Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kaido2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    521
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez kaido2

  1. Nówki, nówki. https://pl.aliexpress.com/item/4000126123563.html?spm=a2g0o.productlist.0.0.4c2d5aa6NXdwib&algo_pvid=c0bded67-eda5-41a7-809f-bfec63a6cd61&algo_expid=c0bded67-eda5-41a7-809f-bfec63a6cd61-15&btsid=2b4bb4d1-f34a-44c9-b5b7-1e1101797b99&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_8,searchweb201603_52 I to nie są jedyne koła które kupowałem z tego sklepu, bo brałem też i szosowe Mavic Cosmic jako drugą parę do rozje..ki, a obciążałem je naprawdę sporo robiąc np bunny hopy przez pojedyńcze przejazdy kolejowe i inne spoko przeszkody na dużej prędkości. Za tą kasę to nawet nie chce mi się grzebać w jakiś starych zajechanych trupach pod kątem wymiany piasty, przeplotu itd. OEM-y też mi się zdarzało brać Shimano z punktów, które składały rowery i z jakiś tam powodów( nowy model, zmiana grupy itd) wyprzedawały asortyment za śmieszny hajs. Od wersji pudełkowych rózniło się to tym, że kupowałeś same klamki, te same klamki bez pudełka , czy nawet linek. Sam sprzęt jak najbardziej ok, to samo co bym kupił w boxie. Ale to Shimano, co nie oznacza, że u innych może to wyglądać inaczej. No to już będzie koszt no bo węgiel: https://pl.aliexpress.com/item/32881020250.html?spm=a2g0o.productlist.0.0.4c2d5aa6NXdwib&algo_pvid=c0bded67-eda5-41a7-809f-bfec63a6cd61&algo_expid=c0bded67-eda5-41a7-809f-bfec63a6cd61-21&btsid=2b4bb4d1-f34a-44c9-b5b7-1e1101797b99&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_8,searchweb201603_52 Piasty ok, proste szprychy. Zapewne da się tam na sklepie znaleźć te koła bez naklejek
  2. Koła na prostych insertowych sprychach aero na zaplocie promieniowym mają niskie tendencje do rozcentrowywania się, tak naprawdę tutaj centra = uszkodzenie obręczy. Co rozumiesz przez niski stożek? Dla wielu 30 cm to nie stożek.
  3. I piny. Piny i kulki to gwarancja, maszyny i spinki to można by rzec wygoda, co dla mnie jest bez różnicy. Przejeździłem w życiu na wielu piastach tych na klasycznych konusach jak i maszynowych. Szkopuł tkwi w użytych materiałach i precyzji wykonania. Górna bieżnia ma tendencje do pękania w łożyskach maszynowych od działania na nie sił bocznych, ale spoko to są sytuacje jednostkowe i marginalne ( jak to się mówi pech). Cena odstrasza dlatego uśmiecham się do friendów z za wschodniej granicy. Biorę zazwyczaj na maszynach, bo cena łożysk w razie gdy pierdyknie śmieszna, a wymiana też łatwa pomimo, że konusy też, tylko nie zawsze od ręki można dostać odpowiedni. Mimo to polecam się karnąć na omawianych Ultegrach, albo nawet na zabytkowych 1055 ( 105). Ostatnio kupiłem takie przełaje za 420 łącznie z przesyłką. Do takiego sprzętu: A tak się zap..la tym po lesie: https://www.strava.com/activities/2678806094
  4. WH6600, 6700, 6800 ok tylko cenaaaa A to coś nie tak? Waga to nie wszystko.
  5. Tu nie ma wiedzy magicznej. Tarcza 52, to stare w ch geo i tu nie trzeba być nie wiadomo jakim znawcom, bo po główce widać jasno. Sobie sprawdź lepiej gwinty w mufie.
  6. No to już Ci pisze pogoń te plasteliny. Korbę użyj tak jak pisałem 9- kowej Sory, a nawet jakiegoś kompakta na kwadrat. Będzie to spokojnie działać z łańcuchem 10s. Sorry chłopie, ale patrzę na tą ramę i tu nie ma co świrować, wydasz tylko hajs i się zawiedziesz. Dobre koła sobie tylko do niej kup. A wiesz czemu piszą pod 52? A dobra nie napiszę bo się załamiesz jeszcze.
