-
Liczba zawartości
879 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez ICE
-
Według mnie od tego jak luźno/ciasno jest zapięty na nadgarstku. Ja zapinam bardzo luźno i w przypadku takiego ruchu nadgarstka, jak u Ark na zdjęciu, zegarek nie zapiera się o nadgarstek, tylko swobodnie przesuwa sie do tyłu. Przypuszczam , że Ty masz Range zapiętego bardzo ciasno i zapewne dlatego udaje Ci się właczyc przypadkowo przycisk ABC .
-
Nie twierdze, że to niemożliwe, ale noszę Rangemana od prawie roku bez przerwy i jeszcze nigdy nie zdażyło mi się uruchomić przycisku sensora ruchem ręki.
-
MM śliczne, ale na razie nieosiągalne marzenie. Za to dziś na nadgarstku spełnione marzenie , czyli mój własny "ulubieniec" .
-
Ja tam się może nie znam, ale biorąc pod uwagę funkcje, to według mnie GWN-1000 i PRW-6000 to są dokładnie takie same zegarki . Jedynie co je odróżnia to wygląd, "system" G-SHOCK i WR - pierwszy ma 200 a drugi 100. Więc ja bym wybrał to, co mi się bardziej podoba.
-
Co do HD, to wśród tylu modeli chyba każdy coś znajdzie dla siebie . Wcześniej podobały mi się HD ale to tylko te z 21" z przodu , dopóki nie wypuścili V-Rod'a, który wydawał się tym naj, a teraz zobaczyłem Breakout i . Na razie mnie nie stać na to cudo, ale kto wie .
-
Jak się boisz kupować na alle itp. lub od niepewnego sprzedawcy, to możesz wysłać e-maila do TT z linkiem do aukcji lub sklepu w Polsce w którym znalazłeś dobrą cenę. Ja tak zrobiłem i sprzedali mi w cenie z linku który wysłałem. Zyskałem cenę o kilka stówek niższą i mam na swojego Range 6 lat gwarancji .
-
To, że klamerka jest metalowa, to według mnie bardzo dobrze, natomiast jej kształt faktycznie nie specjalnie pasuje do kształtów Range. Od naszego forumowego mistrza Ciecha powinni się uczyć . Ta również nie pasowałaby do Range, ale kreatywność Ciecha nieporównywalnie większa od projektantów Casio, więc zapewne do Range też zrobiłby idealnie pasującą .
-
xenocratex bardzo fajnie wygląda ten Twój 3ER w żółtym ubranku . Ale koszty takiego przebrania wyrywają z kapci . Oglądałem gdzieś w filmikach z G porównanie zwykłego paska do paska z carbonem, i wyglądało na to, że dodają go po to, żeby pasek był odporniejszy na zerwanie/peknięcie, więc raczej nie będzie różnicy w komforcie noszenia. Do zegarka powinieneś mieć dołączony druk, z którym idzie się na pocztę lub do banku i wpłaca 40 zł za zegarek który kosztował powyżej 1000zł, lub 20zł jezeli zegarek kosztował mniej niz 1000zł. Tylko z tego co sie orientuję, to taką gwarancje daje Zibi i sprzedwacy współpracujący z Zibi np.Timetrend. Więc jezeli kupiłeś poza tą dystrybucją i nie masz dołączonego takiego druku, to nie będziesz miał gwarancji na 6 lat, no chyba, że da Ci ją sprzedawca na jakimś dokumencie i wrazie czego pokryje koszty naprawy/wymiany .
-
Dzięki, lepiej późno niż wcale . Czyli wychodzi na to, że da się zrobić, więc trzeba zakupić adaptery i coś się wymyśli. Jak ogarnę pasek na rzep w Range to się pochwalę .
-
Rozebrać na części można wszystko, co się z części składa , ale czy można dokupić te elementy (np. ten metalowy bezel po lewej stronie) jako część zamienną, tak ma to miejsce w innych G - tu np. można dokupić bezel do Ryśka http://www.kraina-czasu.pl/bezel-oslona-koperty-casio-gw-9200-g-9200-10296,3,17465,11828 .
