Witam. Przeglądałem sobie ten dział w poszukiwaniu podobnego tematu i niestety nic takiego nie znalazłem. Naliczyłem przeszło 2500 tematów z których tylko kilka to wielostronicowe giganty założone przez wytrawnych "paskorobów". Jednak przytłaczająca większość to kilku postowe prezentacje średnio pewnie max 3 sztuk pasków, które przepadają w czeluściach forum. Myślę, że po obejrzeniu dzieł forumowych mistrzów wiele osób próbuje zrobić samodzielnie pasek z lepszym lub gorszym skutkiem i żeby zaprezentować to co mu wyszło musi założyć nowy temat, ponieważ nie wypada wrzucać swoich wyrobów do cudzego tematu. Dlatego właśnie postanowiłem założyć ten temat, żeby każdy mógł zaprezentować swoje wypociny nawet jeśli miałaby by być to pierwsza i ostatnia próba własnoręcznego robienia paska lub klamerki. Na dobry początek zaprezentuje to co ostatnio udało mi się wykonać. Zakupiłem Poljota budzika w bardzo dobrym stanie i to dokładnie takiego jak miałem po komunii. Pamiętam, że zegarek dość szybko wyciarał się chrom na kopercie od kontaktu z ręką i postanowiłem temu zapobiec. Dlatego zdecydowałem, że założę go na pasek z podkładką żeby odizolować od ręki, jednak nie bardzo podchodziły mi te dostępne na rynku - kojarzyły mi się ze "starzym panem", bo z dzieciństwa pamiętam, że takie paski nosili właśnie starsi paowie . Stąd pomysł, żeby zrobić go samemu. Jest to mój drugi pasek, jednak w międzyczasie trochę zaprzyjaźniłem się ze skórą, więc pomyślałem, że dodam trochę niestandardowych elementów - a oto efekt "lucky fish"