  7. Za cenę FR5 mam 2 komplety Cosmiców, które je zjadają. Nie oznacza to że FR5 to są złe koła.
  8. FSA to jest syf. Osprzętem spokojnie możesz mieszać, jeżeli dysponujesz wiedzą to nawet miksujesz między producentami, czy nawet różnymi grupami również jeżeli chodzi o obsługę danej liczby biegów ( klamka 7s, a kaseta 8s). Aksiumy są miękkie, jak ważysz trochę to je pogoń. Piasty ok ale obręcze średnie, Cosmic to już co innego i te mogę polecić. Jak masz dobrą sztywną ramę to ma sens i można się bawić. Koła nie muszą być drogie, tu podejrzewam, że dobre sztywne alu będą w zupełności wystarczające. Podstawowy Cosmic Mavic`a ( Elite S, 2016 r) z Chin to jakieś 5-6 stów z przesyłką, ichnie JKlapiny taniej. Klamki starczą Tiagry 4600 na Ali 3 stówki z hakiem za komplet, ale zdecydowanie brałbym tu Microshift ze względu na ergonomie i sztywność ( no i nawet wagę) Koszt takich 10s podobny -3 stówki z przesyłką. Przerzutkę możesz użyć Sory 9s, Podobnie Korbę ze zintegrowana osią. Hamaple Tektro np R741, R559 + szare wkładki i wylecisz przez kierę. Za śmieszny hajs można mieć naprawdę spoko sprzęt.
  9. Gdańskie lasy i nie tylko te, ale i dużo gorsze tematy goliłem zwykłym trekkingiem z szerszymi laczkami podczas Wisły1200 Zero amora, rękawiczek, twarde gumowe gripy masujące kulkami przy każdym jeb.. Jakie fule na te lasy? Kamole z Przysłopa można jeszcze zrozumieć, ale lasy z odrobiną piasku? Z prostej przyczyny, bo na rowerach trzeba jeździć, a nie grzebać w nosie i kombinować jak koń pod górkę. Wróciłem https://www.strava.com/activities/2643351908 Jestem
  10. No ja nie piszę Jadę jutro do Białowieży, jedzie ktoś ze mną? To nie Wisła, tylko 580km. Ale spokojnie, dla wszystkich miejsca starczy.
  11. Chłopie, wybacz, ale nie wiem co Ci jest. Coś Tobą targa tylko nie wiem... co. Ostatnio we mnie wjechałeś, twierdząc , ze to żart, no nie wyglądał, zwróciłem uwagę co mi się nie podoba, nie szukam na siłe dziury w całym, nawet zapomniałem, wybaczyłem, a tu masz! Teraz jakiś montaż z brakiem jednego słowa... To co napisałem, to nie jest przede wszystkim wypowiedź pozorująca łacha, tylko na wesoło i wiesz, ze wielu nawet wybiera ta opcję instalując Endo, albo Stravę na tel. Z Yanosikiem pewnie by się rozwinęło, tak jak w gronie w którym żeśmy się w niedziele spotkali Pacanów to też wesoły epizod. Wiesz jaka jest miedzy nami różnica? Wiesz i wszyscy tu zaglądający też to wiedzą. Nie pije do Ciebie, no ale sorry. No dobra, zamknę na amen się w tym temacie, mam na co przeznaczać swój cenny czas, idę se stąd wpiz..u
  12. Bym się nie p..ł, zainstalował szwendo. Z włączonymi komunikatami gada to po polsku i jakim tempem, co łatwo przeliczyć na prędkość. Liczniki mam jeden w zimówce, bo pokazuje temperaturę, a do treningów tak.... oj biedny ten komputerek... Pod wiatr do Olesna to mi ostatnio takie tętna pokazywał?! Jak nawigacja to tylko Yanosik Ostatnio dojechałem po kalafiorach do Pacanowa..., odlać się , bo znalazła się miejscówka taka nadająca się, ale wewnętrzny Yanosik mi podpowiedział, ze mogę nie zdążyć do kościoła jak Łukasz pojedzie lasami, no to sru....
