Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ICE

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    879
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez ICE

  1. ICE

    Motocykle

    Z motocyklami jest jak z zegarkami - jednemu się podoba a innemu nie, ale w tej "brzydkiej" 450 Rally Replika nie o urok chodzi .
  2. ICE

    Motocykle

    Jakbym miał wolną taką kasę to wolałbym tego, ale to oczywiście osobiste preferencje Zdjęcie z neta.
  3. Fajny ten Tisell, tylko ta nazwa jakaś taka ... no poprostu mogli wymyślić jakąś przyjemniejszą dla oka (według mnie nazwa firmy na zegarku fajnie wygląda jak jest połączona z logo/znakiem jak np. w Davosie, a w tych azjatyckich nazwy są bez znaczka a trzcionka taka jakaś, no jak na paragonie z kasy ) U mnie nadal bez zmian - najpierw "nad" później "pod"
  4. Kolego sokoleoko, przekładając Twojego posta na nasz ojczysty język (co nie jest takie proste), można wywnioskować, że nie oceniasz recenzji zegarka, tylko masz pretensję do autora, że "ośmielił się" używać na codzień jako EDC zegarka, na którego nie stać przeciętnego Kowalskiego. Trochę mnie zastanawia, czy nie zrobiłeś sobie krzywdy, rejestrując się na takim forum. Autor tej recenzji nosi taki zegarek, na jaki go stać i nikomu nie musi się z tego faktu tłumaczyć, tak samo jak wielu innych forumowiczów - nie twierdził przy tym, że zegarek jest tani, tylko wyliczył koszty jego użytkowania. Napisał bardzo ciekawą recenzję, zaprezentował bardzo ładne zdjęcia, podzielił się z nami swoimi przeżyciami i odczuciami i to powinniśmy skomentować. Więc jeżeli nie masz gdzie wylać swoich żali to najlepiej zrobić tak jak zaproponował KonradR - skorzystać z tematu "Nie jest OK". A uprzedzając pytania i insynuację wyjaśniam, że mnie również nie stać na takiego Pama i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miało się to zmienić, co nie znaczy, że nie mogę dzielić mojej pasji z innymi. Jednak to, że nie stać mnie na taki zegarek, nie uprawnia mnie (Ciebie również) by innych krytykować tylko dlatego, że mogą pozwolić sobie na zegarki o wiele droższe niż np. mój samochód. Przepraszam za OT, ale jakoś tak ciężko się powstrzymać.
  5. Mój odważnik nie dość, że od dłuższego czasu znowu na nadgarstku (również dziś ), to teraz jeszcze w swoim żywiole
  6. Zapewne nie będę oryginalny, jak napiszę, że piękne zdjęcia, doskonała recenzja pisana z prawdziwą pasją do tego jedynego zegarka - to jest właśnie zaleta bycia jednozegarkowcem . Jeszcze jeden element który widać podczas czytania tej recenzji, to doskonałe dopasowanie typu zegarka do właściciela, jego charakteru i zainteresowań. Jeszcze raz gratuluję świetnej racenzji przesyconej prawdziwymi emocjami odczuwanymi w związku z posiadaniem wyjątkowego zegarka jakim jest Panerai i przede wszystkim używaniem go zgodnie z przeznaczeniem. Ja również uważam, że codzienne użytkowanie zegarka daje o wiele więcej przyjemności niż trzymanie go w pudełku i zakładanie tylko sytuacjach w których prawdopodobieństwo zarysowania jest znikome - codzienne obcowanie z zegarkiem, zawieszenie na nim wzroku podczas odpoczynku w trakcie górskiej wspinaczki, spojrzenie na niego podczas nurkowania gdy jest razem z tobą pod wodą itp. Masz w 100% rację, żadna ryska (a w zasadzie jej uniknięcie) nie jest ważniejsza od tych niezapomianych, ulotnych doznań. I to jest prawdziwa pasja.
  7. ICE

