..to mogło być tak: nie tak dawno temu, przy okazji Oktoberfest, siedzieli sobie razem goście z działu projektowego, marketingowego i sprzedaży BMW. I nic w tym złego - zabawa to ludzka rzecz; każdemu wolno:) Ale gdzieś tak przy 6 piwie (tym w litrowych kuflach.. a jakże ), zaczęło się przechwalanie: - a my to sprzedamy wszystko, nawet jak wy nie zrobicie reklamy albo zje… psujecie projekt - rzekł Wysoki Rangą Sejlsmen - ha, jasne! - rzekł równie Wysoki Rangą Marketingowiec, po czym dodał: bez nas, nic z tych wtórnych projektów, od lat bazujących na tych samych kreskach, nie bylibyście w stanie sprzedać - to dzięki nam ludzie sami do nas przychodzą - ooooo nie…!!! - oburzył się Wysoki Rangą Dezajner; „wtórne projekty”, „ta sama kreska”? no to my wam pokażemy…. I tak powstało X6, 5GT czy X4 a nerki zaczęły ewoluować w bobrze zęby… Plotka głosi, że zakład jest ciągle w mocy, więc musimy być gotowi na więcej. I tylko gości od silników szkoda…