  13. Znam się, ale wszystko ma swoje granice i wyczucie smaku. Sorry, nie obraź się, ale to co niekiedy piszesz wygląda na objaw chamstwa i typowego prostactwa. Ale, każda potwora ma swojego amatora i zapewne znajdą się ludzie którzy lub ten typ rozrywki okazywany w taki, a nie inny sposób. No to już podchodzi pod grube porno. Znam lepsze zonki, Generalnie z takich zonków zrobiła się całkiem fajna ekipa która ma podobnie, albo jeszcze gorzej naje..e, a do tego żaden jeszcze nie jest na emeryturze, ale? Podejście ludu do tego tematu jest taki: Albo wojskowy, albo gliniarz na emeryturze i oszukuje z jakiegoś motorka. A tak na prawdę wystarczy tylko zacząć jeździć a nie kalkulować po internetach. Każdy ma tam jakieś swoje zajawki. Ważne, ze się je ma. Życie bez celu to zmarnowana szansa. 3 zawały - to da się opanować
  14. Gościu, nie wiem czy masz jakiś kompleks z dzieciństwa, czy po prostu rozwój się zatrzymał na etapie 16-tu lat. Daruj sobie takie wywody jak nie masz nic do powiedzenia Kwestia rozplanowania tak na prawdę, cały wolny czas przeznaczam na jazdę. Oczywiście pracuję, nie miałem szczęścia mieć bogatych starych. Na długie dst nieraz startuje się kiedy za oknem jest ciemno. Inna sprawa, że wiele UM rozgrywa się też w nocy, bo o ile 400 jesteś w stanie przejechać w dzień(latem) to 1k na spokojnie to 36h. zatem treningi nocne jak najbardziej wskazane. Pamiętam ta radochę jak pierwszy raz przekroczyłem ta magiczną cyfrę. Drugi raz już nie był taki fajny, bo przekręciłem nowy licznik po jakiś 2-ch miesiącach jazdy i się nieźle wqr, bo wygladał na profesjonalny a liczył jak dziecko do 10 koła. .
  15. Przynajmniej nie spocę się jak świnia, a jakbym zaczął pedałować to obróciło by go bokiem, a i tak nie spociłbym się jak świnia Zatem mógłbym sobie pozwolić tylko po co? Spokojnie, nie będę zap..ć, to jest dobry czas na jazdę pod UM zatem numer cirka 200-250km na ciężkim rowerze.
  16. No to zajebibi, bo tamtędy bym jechał po kumpla w okolice Krzepic
  17. Na abarot, jak to sowiecki system we oryginale przedstawiał. Reszta to umiejętność kierownika we danych warnungach. Spoko, jechałem, było szybko, do wyczucia, nie tak źle, system jednak wiedział co jest ok!
  18. Wstawiasz wspornik po radziecku i karzeł pojedzie. W nast. niedz. jest plan. Popaczysz po ramach. Jedziesz ze mną od Blachownii np do Kłobucka?
  19. Hehehe... Ja miałem zagwozdkę, brać nie brać. Wylazłem na dwór, poniuchałem i " nie je..nie", no ochraniaczy i pelerynki nie biorę. A ten po jajka wracał z cmentarza. Znicze popaliły, no to szukał ochłody. A co tu zdradzać, ochraniacze były źle założone i woda omineła silikonowy ściągacz. Ot zapomniało się i wiadra. Dekatlon nie ma blak frajdaj, do tego co sklep to co innego, ostatnio jak... to oka powypadały, coś tam kupiłem, bo grzech było nie wziąć. Celowałbym w jakąś stalkę, jakąś archaiczną szose która pomieści szersze laczki, albo złożyć coś na takiej ramie.
  20. I co, było słonko? Bo u mnie ciemno jak w d..ie https://www.strava.com/activities/1945632112 Dosłownie nic
  21. A kto powiedział, że zmokłem? Kwestia sprzętu. Ostatnim razem buty mi zalało tylko i to z mojego januszostwa lekkiego, a że jestem do takich akcji przyzwyczajony to jechałem z pełnymi wiadrami tak z 30km przy +4st i? I nic, nawet zimno nie było, nawet przeziębienie do mnie nie zagadało. Tylko ta woda w butach tak trochę wqr czasami jak to chlipie i chlipie, taka sytuacja
  22. Już wiem co zrobiłem ostatnio źle, że mi po 50 km buty zalało, znalazłem powód i dziś już ok. https://www.strava.com/activities/1943992239
  23. No wydaje, bo endurance ( czyli szosa po nowemu, tak Pro Tour jechany jest na endurance prócz oczywiście czasówek) to są kanapy w porównaniu z typowymi zwartymi agresywnymi ramami szosowymi. Szybkie opony CX nawet 33 spokojnie zdadzą tu egzamin, tylko trzeba już będzie generować trochę więcej w porónaniu z szosowymi, którymi spokojnie przejadę po szutrze, a to może mieć znaczenie dla niewytrenowanej osoby.
  24. Mnie starcza dobre alu, samozamykacze i konkretne koła, reszta jest dla mnie małoistotna. Uniwersalny - trekking. Gravel to taki powiedzmy trekking z barankiem za którego się płaci bo... nowe wow! Endurance - "szosa po nowemu" jak przyjmie przełaje to może być jako uniwersałka. Sztywne osie - Są ramy i ramy, jak haki sa rozjechane, to z traczówkami na samozamykaczach mogą być jaja i to tyle.
  25. Jak dla mnie żaden. W tej cenie mam sprzęt na Ultegrze na kołach które zap..ją. Ultra920CF jest pornomocni.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.