Zapraszam na Mazury - tu maseczkę w sklepach czy na stacji benzynowej ma 1/10 osób. Również sprzedawcy zazwyczaj nie mają, albo mają naciągniętą na brodzie. Im większy sklep, tym więcej maseczek.
Również szukałbym użwanego Nomosa, ewentualnie Zenitha, choć budżet może być ciut za mały. Jak ma być nowy, to Longines. Obserwuj nasz bazarek.
Edit - oferta kolegi @Gregory_70 jest fajna:
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.