-
Liczba zawartości
877 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez ICE
-
Cezar, bo z motocyklem jest dokładnie tak samo jak z zegarkami - nie zawsze kupujemy praktyczne. Trudno znaleźdź coś bardziej praktycznego niż nieobsługiwalny G (solar, wc, wr, antyshock, wr200 itp) i skuter (pojemny, wygodny, mało pali, doskonała ochrona przed warunkami atmosferycznymi,przy większych pojemnościach bardzo dobre osiągi itp.). Więc gdyby kupować tylko praktyczne to wszyscy chodzilibyśm z G-shock'em na ręku i jeździli skuterami . Seren piękny vulcan, szczególnie w tym kolorze - pochwal się finałem.
-
Mam nadzieję, że tylko tych z bronią .
-
Ja tam wolę długie wiatrówki, bo celność jednak sporo większa. Właśnie skończyłem dłubać drewienko do swojego Hatsana i teraz tylko trening, żeby jak najszybciej się do niej przyzwyczaić .
-
Dzięki. To była taka próbka na kawałku deski z jakiegoś starego krzesła, bo zanim zacząłem poważniej rozglądać się za drewnem na osadę, postanowiłem sprawdzić czy w ogóle coś z tego wyjdzie i wszedł taki właśnie jelonek.
-
Uchwyty niżej, a wyżej byłyby zdobienia. Poza tym uchwyty również z drewna - takie przynajmniej założenia. Jelonka również próbowałem na szybko wystrugać (taka próbka jeszcze przed zrobieniem osady) i wyszedł tak jak na zdjęciu, więc myślę, że jakbym się trochę przyłożył to i jakąś fajną deseczkę na ścianę dałoby radę zmajstrować
-
Mi właśnie chodziło o coś takiego jak do tego Twojego HW, tylko ze płaskorzeźbą - coś jak na tym zdjęcie znalezione w internecie.
-
Właśnie dlatego chcę na niej zrobić te rzeźbienia, żeby ładnie na ścianie się prezentowała, bo jeżeli chodziłoby o cele czysto użytkowe, to w zasadzie osada jest już gotowa. Myślałem też nad jakimś fajnym wieszakiem, żeby ją zawiesić na ścianie, ale najpierw skończę wiatrówkę.
-
Nie chciałby demonizować kontekstu tej wypowiedzi, ale przekładając ją na grunt zegarkowy, to wszyscy nosilibyśmy Casio z WC (nie jest to złośliwość z mojej strony, a raczej staram się nadać racjonalność długim godziom poświęconym na robienie osady do takiego sprzętu jak Hatsan Stroker )
-
W zasadzie każda hw z dolnym naciągem robi robotę - podobno jakość lufy jest bezkonkurencyjna no i to, że jest stała więc jak operator nie da ciała to karabinek będzie posyłał w jedną dziurkę (niektórzy chwalą się takimi osiągnięciami z hw).
-
Ja choruję na hw97kt, ale narazie mam inne wydatki, więc jeszcze musi poczekać.
-
Jeżeli chodzi o poprawki robione przez ludzi (alchemik itp), którzy zajmują się tym z dużym powodzeniem, to nie był poprawiany. Ale samodzielnie trochę przy nim podłubałem i na razie nie narzekam, chociaż zdaje sobie sprawę, że oni zrobiliby to zdecydowanie lepiej.
-
Dzięki albiNOS 01. Najważniejsze to próbować, a czasem okazuje się , że coś tam ciekawego z tego wyjdzie . Najgorsze jest to , że z czasem krucho, a przy wykańczniu tej osady pracy jescze sporo.
-
Jeżeli mowa o wiatrówkach ich tuningu i renowacji, to mi ostatnio również zachciało się podłubać przy swojej i naszło na tuning, tylko taki bardziej optyczny . Co prawda sprzęt to żadna rewelacja, bo to tylko zwykły łamany Hatsan Striker, ale postanowiłem zmienić osadę z twardego tworzywa na przyjemne w dotyku i miłe dla oka drewno. Zorganizowałem kawałek drewna i po kilku godzinach dłubania wyszło mi coś takiego Pozostało jeszcze bejcowanie na ciemny orzech a później olej. Przed rozpoczęciem strugania miałem jeszcze zamiar zrobić zdobienia, żeby poza walorami użytkowymi spełniała jeszcze funkcję ozdobną, ale teraz trochę się obawiałem, że jak coś nie wyjdzie to zepsuje osadę w którą włożyłem wiele pracy, dlatego postanowiłem spróbować sił na drewnie, które pozostało mi po wycięciu materiału na osadę i udało mi się wystrugać taki motyw Na żywo wygląda ładniej, bo na zdjęciach ciężko detale uchwycić . Muszę jeszcze popracować nad pozostałymi zdobieniami, ale może finalnie coś fajnego z tego wyjdzie
-
mrovka najlepiej przekonaj się sam jak działa alarm baro w Romanie. Włącz w swoim Range ten alarm, następnie włóż zegarek do torebki foliowej i nadmuchaj ją. Potem zakręć otwór i ściśnij torebkę a alarm natychmiast się uruchomi .