-
Dzięki wielkie. A mógłbyś jeszcze zrobić zdjęcie tego adaptera od strony elementu który wchodzi w koperte - chodzi o to, czy da się wyciąć.
-
Ja również uważam, że Gulfmaster jest świetny, ale to faktycznie rzecz gustu . Jednak co do faworyta, to nie jestem przekonany. Moim zdaniem w Gulfmasterze dali ciała montując ten metalowy pierścień. Co do jego wyglądu to tak jak powyżej - rzecz gustu (według mnie, najładniejszym elementem tego zegarka jest świetnie skomponowana tarcza, a przez te cyferki pierścień jest trochę za bardzo "wyrazisty" i odwraca uwagę od tej tarczy ), ale biorąc pod uwagę, że stal w zegarkach Casio bardzo szybko łapie wszelkiego rodzaju rysy (tak przynajmniej jest w edifice) to może się okazać, że po niedługim czasie Gulfmaster będzie wyglądał niezbyt estetycznie. Dla mnie jednym z głównych atutów G, jako zegarków z założenia używanych w ciężkich warunkach, którym powinny sprostać, jest możliwość wymiany bezla/obudowy na nową, jeżeli stara ma już dość . A z tego co się orientuję, ten pierścień nie jest wymienialny (oczywiście mogę się mylić ). I jeżeli ktoś używa kilku lub kilkunastu zegarków, które zmienia kilka razy dziennie, to może nie być to problem, bo zegarek przez długi czas będzie wyglądał jak nowy, ale w moim przypadku zegarek noszony jest w zasadzie non stop, z niewielkimi przerwami i po dość krótkim czasie mógłby wyglądać jak ten PRW 2500, którego fotkę znalazłem w sieci. I dlatego ja osobiście uważam, że o ile jakość wykonania, funkcje, wygląd plasują go rzeczywiście w czołówce, to ten mały drobiazg powoduje, że w klasyfikacji "G-Shock'a" to kilka modeli zdecydowanie z nim wygrywa . PS. Dla mnie idealnym rozwiązaniem byłoby wsadzenie tarczy z Gulfmastera do nowego Mudmastera .
-
Gulfmaster świetny jest . Niech Ci się dobrze nosi. Zanim kupiłem Rangemana, to przedtem też nie miałem żadnego zegarka z elektronicznym wyświetlaczem - tylko same wskazówkowce i jedna hybryda. I w sumie to jakby mi ktoś z rok wcześniej powiedział, żebym sobie taki sprawił, to bym go wyśmiał, a teraz z nadgarstka praktycznie nie schodzi .
-
No to już takie moje zboczenie, że wszystko widzę przez pryzmat mojego zegarka . Ale w sumie, to taka bransoleta pasowałaby do wielu innych.
- 1866 odpowiedzi
-
A dlaczego takie same, przecież w środkowe ogniwa można monety wtopić np. taką kolekcje Królów Polski i będzie odjazd - cała kolekcja na jednej bransolecie .
- 1866 odpowiedzi
-
Nie sądze, żeby jakiś wypadek mógłby być powodem, żeby nie instalować głębokościomierza w zegarkach, tym bardziej, że wiele firm je montuje (Timex, Seiko, Deep Blue, Citizen, Oris i jeszcze pwenie wiele innych). Wystarczy zapewne odpowiedni zapis w instrukcji i nie będzą odpowiadać, jak ktoś bezmyślnie użyje tej funkcji. Zresztą jak ktoś sie postara, to używając wysokosciomierza też możne zrobić sobie krzywdę - np odczytując wysokość w celu ustalenia odpowiedniego momentu otworzenia spadochronu .
