Świetna recenzja i zdjęcia . A zegarek poprostu rewelacyjny i Yoda ma rację, że dzisiejsze projekty najczęściej nie umywają się do reedycji, ja bym tylko dodał, że najlepsze reedycje to te w których prawi nic nie zmieniają . Fidelio czy mógłbyś zrobić zdjęcie tego Longinesa w półmroku z naświetloną lumą? Na jednym z Twoich zdjęć z początku recenzji widać, że te malutkie indeksiki z lumą dość intensywnie świecą, ale zdjęcie jest na tyle jasne, że jest to ledwo dostrzegalne.