Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Daito

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Daito

  1. Gulfmaster ma wskazówki wiec może być negatyw - my tutaj o męskich zegarkach rozmawiamy :D
  2. Prawda jest taka że na negatyw trzeba się nauczyć patrzeć - po jakimś czasie użytkowania "złapie się" kąt pod którym najlepiej jest patrzeć na zegarek i godzinę się odczyta bez problemu nawet przy słabym świetle - natomiast gorzej jest z obsługą np stopera, czy innych funkcji - tutaj pozytyw jest zdecydowanie lepszy. Z drugiej strony negatyw na ręce wygląda bardzo ciekawie - ale większość "obserwatorów" myśli że to smartwatch jest... Moim zdaniem negatyw można mieć jako jeden z kilku "G", ale jak się chce mieć jeden to zdecydowanie pozytyw bo jest bardziej funkcjonalny...
  3. A ja tak a'propos wczorajszej dyskusji o pozytywnych negatywach - jakość zdjęć słaba ale jakąś tam różnice widać..
  4. Ja wiem czy "piekny" - jaki jest sens kupowania g-shock'a w stalowej kopercie, skoro ta jest pokryta PVD??? Czego jak czego ale czarnych g-shock'ów to raczej nie brakuje z polimeru, nie widać rys i przetarć - jak już ma być stalowy to bez powłoki...
  5. Daito

    Balticus Watches

    Coś jakby Black Friday na stronie Balticus'a http://www.balticus-watches.com/
  6. A ja pozytywa - mam Kinga GB oraz 1BJF czyli kontrast mniej więcej podobny - i zdecydowanie lepiej prezentuje się pozytyw (mam tu na myśli ogólne wrażenie a nie tylko czytelność, która na negatywie nie jest najlepsza), miałem też prezentowany model G-9300 1ER i w życiu nie zamieniłbym go na negatyw... Choć wszystko zależy od tego do czego będziesz ten zegarek użytkował - jeśli chcesz do biura z nim chodzić to wszystko jedno co wybierzesz, ale jeśli chcesz z nim sport uprawiać i od czasu do czasu czas mierzyć np stoperem to czytelność ma tutaj znaczenie.
  7. Na pozytywie bez zapalania światła nie widać nic nocą - a na negatywie zarówno nocą jak i w dzień - tak że o ile jesteś szczęśliwy, a Ci czasu nie mierzą, to bierz negatywa, a jeśli chcesz, od czasu do czasu, wiedzieć która jest godzina i do dowiadywania nie chcesz używać komórki, albo łypać okiem na zegar pod kontem to bierz pozytyw...
  8. Bez radia to i latać po kwadracie nie trzeba żeby się synchronizował Świetny zegar - cztery lata z takim po chaszczach latałem... z błota wyciągałem, czyściłem w kałuży i wyglądał jak nówka sztuka - nie to co GPW Yokaszin - będziesz Pan zadowolony
  9. Daito

    Balticus Watches

    Moim zdaniem wygląda nadspodziewanie dobrze... Bartosz - masz PV
  10. Dam 615 - a coooo Świetny nabytek. Wszystko zależy od proporcji ogólnych... nosiciela też wolałbym 24mm Stargatte ma 22mm i bardzo podobna kopertę - jak dla mnie jest to bardzo dobry kompromis.
  11. Jak chcesz to Ci swojego podeślę - zobaczysz jak wygląda GPW jak się go używa :D serce by Ci chyba pękło na pół Waldek - zdjęcia rewelacja, się nawet zastanawiać zacząłem jak to robisz bo ten zegarek tak nie wygląda...
  12. Daito

    GERLACH

    A dlaczego ma być źle? Sprzedają się, ludzie je noszą i są zadowoleni, albo zadowoleni mniej... To od podejścia zależy prywatnego i wyceny napisu "swiss made" na tarczy - dla jednych wart jest więcej niż cała reszta zegarka a dla innych jest wart mniej - podobnie jest z napisami made in Poland na tarczach "polskich" zegarków zresztą - też są robione tam gdzie są robione, też mogą być udane albo nie udane i też... nie ma takiego projektu którego nie dałoby się zepsuć, albo skopiować niezależnie od tego jaki rzeczownik jest po "made in...." Bardziej chodzi o mit precyzji, dokładności i niezawodności "szwajcarskich" zegarków, relację jakości do ceny i ściemniania że "klepanie buły" to nie "klepanie buły" a "sztuka zegarmistrzowska" czy też inne slogany "narodowe" Gdzieś jest...
  13. Daito

    GERLACH

    No i o to chodzi... co nie zmienia faktu każdy ma prawo do swojego zdania
  14. Daito

    GERLACH

    Zbyszku ale "przeciętny Kowalski" który chce kupić zegarek opiera się w zasadzie na tym co widzi za witryną salonu zegarki oferującego i w 99% przypadków nie zdaje sobie sprawy z tych inspiracji - jak trafi na sprytnego, albo niedouczonego sprzedawcę to ten klienta "zaczaruje" magicznym "swiss made" i klient wywali 4k na... Epos'a, Doxe czy inny podobny. Ludzie kupują oczyma przecież... się podoba to się bierze... i w tym złego nie ma nic przecież
  15. Daito