    GW-9400 Rangeman

    Jeżeli Range ma za mało funkcji to o jakim wszystkomającym piszesz?
  8. ICE

    Najpiękniejsze diverki

    Na końcu mojej wypowiedzi zrobiłem tak: .... , czyli miało to oznaczać, że nie należy traktować jej zbyt dosłownie. Wiem, że 51 w stali to co innego, niż w G. Co do 18 mm miało to być nawiązanie do tego, że jeżeli nie miałby tego szkła wystającego prawie o centymetr, to byłby zbliżony wysokością do tego który teraz noszę - co do wagi to pewnie niewiele by się różnił . Więc teraz już na poważnie - uważam, że Deepsea Challenge to nie jest zegarek do noszenia na ręku - no chyba, że ktoś się uprze i go stać. Ale trzeba przyznać (przynajmniej w moim zdaniem), że wygląda świetnie w rzucie "od góry" i szkoda, że nie zrobili modelu który by właśnie tak wyglądał, tylko w rozmiarach pozwalających na normalne użytkowanie . Dorian06 świetny ten Twój tuńczyk i jak najbardziej pasuje - uważam, że to jeden z najfajniejszych diverków. Zazdroszczę . Tylko imho fajniej wygląda na bransolecie - ale to może dlatego, że ja ogólnie nie lubię pasków .
  9. ICE

    Najpiękniejsze diverki

    Zegarek jest w sumie trochę za duży, z tego właśnie powodu wrzuciłem zdjęcie "z góry" bo z tej perspektywy jest w mojej ocenie śliczny. Ale jeżeli chodzi o ścisłość to jeden z zegarków który noszę ma nawet większą średnicę niż ten Rolex - Rangeman ma 54mm, a drugi natomiast pewnie zbliżoną wagę i 18mm wysokości, więc tak jak napisałem - jakby ten Rolex nie miał tego wystającego szkła, to w sumie.... . A, że temat dotyczy urody a nie funkcjonalności, dlatego wrzuciłem taką właśnie fotkę tego Rolexa - z boku trzeba przyznać czar trochę pryska . Tak naprawdę, to nie jest zegarek do noszenia na ręku. Ten Rolex został zrobiony w konkretnym celu - reklamy. Został on umieszczony na batyskafie, w którym James Cameron zanurzył się na dno Rowu Mariańskiego na głębokość 11 kilometrów. Zegarek nie znajdował się wewnątrz batyskafu, tylko na zewnątrz, na ruchomym ramieniu. Czyli w tym przypadku te WR 12000 M to raczej rzeczowa potrzeba niż sztuka dla sztuki .
  10. ICE

    Najpiękniejsze diverki

    Daito nie widziałem go na żywo, ale zakładam, że ta tarcza się nie mieni tylko jest cieniowana - jaśniejsza na górze i ciemniejąca ku dołowi (ponieważ na wszystkich zdjęciach wygląda tak samo). Pomysł świetny i przypuszczam, że twórcy chodziło o nawiązanie wyglądem tarczy do nazwy zegarka co moim zdaniem wyszło mu idealnie. Ale pomimo tego, jeżeli miałbym wybierać to chyba wolałbym klasyczną czerń. A w związku z tym, że zawsze lubiłem duże zegarki, które w dodatku posiadają jakieś elementy w swoim wyglądzie, które je wyróżniają, to gdyby nie to szkło wystające centymetr ponad bezel, to pewnie dla mnie prawdziwym ideałem byłby ten Oczywiście zdjęcie z neta.
  11. ICE

    Najpiękniejsze diverki

    Jeżeli byłoby mnie stać na Sea Dweller'a, to do eleganckiego ubioru na pewno nie zakładałbym divera, bo wtedy stać by mnie było również na coś bardziej pasującego do takiego ubioru. A tak w sumie to nawet teraz gdy nie stać mnie na Rolexa, do eleganckiego ubioru nie zakładam divera .
  12. ICE

