegarki z tej samej marki: CO NAJMNIEJ TRZY!
ireo odpowiedział Lincoln Six Echo → na temat → FORUM GŁÓWNE
Omega. Moja ulubiona marka, więc najczęstsza w kolekcji. Ale oprócz tego, że zbieram zegarki które mi się podobają, to kolejne dobieram w pary pod względem wybranych cech. Z Omegami wyszło tak: 2 chronografy, 2 na bransolecie, 2 z czarną tarczą, 2 z indeksami cyfrowymi, 2 ze złotymi wskazówkami, 2 manualne, 2 z zakręcaną koronką, 2 bez stop-sekundy. W tym wątku kluczem jest liczba 3 i jeśli się przyjrzeć, to można znaleźć: 3 z wychwytem współosiowym, 3 z konwencjonalnym, 3 z datą i 3 bez. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
ireo odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Wygląda idealnie. -
Space age w pełnej krasie. Wyglądają jakby były „od tej samej matki”, nawet kolorystyka zbliżona. Nazwa „Digitor” brzmi odpowiednio groźnie („Terminator” pojawi się na ekranie ze dwadzieścia lat później).
-
Muszę się zgodzić, że wcześniej było lepiej. Naprzekładałem się tych pasków do BigEye'a i stwierdziłem, że do tego zegarka pasuje tylko beż i jasny brąz. Pasek w zimnej kolorystyce albo odcieniach szarości daje efekt "wyprania" wskazówek i indeksów, wypełnionych beżową, "postarzaną" masą luminescencyjną. Kolor tej lumy, jeden z pięciu(!) obecnych na tarczy, jest niezbędny do zachowania równowagi kolorystycznej. Osłabienie go nieodpowiednim paskiem powoduje, że cały zegarek blednie jakby był potraktowany wybielaczem.
-
Doskonały wybór, proszę pana. Wygląda tak dobrze, że zupełnie nie pamiętam jaki pasek miałeś wcześniej.
-
Paczino 😊 ale weź pod uwagę, że jesteś jednym z trzech (w porywach do czterech) stałych czytelników moich wpisów i tylko dlatego zauważyłeś, że: 1) mam zdanie nt. fliegerów (a tego nawet ja sam nie zauważyłem, bo nic specjalnego do tych zegarków nie mam; u innych mi się podobają), 2) jestem ironiczny (zdarza mi się, ale na ogół nikogo to nie obchodzi) oraz 3) że swoje zdanie wyrażam ostentacyjnie. Muszę jeszcze zgłębić ten ostatni punkt i poważnie się nad sobą zastanowić. Ale może jest dla mnie jakaś nadzieja, bo też nie przepadam za ruskimi (zegarkami).
-
Tak jest! Nawet dla takich ignorantów jak ja, którzy nie odróżniają Beobachtungsuhra od Kampfschwimmera.
-
Kończy się dzień pracy w ZOO. Krokodyl Giena zerka na zegarek. Nie wiedzę dokładnie jaki ale na pewno radziecki.
-
Wschodząca gwiazda w branży. Widocznie "eksperci" sami nie mogą dobrze leżeć, więc piszą.
-
Premiery zegarkowe, nowości, ciekawe wydarzenia
ireo odpowiedział Lincoln Six Echo → na temat → NOWOŚCI ZE ŚWIATA ZEGARKÓW
świetny materiał. Ze współczuciem pomyślałem o asystentce planu*, która musiała wszystkim pozującym do zdjęć mozolnie powydobywać te zegarki spod rękawów, mankietów i rękawiczek. ___________ *) - "osobie asystenckiej", znaczy się -
Tak, sam gdzieś o tym pisałem ale tak dawno, że nie potrafiłbym już znaleźć tego wpisu. "Znać się na zegarku" to już umiejętność z kategorii nieprzydatnych i obawiam się, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Obserwując kierowców na ulicy zastanawiam się, ile osób umiałoby trafić do domu, gdyby system GPS nagle przestał działać. A co powiesz na "trzy kwadranse na dziewiątą"?
-
Jak dziewiąta, to wiadomo że tylko w południe.
-
Mnie najpierw wyszła za trzynaście dziewiąta, bo trzymałem telefon do góry nogami.
-
To jednak dość konserwatywny wybór, myślę że dzisiaj publiczność i krytycy oczekują odważniejszej i bardziej inkluzywnej obsady. Moja propozycja: Eddie Murphy.
-
Dzięki. Bardzo efektowne kolory! Kupiłbym sobie taki, gdyby istniała wersja z funkcją Mirosuawa (czyli mówiąca która godzina).
-
Klub Miłośników Zegarków CARTIER
ireo odpowiedział eye_lip → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
O, i to jest właściwy rozmiar Cartiera. (Wiem to tylko teoretycznie. Zabrakło mi odwagi i determinacji żeby nosić tak mały zegarek.) -
Koperta wykończona tzw. "giloszem naturalnym".
-
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
ireo odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
O, kurcze, niezły rozmiar. Na pasku wydaje się mniejsza. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
ireo odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zgadzam się. Zero istotnych informacji, żadnych nowych idei, tylko dwie strony PR-owej sieczki.
