A ja będę się upierał. Ustawienie ma kapitalne znaczenie jesli mamy świetną, zgraną drużynę z umiejetnościami technicznymi, szybkościa i kondycją. Wtedy to ustawieniem dopasowujemy sie do przeciwnika czy sytuacji. Jeśli mamy kilkunastu outsaiderów to zmiana ustawienia powoduje rożne wresje dramatu. Albo dramat ogólny w dwóch aktach, albo dramat obronnny, a czasem ofensywny. Wkurza mnie taka opinia - 25 minut z Irlandia gralismy dobrze - bo ustawienie bo coś tam. Niezaleznie od ustawienia - nie wierzę, aby ci zbowidowcy byli w stanie grać na pełnych obrotach 90 minut. Ustawienie nie ma zadnego znaczenia w przypadku precyzji gry, celnosci podań, szybkości i wielu innych.