-
Luneta. Co do kinetica to nie powinno być problemu. Co prawda nie jestem 100% jednozegarkowcem, ale jak już coś na łapę wejdzie to nie chce zejść przez parę miesięcy do następnej zmiany . Ale tak jak napisałem, również wolałbym automata.
-
SUN019 - na żywo poprostu wymiata, szkoda tylko, że nie automatic a kinetic, ale z drugiej strony taki jest bardziej bezobsługowy. I żeby nie było całkowitego OT, to niech będzie Roman w "środowisku naturalnym"
-
Dzięki za szybką odpowiedź. Chodzi za mną od jakiegoś czas seiko prospex a w tym sklepie nadal jest w niezłej cenie, ale to temat do innego działu . Jeszcze raz dzięki.
-
Nikt nie zna odpowiedzi na moje pytanie na temat sklepu https://www.eglobalcentral.pl/#/product/12773
-
Dołącze się do pytania kolegi tylko trochę w innym sensie. Strona powyższago sklepu wygląda na polską, ale jakoś tak mało danych o firmie. Czy ten sklep jest w Polsce, tzn czy wysyłka jest z Polski bez cła itp? Mam wątpliwości, bo w przypadku zwrotu pomniejszają zapłaconą kwotę o 65pln jako koszty przesyłki. Pytam bo mają kilka ciekawych pozycji w atrakcyjnych cenach
-
To było już udowadniane kilkukrotnie Sensory w Range mają najczęściej tylko jeden problem - niewiedze co do ich obsługi i interpretacji przez nowych użytkowników
-
Nie rozumiem tej logiki. To, że ceny w Polsce są za wysokie to rozumiem, no ale takie są. To, że w Singapurze są taniej to też jasne, no ale podobno jest ryzyko. Tylko nie rozumiem czemu zakładasz, że cena nówki w Singapurze ma być wykładnikiem cen używki w Polsce? Jeżeli ktoś kupił Romka rok temu w Polsce powiedzmy za 1000 pln to myślisz, że będzie chciał sprzedać za 500, tylko dlatego, że Singapurze są po 800 i nie ważna że obecnie w Polsce cena jest wyższa niż rok temu. No to życzę powodzenia w zakupach . Moim zdaniem cena 650pln w jakiej był dostępny na bazarku była bardzo dobra - ale to moje zdanie.
-
Xenocratex dobrze prawi - albo ręka, albo w przeszkloną gablotkę i na parapet, zamiast do szuflady - potraktujcie to jako rotomat dla G
-
Tylko jakie funkcje ma GX56, a jakie Roman. Pomimo, że nie bawisz się sensorami to i tak co 2 godziny Roman sam robi pomiar- nawet jak wyświeylacz uśnie, więc zużycie energi nieporównywalne do GX56. Ja wam mówie, najlepiej nie ściągajcie Romka z ręki i będzie ok . X-Ray bez żółtych napisów to zielone ubranko zdecydowanie lepiej leży na 1ER.
-
Może być wadliwa bateria lub nienależycie karmiony, jak już koledzy wspominali. Ja mam jednak wrażenie, że na poziom naładowania ma wpływ to czy nosimy go na ręku codziennie i przez cały dzień czy sporadycznie na zmianę z innymi zegarkami, gdyż jak wiadomo temperatura ma wpływ na poziom energii w baterii. Niby różnica kilku lub kilkunastu stopni ale może mieć wpływ. Teoria ta wynika z faktu, że mój Range od ponad dwóch 2 i pół roku praktycznie nie wymieniany z innymi (kilka razy na urlopie na Bio ) no i 24h na dobę i nie pamiętam, żeby kiedykolwiek bateria skadła w nim na M nie wspominając już o L, pomomo, że na stałe mam ustawione 4 alarmy, ciśnienie sprawdzam conajmniej kilka razy dziennie, tak samo jak podświetlenie. Poza tym w lato często mam ustawione alarm baro. To jednak tylko teoria. Pewne natomiast jest to, że Range po takim czasie nadal jest niesamowity i daje tyle samo radości co na początku
-
esteta, bardzo ładny zegarek o niespotykanym design'u i z tego co się oriętuje niedawno kupiony, a mimo to wychodzi na to, że wymaga już naprawy gdyż źle pokazuje Ci datę (na niektórych zdjęciach jej nie widać). Czemu tak sądzę? Ano dlatego, że powyższy temat - jak wynika z nazwy - powstał w celu pokazania innym użytkownikom jaki zegarek mam "dziś" na ręku, czyli logicznym jest, że jeżeli nie zmianiamy zegarka to bez sensu jest się powtarzać, gdzyż wszyscy już wiedzą co dziś nosimy. Dla Ciebie jako inteligentnego człowieka (co można wywnioskować po Twoich postach) jest to napewno oczywiste i napewno nie popełniał byś codziennie (nawet kilka razy dziennie) takiego faux pas wstawiając zdjęcia z tym samym zegarkiem. Czyli wszystko wskazuje na to, że popsuł Ci się Tisell i pokazuje przez swoją lupkę, że mamy kolejny dzień pomimo, że minęło dopiero kilka godzin . W sumie szkoda, bo "taki był sliczny, chamerykański" (sorki tzn.koreański ). A u mnie dziś tak