    Zegarkowe fobie i dziwactwa

    Ja zawszę śpię z zegarkiem na ręku, bo bez zegarka bym nie zasnął - to jednak jest fobia . Co gorsza ostatnio odkryłem, że nie może to być pierwszy lepszy zegarek, tylko taki, w którym można sprawdzić godzinę w nocy tuż po obudzeniu - bez dodatkowych czynności np.zaświecenie światła - czyli musi mieć podświetlenie lub mocną lumę. Więc w moim przypadku jest to jedynie Range lub mój Bio . W sumie dobry temat, bo przynajmniej teraz wiem, że w kwestii trafiania w indeksy i dotykania przez obcych nie jestem dziwadłem .
  13. ICE

    Najpiękniejsze diverki

    Z gustami się nie dyskutuje, ale z tego co mi wiadomo, SUV najczęściej tylko udaje terenówkę, a jego właściwości terenowe są zbliżone do przeciętnej osobówki. Z tym Rolexem jest "trochę" inaczej . A to, że przy okazji wygląda jak biżuteria - no cóż jak widać nie musi być brzydki, żeby spełniać swoje zadanie .
  14. ICE

    Najpiękniejsze diverki

    W tym temacie pokazano wiele pięknych diverków, ale według mnie ten jest kwintesencją divera - i zapewne z tym poglądem nie będę ani oryginalny ani osamotniony . Zdjęcie z neta, bo niestety dla mnie jest on nieosiągalny .
  15. Ostatnio na dwa tygodnie wyparł z nadgarstka Range i muszę przyznać, że przez pierwsze dwa dni odczuwałem tą zmianę . Później idzie się przyzwyczaić , ale przynajmniej niespostrzeżenie nie da się go zgubić .
  16. To temat w sam raz dla mojego Bio z bransoletą - 299g.
  17. ICE

    GW-9400 Rangeman

    W żółtym wygląda super, ale cena (430) to "trochę" przegięcie - połowa wartości zegarka za kawałek gumy .
  18. ICE

    GW-9400 Rangeman

    Waldzior pod tym względem masz rację. Ale ja ostatnio zauważyłem, że mój Range nie robi tego bezinteresownie, a wręcz się buntuje i jeszcze mnie wykorzystuje . Przez ostatnie 3 dni nosiłem inny zegarek i Roman leżał na szafce przy łóżku i ani razu się nie zsynchronizował, a jak tylko z powrotem wrócił na rękę od razu o 2:02 miał piękną synchronizację. Czyli wychodzi na to, że dotychczas robił sobie ze mnie antenę .
  19. ICE

