Lepsze jest wrogiem dobrego... Tym łatwiej jest mi robić kolejne, magiczne sztuczki...
Wszystkim życzę nabycia wymarzonego Krzyśka i aby długo cieszył...
Od pewnego czasu wyprzedaże u Krzyśka nie są kwestią czyszczenia stanu magazynowego, a raczej kwestią przekonywania nieprzekonanych. Okazuje się, że ludzie, którzy kupili modele wyprzedażowe, trochę z nimi poobcowali, wracają po Krzyśki w cenach regularnych (no, plus kod promocyjny :)). Po tych kilku latach używania C60 jako EDC, myślę, że kiedyś wrócę po kolejny i tak jak ten C60 co mi się ostał, będzie to zegarek do wszystkiego.