To zależy czy będą je produkować czy tak jak można tu i ówdzie przeczytać to krótka seria miała być. Jeśłi to drugie to można się spodziewać że do góry pójdzie cena - zresztą zobacz co się dzieje z cenami limitowanych kostek na 20-to, 25-cio, 30-to lecie, za kompletny zegarek z pudełkiem krzyczą cenę taką że spokojnie "prawdziwy szwajcarski" zegarek w automacie możesz kupić... Moim zdaniem GMW ma sporą szansę stać się niezłą inwestycją...
Niezadowolonych jest niewielu - ale to nie znaczy że jest wygodny - co nie zmienia faktu że Rangeman'a każdy wielbiciel "G" powinien na stanie magazynowym mieć, obok któregoś "kwadrata" - bo to ostatni jak na chwile obecną prawdziwy g-shock jaki Casio na rynek wprowadziło, wszystko co potem to albo popierdułka ze wskazówkami, albo popierdułka bez wskazówek... A nie prawda... mam sporo więcej w łapie a zdecydowanie wolę DW/GW-5000 - które noszę zdecydowanie częściej bo są wygodniejsze...
Jakby Ci nie przypasował to ślij - adres znasz - na przechowanie za niewielką opłatą wezmę, zupełnie przypadkiem mam wolne miejsce na stojaku przy oknie :lol:
Oj tam oj tam... prawdę powiedziawszy wcale szału "ni ma" to trochę tak jak z linią master"G" - podoba się dopóki z pudełka nie wyciągniesz i tydzień ponosisz... Niemniej od jakiegoś czasu u mnie gości bo lubię żółte na łapę założyć, a "G" w żółtych gaciach jakoś mi zbyt plastikowo wyglądają - zresztą sam wiesz - i w pewnym wieku już jakoś tak... metalowy żółty to już nieco poważniej wygląda
Za mną inne przestały chodzić - no i ostatnio, jak ktoś pisze że "kwadrat" jest dla niego "za mały" poważnie się zastanawiam czy wie co pisze... Porównanie z koperta 44mm czyli taką która jest za duża dla 95% "nosicieli" g-shock'ów, dla mnie akurat w sam raz niemniej "mały" kwadrat i Roman przy ogólnie przyjętym za duży zegarku "standardowym" wyglądają tak: Tak że: Podpisuje się obiema rękami
Patent na uszy jest taki jak w Pro Sun od Deep Blue albo Oris'ie Aquis - oba w/g mnie do najwygodniejszych nie należą a mają 44mm średnicy - a tutaj jest "nieco więcej" - dobrze to nie wróży Niemniej gratuluję i niech cieszy jak najdłużej
Nie obrażaj się bo nikt Ci za złe nie ma faktu że zauważyłeś tą sprawę - ale ten temat ma 603 strony, masa ludzi tu piszących, albo tylko czytających ma albo miała GW-9400 - sam mam czwartą sztukę obecnie i nikt tak wnikliwie się nie wpatrywał w ten sekundnik, a jeśli nawet to jest to g-shock, czyli raczej nie do oglądania pod mikroskopem zegarek
W/g mnie to złudzenie jest - bo owszem jak się sekundy na ciekłym krysztale zaczynają to wydaje się jakby ta przerwa była nieco większa (dla jasności chodzi o kilka setnych milimetra - czyli "normalny ludź" bez powiększenia na to uwagi nie zwróci) ale jak się sekundy kończą czyli w okolicy 58s, 59s ta przerwa wcale nie wydaje się większa niż inne. Ale ja tam się nie znam, swoje lata mam i przysługuje mi nie zauważać takich pierdół
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.