    GW-9400 Rangeman

    Uwielbiam Romka, ale to już chyba lekkie przegięcie . Dandrax, może półtora roku czekałeś z pokazaniem swojego Romka, ale przynajmniej na pierwszym zdjęciu pokazałeś go od najwłaściwszej strony - uszu .
  20. Przeczytałem z uwagą cały temat i widzę, że większość jest raczej negatywnie nastawiona do smartwatchy. Jednak mam wrażenie, że w najbliższym czasie ta technologia w znacznym stopniu wyprze tradycyjne zegarki. Pamiętam jak kilkanaście lat temu nikt nie wierzył, że aparaty fotograficzne na klisze negatywowe mogą zostać zastąpione przez cyfrowe - a już napewno nie lustrzanki. Wtedy cyfrówki robiły zdjęcia delikatnie mówiąc słabej jakości - dużo szumów, rozmyte itp. Jednak technologia tak się rozwinęła, że dziś niektórzy - szczególnie młodzież - nie pamiętają już 36 klatkowych klisz fotograficznych, a spora część nie ma pojęcia, że coś takiego wogóle było. Mam wrażenie, że tak samo będzie z smartwatchami. Co do czasu użytkowania na jednym ładowaniu - czyli 2-3 dni - to osobiście uważam, że ten problem jest trochę wyolbrzymiony. Przecież nosząc zegarek mechaniczny, nakręcany, również musimy pamiętać, żeby codziennie go nakręcić, więc czemu z codziennym naładowaniem miałby być problem? Przecież większość osób nosząca zegarki zdejmuje je na noc i odkłada na szafkę, więc co za różnica czy położy go na szafce, w skrzynce/pudełku, czy na ładowarce? Poza tym, prawdopodobnie większość ma smartfona, który pewnie nie wytrzymuje więcej niż 2-3 dni i jakoś z tym żyje - chociaż mogli kupić "zwykłe" komórki w których bateria umożliwia działanie przez 10 dni lub więcej (wiem o czym piszę, bo sam mam Samsunga Solida i bateria wytrzymuje spokojnie 10 dni ​ ). A jeżeli będziemy chcieli wyjechać na dłużej w miejsce gdzie nie ma gniazdek elektrycznych, to zawsze pozostają powerboxy. Według mnie największą różnicą pomiędzy tradycyjnymi zegarkami i smartwatchami na korzyść tych pierwszych jest to, że w smartwatchu "cyfreblat" jest wyświetlany tylko przez chwilę ze względu na pobór energii, ale przypuszczam, że w niedługim czasie rozwiążą ten problem i na stałe pojawi się na niej tarcza zegarka. A wtedy dodatkowym atutem, którego nie będzie miał tradycyjny zegarek będzie to, że smart codziennie będzie miał nową tarczę. A to będzie raczej duży atut, bo posiadając jeden zegarek będzie można mieć codziennie coś innego w innym stylu, kolorze itp. Dlatego uważam, ,że quartze, szczególnie te z elektronicznym wyświetlaczem mogą zacząć się już bać. Bo jeżeli zastanowić się nad tym dlaczego ludzie kupują quartze, to ja poza kilkoma rzadko występującymi wyjątkami odnajduje tylko taki powód - iż ktoś potrzebuje zegarek w miarę bezawaryjny, bezobsługowy, który będzie dokładnie wskazywał godzinę poza tym będzie tani, w dodatku wskazane, aby posiadał dodatkowe funkcje takie jak stoper, alarm itp. Krótko mówiąc przypuszczam, że około 90% (jak nie więcej) osób noszących zegarki przy zakupie największą uwagę zwracała na wygląd i funkcję oraz cenę i kompletnie nie interesowało ich co siedzi w środku. Dla nich zegarek mechaniczny byłby wręcz problemem - nie dość, że czały czas trzeba korygować godzinę, bo bardzo niedokładny w porównaniu do quartza, to jeszcze trzeba wiecznie pamiętać o nakręcaniu. Ktoś wspominał o tym, że jego G-shock porządnie oberwał i nic , a smart by tego nie wytrzymał. Ale przecież wytrzymałość to tylko kwestia obudowy, więc nie ma przeszkód, żeby smart również był G, zresztą Casio już wzięło się za smartwatche http://www.youtube.com/watch?v=5PlGPI9f7cM Co do samych dodatkowych funkcji które daje nam smart, to może nie są niezbędne, ale nie uważam również, żeby były kompletnie bezużyteczne. Podobnie jak w przypadku możliwości sprawdzania godziny w komórce - możemy ją tam sprawdzić, ale nadal nosimy zegarek i nie traktujemy go jako bezużytecznym gadżet, który nosimy z lenistwa, bo nie chce się nam wyjąć komórki z kieszeni. Więc kompletnie nie rozumiem, czemu miało by to działać w druga stronę i