    GERLACH

    Nawet nie powinien
  16. Daito

    GERLACH

    Możesz iść do butiku i "marudzić wybierając", wreszcie kupić - a że kupiłeś w butiku to każdy tam może wejść i dokonać tego samego wyboru, to powoduje że Twój długo wybierany zegarek wcale nie będzie na tyle wyjątkowy ile opiewa paragon - Można też szperać szukać i węszyć wśród zegarków których w butiku obejrzeć nie można - zaryzykować i albo wyjść na frajera, albo mieć coś naprawdę wyjątkowego - co zdarza się zdecydowanie częściej niż "wychodzenie na frajera" A jeśli któryś z moich znajomych chciałby kupić zegarek w budżecie 4 tys PLN to na pewno nie poleciłbym mu żadnego tzw "szwajcarskiego zegarka" bo w tej cenie w kwestii automatów to jedynie składaki można kupić, do wyboru w zasadzie dwa mechanizmy ETA - i ich podróbki - znaczy te... no... satelity. Taki wybór to w zasadzie żaden wybór
  17. Daito

    GERLACH

    To akurat o niczym nie świadczy - sam kupiłem sporo zegarków których nikomu bym nie polecił, no chyba żebym go nie lubił i chciałbym żeby ktoś wywalił kasę na chłam, albo zrobił z siebie frajera większego niż zrobiłem z siebie ja :D
  18. Daito

    GERLACH

    Albo może lepiej nic nie napiszę...
  19. Raczej nie podejdzie, nigdy tego modelu na bransolecie nie widziałem, no i nie bardzo chce mi się wierzyć że ktoś robi bransolety do tego zegarka.
  20. Nie jest to zwykły bród - poza tym jakoś nie chce mi się wierzyć żeby kilka GPW brudziło się dokładnie tak samo Mnie to wygląda na jakiś tlenek czegoś, jak pisałem wcześniej cholernie trudno to doczyścić. Co do rysowania MTG to co prawda nie mam tego zegarka (jeszcze) ale mam kilka automatów ze szczotkowanymi bezelami (diver'y) i z doświadczenia powiem że zatuszowanie rys na szczotkowaniu jest zdecydowanie prostsze niż na polerowanych powierzchniach - no chyba że ktoś walnie sznita głębokiego na 2mm.
  21. Oj tam oj tam... u Ciebie nie widzę - poza tym Ty nie nosisz wiec Ci żaden nalot nie naleci...
  22. Wyglądać, wygląda - ale te metalowe elementy bezela cholernie się rysują, nie wiem co to jest za powłoka, ale mnie się udało ją zarysować podając dokumenty Panie Policjant przez nie do końca otwartą szybę (była otwarta na 4/5 ) - zauważyłem też u siebie, oraz na zdjęciach używanych egzemplarzy zamieszczonych w necie dziwny "biały nalot" który pojawia się na zegarku, gównie przy łączeniach elementów bezela - próbowałem go wyczyścić miękka szczoteczką, ale efekt jest raczej nie do końca satysfakcjonujący, choć trochę mi się udało go wyczyścić. To byłby świetny zegar gdyby nie zastosowano metalu przy bezelu, a w jego miejsce dodano by elementy polimerowe. Ten nalot doskonale widać na zdjęciach dołączonych do aktualnych ofert na allegro (nie będę ich kopiował żeby nie było że robię komuś reklamę), paradoksalnie najmniej jest widoczny na najbardziej zniszczonym zegarku wystawianym przez lombard.
  23. No to mnie nieco uspokoiłeś bo myślałem że tylko ja tak miałem ale po kilku dniach na łapie się łapa przyzwyczaja do tej koronki - przynajmniej tak jest u mnie. Edit: i cholernie jestem ciekaw Twojej opinii w kwestii porównawczej z MTG bo to ma być mój następny zakup...
  24. Daito

    Nowy Frogman GWF-D1000 Depth Meter

    ICE - oczywiście masz rację pisząc: z tym że ja nie miałem na myśli porównania Frogmana z np komputerem czy tabletem, ale z innym zegarkiem kwarcowym z mechanizmem np Ronda czy ETA, których pełno jest w cenie Frogmana w butikach i to w stosunku do tych zegarków Frogman to rewolucja technologiczna i cały mój "powyższy esej" Tutaj oczywiście również się zgadzam, nawet sam kiedyś pisałem coś podobnego z tym że dotyczyło to zegarków z mechanizmem z naciągiem automatycznym - można kupić ETA 2824-2 "w opakowaniu" za 1000PLN a można ten sam mechanizm tyle że w innym "opakowaniu" za 5000PLN a nawet i więcej... Tak jak pisałem wcześniej g-shock to już nie zawsze jest zegarek tani, po trosze sami jesteśmy temu winni bo gdyby nie było popytu a takie "G" to pewnie by ich nie wypuszczono na rynek. Zresztą popatrz choćby na różnicę ceny w obrębie tego samego modelu - porównaj cenę GW-9400-1ER i GW-9430EJ-9JF - to przecież jest ten sam moduł i taki sam kształt koperty, a cena "jakby nieco" inna - fakt pasek jest carbonowy w żółtym ale to nie tłumaczy różnicy w cenie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.