Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Daito

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7584
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Daito

  1. Czarny owszem traci na żywo - choć to pewnie i tak kwestia gustu - moim zdaniem ten powlekany bezel nie pasuje - w białym bezel jest stalowy i choć mógłby być nieco mniej delikatny, to nie wygląda źle. vitriol wielkie dzięki
  2. Mnie się tam podoba - drugi raz mam ten zegarek, powód paradoksalnie to nie bezel ale biała tarcza i wygodna koperta - od kilku miesięcy szukam przyzwoicie wykonanego diver'a z biała tarczą i w zasadzie opcje były dwie Orient Saturation, albo SKZ323 - przy czym Seiko jest cztery razy tańsze od Orienta, którego pewnie też wcześniej czy później włożę do swojego pudełka - jednak raczej później Możesz coś bliżej o tej zmianie bezela???
  3. Daito

    GW-9400 Rangeman

    Przychylam się do powyższego...
  4. A to ja o tym doskonale wiem - znaczy poza tym wnętrzem może... No tak - ale Ty nie kupujesz diver'ów JAPOŃSKICH... nowoczesnych, dużych świecących - to chyba mogę się napić c'nie? :D
  5. Daito

    GW-9400 Rangeman

    Sąsiad mojego nosi No ale to to go akurat od GW-9400 nie odróżnia, a do tego Roman jest dokładniejszy bo ma WC Ale przecież napisałem że jak się tych funkcji używa...
  6. Daito

    GW-9400 Rangeman

    Świetnie ujęte - GG wygląda i to tyle o nim można powiedzieć... jakieś tam funkcje mam (kompas -termometr i coś tam jeszcze), ale to zwykła bateryjka jest więc jak ktoś będzie z funkcji korzystał, co jest dość trudne przy wskazówkowym "G" to bateria do wymiany co chwilę - GW-9400 to solidny i bezobsługowy "G" z solarem i WC. W/g mnie tutaj absolutnie nie ma porównania jeśli chodzi o te dwa zegarki - a jak ktoś uważa że pasek w 9400 jest "twardy" to zawsze może na carbon zamienić
  7. No to świat się kończy... Seiko kupiłeś? I to nie vintage, a diver'a i do tego monstera? - normalnie muszę się napić...
  8. Daito

    Liczymy Króle GX-56 GXW-56

    No to może nie wymieniaj na pomarańczową - tak wygląda w gaciach od GX-56KG-3JF - moim zdaniem świetnie połączenie
  9. Daito

    Liczymy Króle GX-56 GXW-56

    No i gdzie te przebarwienia??? Edit: Oczywiście szczerze gratuluję
  10. Daito

    Liczymy Króle GX-56 GXW-56

    No na to wychodzi... i to można dowolną wersje sobie "wydziergać" - koperta też coś koło 150 wychodzi (do GX-a kupowałem jakiś czas temu więc do GWX-a pewnie nie jest dużo droższa) z tego co pamiętam, bezel i pasek 120... a kupno nowego GXW-56-1bjf 930PLN mi wyszło...
  11. Daito

    Xicorr

    Tyle że ta klamra nie jest w stylu Panerai, a nowozelandzkim - ale to szczegół
  12. Daito

    Liczymy "GiePeeSy" czyli GPW-1000

    Takie pytanie laika mam: czy wszystkie wersje GPW mają ten najbardziej odstający element bezela (ten z napisem G-SHOCK) metalowy czy jest jakaś wersja gdzie ta część jest z kompozytu?
  13. piter_26 zegar robi wrażenie... świetny jest - szczerze gratuluję
  14. Nie pytaj... teraz muszę zegar ze dwa lata ponosić żeby mi się zamortyzowało :D
  15. Aaaa to wszystko przez ten okres :D Owszem ale tanio nie jest prosto zresztą też nie "Częsci możemy zamówić w terminie ok 6 tygodni.pasek w cenie 370 zł. Wkrety potrzebne do zamontowania paska w cenie 100 zł. komplet Bezel oraz jego elementy składowe łącznie z wkrętami możemy zamówić w terminie ok 6 tygodni w cenie ok 240 zł."
  16. Daito

    Liczymy "GiePeeSy" czyli GPW-1000

    W sumie to bym się zgodził z Tobą - ale drugi rząd od góry ostatni po prawej - też chętnie bym nosił...
  17. Dziobak - ja Cię proszę czytaj ze zrozumieniem to to jest napisane - I nie czepiam się - ale skoro wiesz lepiej... to pewnie jestem w błędzie bo ja "gupi" jestem A pomarańczowa wersja GPW świetna
  18. Na łapie go mieć... to znaczy. Nikt normalny nie nurkuje obecnie bazując na wskazaniach zegarka mechanicznego - od tego są komputery nurkowe - ale nie ściągasz chyba divera z ręki jak z WC wychodząc myjesz ręce? To chyba jak u wszystkich tutaj... GPW noszę Tylko dlatego że zarąbiście wygląda na łapie - w sumie to jego główna zaleta jest bo jeśli chodzi o "grzebanie łapą w błocie" to... masakryczne musi być czyszczenie tego zegarka bo ma masę zakamarków i bliżej nie określonych celowo szczelin w które może "wchodzić" wszelaki syf i paprochy :D Oczywiście się nie czepiam...
  19. Przecież odpuściłem... Bezwzględnie obiecuję że się już tego GPW czepiał nie będę no chyba że ktoś przesadzi z ochami i achami na jego temat
  20. Może faktycznie "letko" przesadziłem... Choć ja akurat staram się używać GPW zgodnie z przeznaczeniem, choć nie ukrywam że jest to dosyć trudne ale nie ze względu na jego cenę ale na niewielka funkcjonalność - jak to zostało napisane to duży, wysoki zegarek, z mocno odstającym "kolizyjnym" metalowym, podatnym na widoczne uszkodzenia, elementem bezela, oraz na "trudność" szybkiej dostępności do funkcji... Niemniej lobię ten zegarek i choć zadziwiła mnie mnogość elementów bezela, zamówiłem wszystkie części które można uszkodzić i o ile mnie jakoś specjalnie nie zirytuje to raczej zostanie obok dwóch Kingów i zamyka u mnie temat g-shock'ów
  21. Fajnie się czyta takie wypowiedzi - to po jakie licho kupujecie zegarki za "kilka klocków" skoro "szkoda" Wam je użytkować? Zupełnie bez sensu - szkoda kasy to po pierwsze, bo można ja spożytkować na jakieś przyjemniejsze cele niż zakup zegarka "do branzlowania" - gdzie się nie zniszczy... a po drugie, jeśłi "szkoda" to zawsze można zaopatrzyć się w zapasowe części bezela i w razie "W" wymienić i znowu jest nówka sztuka. Zawsze śmieszyły mnie takie wpisy w klubach Rolex'a i Panerai, ale nie spodziewałem się ich zobaczyć w Casio... to tak jakbyś kupił Geländewagen'a ale w góry i na bezdroża jeździł Ładą Niva - bo przecież merca szkoda... jeszcze się zniszczy albo ubrudzi...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.