W starym zapięciu masz zatrzask z blaszki zabezpieczający przed samoczynnym otwarciem i jest on tak wykonany, że jego krawędź wrzyna się w rękę. Niestety ja mam ten problem i dlatego rozglądam się za nowym zapięciem, w którym - zdaje się - cienkie, ostre krawędzie nie występują. Gdyby nie to, to w ogóle nie zawracałbym sobie nim głowy, bo mikroregulacja do niczego mi nie jest potrzebna.
Czy dobrze rozumiem, że z nowym zapięciem bransoleta jest o 2 mm krótsza (na nadgarstku), przy zachowaniu takiej samej liczb ogniw?
Z fotek w sieci wychodziło mi, że tak będzie, ale przy skróceniu jej o jedno ogniwo.
Chyba szara najciekawsza, ale jak dla mnie klasyczna czarna i tak wygrywa.
Nie wiem natomiast o co chodzi z ceną limitowanej 144. W opisie nie widzę nic, co uzasadniałoby taką cenę, ale może coś mi umknęło.
W tych modelach data to tylko dodatek, moim zdaniem niepotrzebny.
Gdy chcesz sprawdzić dzień, to jest, a tak to ma się nie rzucać w oczy.
Fajnie, jakby Sinn wypuścił ten model w mniejszym rozmiarze no date (coś jak Explorer i Ranger), ale to się raczej nie stanie, bo trzeba by było zrobić węższą bransoletę.
Ponoć w poniedziałek mają zostać zaprezentowane wiosenne nowości, ale jak dla mnie do poniedziałku żadna wiosna nie przyjdzie i na prawdziwe noveltisy trzeba będzie poczekać do kwietniowych targów (teraz obstawiam jakieś kolorki).
Tak sobie patrzę na nadgarstek nowego CEO i pomyślałem: jaki jest najbardziej ekskluzywny zegarek Longinesa? Chodzi o ten "najwyższy" model, powszechnie uważany za topkę marki, coś jak Day-Date lub Daytona w Roleksie. Czy w Longinesie jest w ogóle taka hierarchia (mówię o współczesnej kolekcji), czy raczej wszystko rozmyte jak w Omedze (bo tu chyba też nie ma tego najwyższego modelu)?
Czekam na targi i mam nadzieję, że wtedy wpadnie coś z takim zapięciem. Wstępne propozycje już są, ale coś czuję, że w tym roku można się spodziewać niespodziewanego i zostaniemy pozytywnie zaskoczeni.
A jak nie w tym roku, to za rok już na pewno, bo 30-lecie EZM 1 - pamiętam, jak 5 lat temu pisałem o 25-leciu i nic
Ale dzięki za propozycję, będę pamiętam jakby co
Nie wierzę w to, że ten zegarek tak wyjechał z fabryki, Zbyt dużo musiałoby być wtop, żeby przeszedł niezauważony przez wszystkie etapy, na których ktoś powinien to wychwycić - od producenta tarcz przez montażystę/składacza po pakowacza. No za dużo tego przypadku, tym bardziej jak na 2019 r.
Obstawiam jakiś aftermarket lub nieudolny serwis (ktoś chciał coś podmalować i mu kapło), a jeśli tak, to pewnie się o tym dowiesz od serwisu. Czekamy z niecierpliwością na wieści.
Brawo!
Mnie od samego patrzenia na zdjęcia robiło się słabo, a co dopiero jakbym miał nosić zegarek ze świadomością, że na tarczy są takie babole.
Ale tym masz silną psychikę, że tyle wytrzymałeś...
Jak zgubisz bezel, to musisz udokumentować posiadanie zegarka i dostaniesz (kupisz) taki bezel, z jakim wyszedł z fabryki. Choć z dodatkowymi bezelami do U1/U50 chyba nigdy nie było problemów.
Sinn generalnie nie ma problemu ze sprzedawaniem samach bezeli (nie dotyczy to edycji limitowanych - wtedy musisz odesłać ten zepsuty albo udowodnić, że masz taki zegarek). Tutaj nie mamy do czynienia z limitką, ale może do bezeli ceramicznych inaczej teraz podchodzą. Jeśli dostaniesz informację, że się nie da bez wymiany, to zapytaj w centrali (podejrzewam jednak, że niewiele to pomoże i faktycznie się nie da).
Panowie, współczesny Ex36 to jest maluszek (mam wrażenie, że poprzednia referencja 114270 była optycznie odrobinę większa).
Jak ktoś ma mały nadgarstek albo lubi takie maleństwa, to ok, ale przy nadgarstku 18+ to on już ginie na ręce.
Taki system jest do zrobienia, ale żeby poprawnie działał, to byłoby z nim zbyt dużo zachodu. W praktyce raczej nierealne, a na pewno bardzo drogie rozwiązanie. Już lepiej wysyłać ustandaryzowane dostawy do pośredników, a ci niech sami sobie z tym radzą (i wkurzonymi klientami). Tym bardziej że jeszcze ssie, a tam pewnie nikt nie myśli w perspektywie na dekadę do przodu (uważam, że ta polityka może im kiedyś wyjść bokiem, ale to jeszcze nie jest problem obecnego zarządu).
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.