Sam o tym w którymś temacie pisałem - zegarek nigdy nie jest za duży czy za mały, wszystko zależy od tego co w głowie, jak się delikwent z czasomierzem na łapie czuje, jeśli dobrze to... nic nikomu do tego, bo tak ma być, a jak się komuś nie podoba to patrzeć nie musi Też tak miałem ALE, "se" do serca wziąłem własną, przytoczoną wyżej myśl i dymam sobie "po dzielni" z GW-M5610, i mam gdzieś co kto o tym myśli bo to świetny zegar jest Z tym że u mnie jest ze 2, a czasem 3cm mniej niż u Ciebie, ale myślę że to nie problem