Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Daito

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7581
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Daito

  1. Ty to jednak masz dobre serce... dobre bo nie używane
  2. Skoro nalegasz... masz PV Może ktoś wrzucić zdjęcie porównawcze MTG i GW-A1000???
  3. No to ślij do mnie co ma leżeć - zaopiekuję się
  4. No to masz Waść o czym pisać... u mnie było dziwnie bo nie zwracałem uwagi na g-shock'i, nawet ogłoszeń na bazarku nie otwierałem jak widziałem że ktoś g-shock'a chcę sprzedać... "przecież plastik to nie zegarek dla gościa w moim wieku... c'nie?" Jakoś z ciekawości i "po okrutne taniości" trafił do mnie GR-8900-1ER nie zaiskrzyło ale zaciekawiło... spodobał mi się G-9300 i "szlajał" się ze mną po błocie, kamieniach, wodzie i innych dziwnych miejscach przez cztery lata - w miedzy czasie były trzy Kingi (w negatywie), GW-9400, GW-9200 (tego mi Szanowna moja buchnęła i używa do dzisiaj), znowu King w negatywie, aż wreszcie GXW - w pozytywie, GPW i GW-A 1000 tak że jakiejś dużej ilości nie przemieliłem ale jednak... Z w/w najfunkcjonalniejszym, moim zdaniem, jest Rangeman, najwytrzymalszym, GWX, najładniejszym i najbardziej czytelnym GPW - ale najbardziej udanym, najwygodniejszym, wyważonym i subtelnym jest GW-A1000... Taka refleksja mnie naszła...
  5. Dokonałeś dobrego wyboru GW-9400 to "G" pełna gębą...
  6. Jeden z najładniejszych i najbardziej udanych zegarków jakie trafiły w moje łapy...:
  7. Daito

    Liczymy "GiePeeSy" czyli GPW-1000

    Ale Ci się nalot zrobił... No chyba że to nie nalot a zegar Ci się pruje na boku... :D
  8. Też myślałem o wersji D-1AER bo jest bardziej czytelna - ale chciałbym upolować 1100KH-3AJF wiec wersja stealth będzie 1000 odróżniać od reszty...
  9. Daito

    Liczymy Króle GX-56 GXW-56

    Też gratuluje - choć bez zazdrości
  10. Dzięki Moim zdaniem w porównaniu do GPW, GW-A1000 to bardziej spójny i zwarty projekt - minus to brak podświetlania, jakby była dioda to trudno by mi było znaleźć wady w tym "G". Mało tego - bransoleta do niego pasuje dużo bardziej niż pasek - w sumie sam nie wierzę że to napisałem... Moim zdaniem to świetny kandydat na codzienny zegarek. Któryś z kolegów pisał kiedyś że z "G" pilotów najczęściej nowi GW-A1000... teraz wiem dlaczego Ciekaw jestem relacji GW-A1000 i MTG ...
  11. A ja dzisiaj stałem się szczęśliwym posiadaczem GW-A1000FC-1AER i jak dla mnie bomba...
  12. Daito

    Liczymy "GiePeeSy" czyli GPW-1000

    Pewnie macie rację Nie ukrywam że GPW jest moim pierwszym "G" ze wskazówkami - wszystkie "G" które miałem poprzednio były z modułami cyfrowymi... No i faktycznie użytkując Kinga czy 9300, albo 9400 czy Frogmana, można odnieść wrażenie zdecydowanie inne niż mając na łapie GPW. Tak ze Panowie bez urazy
  13. A kilogram karmy dla psa 27 za kilogram - chyba zacznę karmić psa kiełbasą... :D
  14. Dlatego że w okresie kiedy rozpoczęto produkcję GX-56 nie było większego g-shock'a Teraz w dobie Master'ów to się trochę zdewaluowało bo największy nie jest, ale King został.
  15. Daito

    GERLACH

    Dobrze gada - w ogóle nie rozumiem o co to całe pierdo lamento, jeśli coś w zegarku na gwarancji jest wadliwe to się z gwarancji korzysta... Również życzę powodzenia
  16. Daito

