Ja mam odmienne doświadczenia z Gerlachami. Uczestniczylem w zakupie dwóch stosunkowo niedrogich zegarków (Dzik i Otago). Jeden serwisowalem bezproblemowo, a zegarki służą ich obecnemu właścicielowi od trzech lat bez zarzutu i sprawiaja wiele radości.
Bylo tak: Zdjecie sprzedajacego. Jest tak: Nie jestem fanem renowacji, ale taki zegarek nosił w latach 30 mój dziadek i chcialem by był jak nowy... Zakladany jest na szczegolne okazje :-)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.