-
Jak zwykle, Twoje klamry z butów wyrywają . Mistrzostwo!!! A nie myślałeś, żeby zrobić bransoletę i ogniwa połączyć śrubami - cos jak w tej klamerce - Ja kiedyś próbowałem taką bransoletę zrobić, ale niestety nie mam wiertarki, która wywierciłaby proste dziury o takiej długości w 316L i na nieudanej próbie się skończyło .
- 1866 odpowiedzi
-
Gulfmaster podoba mi się w każdej wersji ponieważ jest stylizowany na diverka, czyli mój uluboiny typ zegarka , ale chyba najbardziej z niebieski bezlem. Szkoda tylko, że wystylizowali go na divera, a nie dodali mu głębokościomierza.
-
Przy wielkości jakiej jest Gulfmaster, to nawet jak będzie w czerni trudno będzie go przeoczyć Chyba najbardziej "stonowana" wersja to GWN-1000-C1-A
-
Dzęki, czekam z niecierpliwością. Jeśli się okaże, że pasuje to mógłbyś jakieś fotki strzelić .
-
Czy ktoś z posiadających Rangemana ma również któryś z tych zegarków: AW-590AW-591DW-6600DW-6600BDW-6600-1G-2900G-2900FG-2900F-1G-2900VGW-M5600G-2300G-2300FDW-6900 - zwłaszcza te cztery ostatnie. Pytam ponieważ wygląda na to, że adaptery do paska na rzep z tych zegarków mogą pasować (fabrycznie lub po drobnych modyfikacjach - zwężenie) również do Rangemana. Jeżeli ktoś posiada takie zegarki a szczególnie takie adaptery do parcianego paska i mógłby to sprawdzić, to będę wdzięczny .
-
Na razie nic nie wiemy, a pytanie nic nie kosztuje, więc poczekajmy na wycenę i zobaczymy . A co ilości chętnych to nawet 10 czy 20 więcej może zrobić różnicę - jak w przypadku tampodruku - jak się dowiadywałem to jedna sztuka kosztuje około 140-150zł, z czego około 130 to stała cena za matrycę itp. niezależnie czy będzie 1 czy 20 sztuk a te 10-20 zł to cena samego nadruku, więc jak nadrukujesz jedną to płacisz 140-150 zł za sztukę, a jak 20 sztuk to płacisz 540-550zł za całość czyli wychodzi 27,5 zł za sztukę . Cen dokładnie nie pamiętam, więc mogą się różnić od stanu faktycznego, ale zasadę tak właśnie mi przedstawiono.
-
No wiem, że przygotowania trwają i również kosztują, ale przy większym zamówieniu ta cena rozkłada się na liczbę egzemplarzy i wtedy cena za jedną sztukę może być znośna. Ale jeżeli sam druk jednej sztuki trwa kilka godzin,to raczej znośna nie będzie.
-
Aż tak długo? Wiem, że telewizja kłamie, ale na YT są filmiki i trwa to kilkanaście minut . Ale kompletnie się na tym nie znam, więc może masz rację. Jeżeli rzeczywiście trwa to tak długo,to raczej cena będzie kosmiczna .
-
A kto powiedział, że "nasz" bezel będzie tak wyglądał . Jak się okaże, że da się w przyzwoitych pieniądzach bezel z nierdzewki wydrukować, to będzie można najpierw go wypiaskować, a potem powłokę PVD nałożyć i będziemy mieli czarny mat . Kiedyś jak robiłem swój zegarek dzwoniłem do gościa który nakłada powłoki PVD i powiedział, że jeżeli poczekam na większe zamówienie, to za kilka dyszek położy mi taką powłokę na całym zegarku - razem z bransoletą. trollu a zapytaj jeszcze, czy da się wydrukować razem z napisami na bezlu (przynajmniej te "główne" - G-SHOCK,TRIPLE SENSOR, PROTECTION i ten trójkącik przy przycisku ABC ) bo bez napisów to bezel taki drętwy będzie, a grawerowanie tylu napisów sporo podniesie cenę.