    Liczymy "GiePeeSy" czyli GPW-1000

    Miałem sobie już odpuścić temat ale jakoś tak... Zibi8 wygląd to absolutny plus tego zegarka - piszę o tym w prawie każdym poście który dotyczy GPW, rozmiar mi też nie przeszkadza bo mam gruby nadgarstek - ale G-Shock to G-Shock - zapytaj wujka Google co to jest g-shock a, w ogromnym skrócie, uzyskasz odpowiedź w stylu: "Jest to sportowa linia zegarków charakteryzujących się wysoką odpornością na warunki zewnętrzne, wytrzymałością na wstrząsy i uderzenie. Zegarki G-Shock występują w wielu odmianach, bogato wyposażone w dodatkowe funkcje." Jasne że obecnie produkowane modele różnią się zasadniczo od DW-5000 wyprodukowanego w 1983 roku, są bogatsze w technologię oraz inne są materiałowo - ale ideologia pierwotna jest, a przynajmniej powinna być ta sama, powinien to być wytrzymały i funkcjonalny zegarek - cytując "internety": "Ze względu na przystępną cenę oraz powstałych dotychczas 11 linii, z których każda charakteryzuje się odmienną sobie specyfikacją czasomierze spod szyldu Casio stały się produktami przeznaczonymi dla zwykłych ludzi, ale też dla sportowców, lekarzy, czy żołnierzy. Najpopularniejszą linią jest „Masters of G”, która cechuje się funkcjami zależnymi od przeznaczenia." Kupując g-shock'a którego cena katalogowa oscyluję, w zależności od wersji, między 3,5 a 5 tys PLN- przeciętny użytkownik ma prawo się spodziewać że otrzyma zegarek który powali na kolana czymś więcej niż tylko wyglądem - nie ukrywam że w moim przypadku GPW również spotkał się z miłym przyjęciem "mojego otoczenia", ale również z takim przyjęciem spotkał się DB Orange Pro Sun wersja Silver Bezel, który kosztował mnie (ze zniżkami jakie otrzymałem) około 600PLN i nadal ilekroć go założę przyciąga spojrzenia... Równie dobrze można by powiedzieć że gdybym patrzył "tylko" na urodę zegarka to za 3,5 tys mam spory wybór kandydatów na moja łapę którym GPW może... Oczywiście również nie żałuję zakupu GPW i pomimo jego "wad" będzie często gościł na mojej łapie - na pewno jego kolejną, spora zaletą jest to że może "leżakować" gdziekolwiek, a nie tylko w miejscach gdzie jest możliwa synchronizacja przez WC i to jest dla mnie ogromny plus, niemniej osobiście byłbym daleki aby sprawdzać czy wytrzyma upadek z 10m na beton, albo czy wytrzyma przejechanie 10km z prędkością 60km/h przyczepiony do koła motocykla Ewidentnie to nie jest zegarek dla każdego...
  17. Masz PV w w/w temacie... Zegarek fajny - choć to zależy do czego go się porówna
  18. Daito

    Liczymy "GiePeeSy" czyli GPW-1000

    Jaka rysa??? Mam nowy bezel zamówiony cały -miał być w ciągu sześciu tygodni od zamówienia więc pewnie za dwa miesiące dotrze bo zamawiany w październiku był... po wymianie nówka sztuka nie śmigany się zrobi I to jest właśnie fajne nawet w tym "G" że można sobie go łatwo (choć w tym przypadku nie tanio) odnowić... tak że drugi plus poza wyglądem jest
  19. Daito

    Liczymy "GiePeeSy" czyli GPW-1000

    Albo nic nie napiszę Coś Ty się tak uparł z tą moją sprzedażą??? Chcesz kupić?
  20. Daito

    Liczymy "GiePeeSy" czyli GPW-1000

    Tutaj się w pełni zgadzam - jeśli chodzi o czytelność to nie miałem dotąd zegarka który by go przebił. To jakby nie było forum zegarkowe jest - zegarki mają plusy i minusy - cześć użytkowników szuka tutaj pomocy przy podjęciu decyzji, cześć ma tylko jeden zegarek, są też tacy którzy na zakup wymarzonego czasomierza czkają kilka miesięcy... Moim zdaniem powinny się tutaj znajdować rzetelne informacje, rozwala mnie działalność niektórych "recenzentów" którzy opisują przedmioty w samych superlatywach, zatajając faktyczne odczucia czy wady o których wiedzą. Nie jeden raz zastanawiałem się czy opisywany zegarek to na pewno jest ten który jest w tytule "recenzji" - miałem też sytuację że pod wpływem recenzji chciałem kupić zegarek ale wahałem się odnośnie wersji kolorystycznej - więc osobiście zwróciłem się do "recenzenta" z prośbą o radę i otrzymałem odpowiedź "daj sobie spokój Piotrek - za tą cenę bez problemu kupisz coś lepszego, tego brać się nie opłaca niezależnie od wersji..." Takie bałwochwalstwo "recenzentów" nie powinno mieć miejsca - dlatego ja jeśłi już piszę to piszę co myślę... ot co.
  21. Daito

    Liczymy "GiePeeSy" czyli GPW-1000

    Nie zapomniałem - nalot wygląda właśnie jak tlenek aluminium... i można go usunąć myjąc zegarek miękka szczoteczką - trochę to trwa ale się da, jeśli potem zegarek nie unika wody nalot się nie pojawia. Jeszcze tak mi przyszło do głowy że ten metalowy element bezela może mieć cos wspólnego z GPS'em bo jakby nie było ten system synchronizacji jest stosowany w GPW oraz w metalowych "G" - więc może o to chodzi...
  22. Daito