sprawdzanie kto dzwoni na zegarku miałoby być bezużyteczne lub świadczyć o lenistwie. Co do mechaników, to uważam, że smarty im nie zagrożą, ale tylko ze względu na docelową grupę klientów - czyli mniej lub bardzie zamożnych fanatyków którzy uwielbiają te tykające cuda, lub takich, którzy ze względu na duży nadmiar gotówki traktują zegarek jako biżuterię - ci zawsze będą kupować tradycyjne zegarki niezależnie od stopnia zaawansowania smartwatchów. A większość tzw. przeciętnych Kowalskich (czyli przyszłych nabywców smartów) i tak od dawna ich nie kupowała. Dla mnie osobiście taki smartwatch nigdy godnie nie zastąpi starego poczciwego automata, ale nie zmienia to faktu, że ze względu na coraz niższą cenę, a co za tym idzie dostępność, smartwatche najprawdopodobniej w niedługim czasie wyprą całą rzesze "pospolitych" zegarków takich jak dzisiejsze Casio, Timex, itp. Ale to tylko moje zdanie, z którym jak najbardziej można się nie zgodzić . A odpowiadając na pytanie z tytułu tematu, to na chwilę obecną nie ma smartwatcha, którego założyłbym na rękę. Ale nie wynika to z uprzedzeń lub obrzydzenia do nich, albo dlatego, że jakoś strasznie mi się nie podobają, a z tej prostej przyczyny, że nie wyobrażam sobie, że za każdym razem jak chcę sprawdzić która godzina muszę nacisnąć przycisk lub ustawić zegarek pod odpowiednim kątem. Ponadto u mnie smartwatch nie miałby się kiedy naładować, bo mój zegarek śpi na ręku .
  21. Witam. Stoję właśnie przed dylematem co mam wziąć - Sony Xperia 4m Aqua, czy Samsung Galaxy S5 Neo - chodzi mi głównie o awaryjność i ewentualne problemy w działaniu. Ma ktoś może wiedzę na ten temat?
  22. Faktycznie, nie zwróciłem uwagi
  23. A mi ostatnio po głowie chodzi ten model tylko u atomików jest w tej wersji i nie wiem czy czarnego jeszcze nie mają czy już nie mają, chociaż niebieski też świetny. Atomiki w ofercie napisali, że koronka zakręcana, a czy ktoś ma wiedzę, czy przyciski chrono również są zakręcane?
  24. Widziałem w Playu, ale to była atrapa na wystawę. Jednak przypuszczam, że rzeczywisty egzemplarz będzie podobnie wykonany - czyli delikatnie mówiąc - niezbyt estetycznie . Za to wygląda na dość wytrzymały, a na tym mi najbardziej zależy, bo w moim towarzystwie telefon ląduje częściej w wodzie, piachu, błocie niż w klapie marynarki . Taki telefon jest trochę jak z G-shock, jakość wykonania może odbiegać odtego co oferuje Swiss-made, ale w pewnych okolicznościach robią robotę zdecydowanie lepiej od nich. Bardziej interesuje mnie, czy to totalna "chińszczyzna" podobna do tych "superwytrzymałych" telefonów z różnych alledrogo itp, czy jednak coś więcej? Czy sieć Play wprowadziłaby do oferty telefony będące typową "jednorazówką", która padnie po miesiącu lub dwóch. Z tego co się orientuje, to sieci telekomunikacyjne jak dotąd nie miały w swojej ofercie żadnych bardzo tandetnych telefonów będących wytworem firm-krzaków. Ale w związku z tym, że jak dotąd nie bardzo się tym interesowałem, dlatego pytam. Obecnie od kilku lat używam Samsunga Solida B2710 gdyż telefon potrzebowałem tylko do kontaktu i byłem z niego bardzo zadowolony, ponieważ przetrwał wszystko, a do innych rzeczy używałem tableta, laptopa. Obecnie jednak potrzebuje neta w telefonie i stąd ten dylemat.
  25. Mam drobne pytanko dotyczące wyboru smartfona. Chciałbym nabyć smartfona dzięki któremu można będzie korzystać z neta w podstawowej formie (np. zaglądanie na forum ), filmy, muza itp., ale racji sposobu spędzania wolnego czasu chciałbym, żeby był "trochę" bardziej wytrzymały (głównie woda, wstrząsy upadki itp). Mam dylemat pomiędzy dwoma: Samsung Xcover 3 a Telefunkien Outdoor wt4. Ten Telefunkien zapewne nie ma za wiele wspólnego z dawną firmą o tej nazwie, ale parametry mają zbliżone, poza tym, że wt4 nie ma LTE. Czy miał ktoś styczność z tymi dwoma modelami i może coś o nich napisać, ale nie o wytrzymałości, bo o tym można poczytać w necie, tylko o awaryjności i wadach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.