Bo tanie Nato są fatalnej jakości. Dopóki nie porównasz w ręce taniego Nato z takim np. Havestonem, Erika Straps, Alphasharkiem to nie widać różnicy. Jakość splotu, elastyczność, hardware, wygoda na ręku, naprawdę powodują, że chce się taki pasek nosić. A takie nato za 60-70 zł, to moim zdaniem nawet szkoda kupować. To tak samo z perlonem. Można kupić za 10 $ udawane coś i pisać, że jest to ten typ paska to lipa (np te z cheapestnatostraps) albo dołożyć i kupić Eulita. Póki się nie weźmie w rękę to rzeczywiście można się zdziwić jak można płacić np. 50 Euro za nato od Eriki. Ale można i warto.