    Liczymy Króle GX-56 GXW-56

    Przypomnij się w marcu
  23. Daito

    Liczymy "GiePeeSy" czyli GPW-1000

    No to nie patrz niemniej idąc z prądem chamstwa i drobnomieszczaństw pozwolę sobie na wypowiedzenie mojego prywatnego zdania w kilku kwestiach związanych z tym zegarkiem... a co... Moim skromnym zdaniem GPW , w porównaniu z innymi "G" to zegarek mocno przeszacowany, mało funkcjonalny i wykończony "tak se". Jego główną zaletą, poza kwestiami technologicznymi to nietuzinkowy wygląd na nadgarstku ALE nadgarstek raczej powinien być 20cm + na mniejszych, zwłaszcza okrągłych a nie płaskich, (co też widać również na zamieszczanych zdjęciach nadgarstkowych) wygląda, moim zdaniem, komicznie. Bezel jest wielo-elementowy a jego metalowy element nie jest stalowy jak można przeczytać w opisie tego zegarka, a jest zrobiony z jakiegoś stopu "nieżelaznego" (podejrzewam jakiś rodzaj duraluminium), a dodatkowo poleczono go powloką która jest mniej trwała niż powszechnie znana PVD i która rysuje się na potęgę nawet w kontakcie z guzikiem przy mankiecie - gdyby ten bezel był z polimeru jak w "normalnych" G nie byłoby problemu. Element który może sprawiać kłopot - koronka - jest laserowo wycinana z tego samego materiału co metalowy element bezela, ma też zamontowane "na wcisk" znaczniki z polimeru w kolorze indeksów i nie została po obróbce właściwie wykończona - posiada ostre krawędzie i stąd u niektórych użytkowników wrażenie "wbijania się koronki w nadgarstek" - aby wyeliminować ten dyskomfort u niektórych użytkowników, wystarczyło dokonać obróbki przed pokryciem koronki powłoką. Po "wygładzeniu" krawędzi koronki zegarek zrobił się, w moim odczuciu, wygodny. Zastanawiam się też po kiego grzyba włożono do niego szafir, skoro szkło jest osłonięte mocno wystającym bezelem i uraz szkła jest w zasadzie możliwy jedynie w kontakcie w jakimś wystającym elementem - a tutaj to akurat szafir, bardziej kruchy niż minerał, raczej się nie sprawdzi. Reasumując... GPW to świetny zegarek dla kolekcjonerów i fascynatów g-shock'ów, ale nie do użytkowania jako zegarek na co dzień - można się nim fascynować, ale można też traktować go "z lekkim uśmiechem". Moim skromnym zdaniem - to zegarek za góra 2tys PLN, wyższa cena to przegięcie. No i teraz to dopiero jest chamstwo i drobnomieszczaństwo krakowskie... Pewnie dlatego u Małopolsce chodzi się na pole a w reszcie kraju na dwór/dworze/zewnątrz :D Dobra - a teraz idę na pole się okopać... No i wiem że z uwagi na powyższą moją wypowiedź, swojego GPW raczej już nie sprzedam - ale luz, bo ten zegar doskonale się sprawdza jako zegar kuchenny używany do odmierzania czasu w czasie gotowania jaj wiec na coś się przyda...
  24. Daito

    Liczymy Króle GX-56 GXW-56

    Mówcie co chcecie ale moim zdaniem najładniejszy King to ten:
  25. Daito

    Liczymy Króle GX-56 GXW-56

    Z doświadczenia Ci powiem że zamawianie samej szybki jest mocno ryzykowne bo jej przełożenie nie jest taki proste - przerabiałem ten temat jak chciałem zamienić szybkę w Pomarańczowym Kingu 4ADR na wersję KG-3 bo moduły są te same... wiec zamówiłem bezel i pasek oraz szkło do KG-3 i oddałem zegarek razem z nią do opolskiego serwisu Casio, po dwóch tygodniach dali mi znać że oni tej szybki nie zmienią bo się boją uszkodzić kopertę przy odklejaniu (chodzi o solar) - padła propozycja odesłania zegarka do serwisu centralnego - po kolejnych dwóch tygodniach dostałem informację że serwis uszkodził kopertę przy odklejaniu szkła i że serwis centralny zamówił nową kopertę do mojego zegarka - po miesiącu z hakiem odebrałem zegarek z serwisu opolskiego - była idealnie czyste szkło, nowa koperta... tyle że od wersji 4ADR - czyli pomarańczowej wersji... Zamiast kupować szkło lepiej jest zamówić całą kopertę (jest już ze szkłem), sprawdzisz, albo wymienisz uszczelki, wrzucisz moduł założysz pasek bezyl i podkładkę na dekiel i masz nówkę sztukę nie śmiganą...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.