DJ 41 i Santos to dobre typy. Rolex będzie „bezpiecznym” klasycznym wyborem a Cartier ma przewagę możliwości stosowania paska ( szybka zmiana to przyjemny dodatek). Jest jeszcze jedna różnica - w nocy Cartierem nie poświecisz ;-).
Nie jest ale jako wesoły akcent pasuje do niebieskich koszul i jeansów ( do czarnych, białych, czerwonych czy zielonych zresztą też ) . Jakby były tańsze to by się miało wszystkie 😎
No i jest ( są) …ale dla kogo? Vintydż wajb w 46 mm za prawie 10 tyś euro…Kern ma znowu gorszy okres…
https://www.fratellowatches.com/breitling-super-avi-b04-chronograph-gmt-46/
Niestety to prawda, rozbicie UE jest na rękę wszystkim dużym graczom. Cóż za paradoks że nasz narodowy podobno rząd przykłada do tego tak ochoczo rękę tylko za cenę utrzymania się przy władzy… ( a może nie tylko ) Zamiast pragmatyzmu politycznego znów idiotyczny mesjanizm i machanie szabelką na potrzeby lajków od suwerena. Dla EU jesteśmy buforem ale bez EU jesteśmy przystawką.
Podobno mamy za mało rzemieślników a za dużo wykształciuchów…no to zobaczmy czy młodszy się nada.
Robota trochę monotonna tak 30 lat perlaż stukać wewnątrz koperty ale jak się okazuje to nie tylko ozdoba…
Cieszenie się zegarkiem dziś a nie za x m- cy ( lat! ) jest bezcenne. Moonwatch to zawsze dobry wybór. Alternatywne chrono może pochodzić od Zenitha ( EL Primero w różnych konfiguracjach powinno dać radę ). Fajną sportowo elegancką propozycją na bransolecie ( z paskiem jako alternatywą) jest Cartier Santos. Jeśli już Rolex to może zamiast OP lepiej DJa - w prostej stalowej konfiguracji powinien wypaść w okolicy zakładanego budżetu.
No to gwiazdka wcześnie w tym roku ;-)… z tym zamykaniem „sklepu” to trochę śmiech na sali …prezydent przyjechał zamykamy ulicę. Naturalnie z punktu widzenia odbierającego to komfort i dyskrecja. Tak powinno być tylko u nas zamiast butików są w większości powierzchniowo i funkcjonalnie punkty odbioru. Tylko wyspy brakuje.
No faktycznie, klasycznie montowany pasek mimo długich uszu/uch wysmukla nieco całość. Niestety „zez rozbieżny” datowników i za mocno „otwarte usta” sekundy zostają 😞
Ten model ma zaburzone proporcje. Krótkie i zwężająca się ostro w stosunku do reszty koperty uszy razem ze śladowym bezelem powiększają optycznie tarczę. Z kolei z elementem delikatnej elegancji słabo współgra spore okno daty przynajmniej pod niektórymi kątami.
Wiadomo że Blancpain ma z czego czerpać , chodzi raczej o to że nie on jedyny korzystał z tego dizajnu…tak jak Breguet t.XX nie był jedyny a nawet nie był pierwszy,który zaproponował ten wzór.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.